11/06/2026
690 680 960

Strażacy gasili pożar BMW (zdjęcia)

We wtorek rano strażacy zostali wezwani do pożaru pojazdu osobowego na jednej z ulic Poniatowej. Dzięki pomocy straży pożarnej udało się opanować ogień, który pojawił się w komorze silnika.

Do pożaru doszło we wtorek około godziny 6:20 na ul. Opolskiej w Poniatowej. Strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że doszło do pożaru aut osobowego.

Na miejsce został zadysponowany zastęp z Komendy Powiatowej PSP w Opolu Lubelskim i jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Poniatowa-Miasto. Po przybyciu w rejon zdarzenia strażacy zastali palący się samochód osobowy marki BMW.

Kierowca sam opuścił samochód i przy pomocy gaśnic proszkowych próbował ugasić wydobywające się z komory silnika płomienie, jednak bezskutecznie. Przybyli na miejsce zdarzenia strażacy po usunięciu maski pojazdu podali jeden prąd wody na palącą się komorę silnika.

W zdarzeniu na szczęście nikt nie ucierpiał, trwa ustalanie szczegółowych okoliczności pojawienia się ognia w pojeździe.

(fot. PSP Opole Lubelskie)

11 komentarzy

  1. Mogliby przećwiczyć też hydraulikę przy okazji

  2. Ocena: 0

    po co tyle gaśnic, które i tak nic nie dały, bo tłumić to trzeba umieć

  3. Franiu, słuchamy Cię ?

  4. Ocena: 0

    Kuźwa miał francuski olej zalany i ….

  5. Ocena: 0

    strażacy po usunięciu maski pojazdu podali jeden prąd wody na palącą się komorę silnika, jak ja bym tam był podałbym dwa prądy wody.

  6. Ocena: 0

    jakies dziwne te strazoki, bmw sie rozwala a nie gasi i najlepiej po pijaku, widze bmw to sie zatrzymuje, niech omija i jedzie sobie dalej ja wole miec spokoj xD

  7. Ocena: 0

    Amatorzy niemieckich szrotów pewnie czerwoni ze wstydu ….jednak nie tylko fłancuskie się palą …..

  8. Ocena: 0

    kilogramową gaśnicą proszkową ,mozna co najwyżej ugasić małe ognisko i to też pod warunkiem że umiemy jej uzywać ,a nie wyrywamy blokadę naciskamy dzwignie i trzymamy aż się skończy ,bo wtedy skończy się bardzo szybko .

  9. Tak tak Marcinku ,masz rację ,te niemieckie „szroty ” palą się zupełnie inaczej ,niż „szroty ” innych producentów .Dokładnie tak samo jak inteligencja kierowcy zależy od literek na jego rejestracji .Zawsze się zastanawiam skąd się biorą tak upośledzeni ludzie ,których chore mózgi są w stanie wymyślić tak idiotyczne zależnosci .I zeby nie było że posiadam jakiegoś niemieckiego „szrota ” bo nie posiadam

  10. Ocena: 0

    777 rejstracja to Tadeusz czy jak się ten woz strazacki nazywa ? czym chlopaki gasili pianka proszek??