Strażacy apelują do kierowcy o odebranie zguby. Uciekł z miejsca zdarzenia bez zderzaka
20:37 18-02-2026 | Autor: redakcja
Charytatywne zbiórki elektroodpadów cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny nie może być wyrzucany do zwykłych śmieci, dlatego tego typu inicjatywy pomagają mieszkańcom w jego legalnym i bezpiecznym pozbyciu się. Dodatkowo organizatorzy takich akcji uzyskują środki finansowe na swoją działalność – zazwyczaj jest to kilkaset złotych za tonę.
Jedną z tego typu inicjatyw zorganizowali strażacy z OSP w Wojciechowie. Mieszkańcy gminy mogą w każdej chwili przywieźć elektrośmieci i pozostawić je przed jednostką. Kiedy nazbiera się ich większa ilość, są one wywożone do zakładu, w którym są przerabiane.
W nocy z wtorku na środę kierowca renaulta jadąc lokalną drogą stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z jezdni, po czym uderzyło w stertę elektroodpadów. Kierujący widząc co się stało, postanowił odjechać z miejsca zdarzenia. Pozostawił jednak zderzak z tablicą rejestracyjną.
Teraz strażacy apelują do niego, aby skontaktował się celem wyjaśnienia sprawy. A tym samym zgłosił się po odbiór części swojego pojazdu.
Jak ma wyjaśnić sprawę, jak on może ostatnich trzech dni nie pamięta.
Pewnie trzeba śledztwo przeprowadzić. Żeby odnaleźć właściciela zderzaka.
I co, z automatu należy uznać, że sprawcą jest właściciel auta? Może komuś użyczył? Może ktoś sobie użyczył bez jego wiedzy? Nie ma dowodów, cóż to dziś znaczy tablica rejestracyjna. Może znalazł w rowie?
Dlatego nie należy rejestrować rowerków, szczególnie trójkołowych.
pijany,, trzezwy by nie odjechal
Przetrzeźwieje, to zauważy że nie ma tego zderzaka.
Należało od razu powiadomić policję.
już na WĘgrzech dawno możecie mu skoczyć
A to nie lepiej policję wezwać?
Przypominam nr 112 lub 997.
A to zbierać elektroodpady można bez zezwolenia? Przecież to gospodarka odpadami…
A zepsuty telewizor czy radio ktoś ci mieć zabroni w domu ??
Jprdl
Zuza uważaj , piłeś nie pisz
Dziwni Ci strażacy, zamiast powiadomić służby zastanawiają się i czekają. Kolo może był napruty ale może był w takim szoku ze pojechał. Możemy snuć domysły. Jakby zgłosili ktoś by go szukał. A tak napisali zgłoszenie na najpoczytniejszy serwis na Lubelszczyźnie.
Druga sprawa. Koło remizy mają taki syf? Te śmieci powinny być tak przechowywane? Dziwne. Tam jakaś kontrola powinna zajechać.
To wygląda jak wysypisko śmieci a nie jak zbiórka elektrośmieci .
Strażacy to niech posprzątają ten śmietnik.
Wstyd takie zdjęcie do internetu wrzucać.