Strażacy uratowali kocicę znajdującą się na wysokości około 10 metrów (zdjęcia)
15:49 24-11-2024 | Autor: redakcja
W miejscowości Smugi (gmina Jastków) doszło dziś do niecodziennej akcji ratunkowej. W godzinach popołudniowych, podczas rodzinnego spaceru, mieszkańcy usłyszeli przeraźliwe miauczenie kota. Po krótkich poszukiwaniach okazało się, że źródłem dźwięku jest kocica, która utknęła na kołyszącej się brzozie, na wysokości około 8-10 metrów.
Na miejsce zdarzenia, po zgłoszeniu na numer alarmowy 112, została zadysponowana jednostka OSP KSRG Moszenki. Strażacy z profesjonalizmem i zaangażowaniem przystąpili do działania. Przy użyciu specjalistycznego sprzętu – zwyżki – udało się bezpiecznie zdjąć przerażonego zwierzaka z drzewa. Po zakończeniu akcji i ustaleniu właścicieli, kocica szczęśliwie wróciła do swojego domu.
Dowódca drużyny OSP podkreślił, że choć koty często same znajdują drogę powrotną z drzewa, w tym przypadku szybka reakcja mieszkańców mogła zapobiec tragedii.
– Ratowanie życia, w tym także zwierząt, to część naszej misji – powiedział.
Rodzina, która zawiadomiła służby, za pośrednictwem naszego portalu chce wyrazić ogromne podziękowania dla strażaków z OSP Moszenki za ich profesjonalizm i empatię. To kolejne przypomnienie, jak ważna jest współpraca między mieszkańcami a służbami ratunkowymi.
Galeria zdjęć
Zdjęcia nadesłane Mirosław
Wszedł to i by zszedł.
Niekoniecznie, zalezy jak pień wygląda, jeśli nie jest lekko pochyły jednostajnie to kot nie zejdzie. A na górę to i wiewiórkę zobaczy i pogna
Czy spacerująca rodzina pokryła już koszty służb? Głupi kot jak wszedł, to też by zszedł. Mogli od razu ściąć drzewo, to by durnie zobaczyli jak kot skacze.
Uwaga inteligenci! Kot zejdzie sam w odpowiednim dla niego czasie.
Ciekawy czy ty byś wlazł i zlazł.
Ta spacerująca rodzina powinna za to zapłacić.
Spacerującą rodzina do szkoły widocznie nie chodziła i powinna pokryć koszty akcji. Dla ciemnego narodu ,, czy ktoś widział szkielet kota na drzewie?” . Kot sam wszedł to i zejdzie sam jak będzie chciał a ciemniaki inaczej myślący niech poczytają o kotach.
100/100
Jak dziecko wejdzie na wysokie drzewo ponad 10 metrów, nie trzeba pomocy wzywać, można poczekać aż samo zejdzie. Czy ktoś widział szkielet dziecka na drzewie?
Szacun dla strażaków!
Moja też za ptakami na drzewa wchodziła. Już nie żyje.
Pankracy ja bym chciał zobaczyć jak ty z dziesiątego skaczesz 😀
Super robota jak zawsze ! Piękna kicia ! Ludzie bez empatii kiedyś będą w takiej sytuacji , oby spotkali też kogoś jak oni bez empatii.
koty , mordercy ptaszków,
czy chwilowo wtedy nie dysponujesz empatią ?
Podobna do mojej Miaułciusi, urocza….