04/06/2026
690 680 960

Strażacy apelują do kierowców: blokowanie wyjazdu z remizy opóźnia interwencje straży

Strażacy z OSP KSRG Zalesie w powiecie bialskim ponownie zwrócili uwagę na problem blokowania dojazdu do remizy przez nieprawidłowo zaparkowane pojazdy. Jak podkreślają, sytuacja powtarza się przy większych wydarzeniach w Gminnym Ośrodku Kultury i realnie zagraża skuteczności prowadzonych ewentualnych działań ratunkowych.

Nieprawidłowe parkowanie przed remizą OSP KSRG Zalesie stało się – jak wskazują druhowie – powracającym problemem, który nasila się podczas wydarzeń organizowanych w Gminnym Ośrodku Kultury. W sobotnim komunikacie strażacy opisali okoliczności zdarzenia oraz konsekwencje wynikające z nieodpowiedzialnego zachowania kierowców.

W opublikowanej informacji strażacy przekazali:

– Dzisiaj spotkała nas nieprzyjemna sytuacja, która powtarza się de facto przy każdej większej imprezie w Gminnym Ośrodku Kultury. Skrajna nieodpowiedzialność parkujących kierowców blokuje i utrudnia wyjazd samochodów z bram remizy pomimo ustawionego znaku drogowego B-2 „Zakaz wjazdu”. Dodatkowo przy remizie znajduje się hydrant, który również jest blokowany. Jest to podstawowe ujęcie wody dla samochodów gaśniczych, działających w najbliższej okolicy. Nawet pomimo wyjącej syreny część kierowców nie raczyła przestawić swojego samochodu. Samochód strażacki nie ma zwrotności auta osobowego, musi mieć miejsce do manewrowania nim.

Z przekazanej relacji wynika, że w sobotę strażacy mieli alarm, który dotyczył zadymienia w budynku mieszkalnym w miejscowości Kłoda Mała. Jak dodali strażacy:

– Dzisiejszy alarm dotyczył zadymienia w budynku mieszkalnym w miejscowości Kłoda Mała, na szczęście bez osób poszkodowanych. A co w przypadku większego pożaru i osób w środku lub wypadku drogowego? 50 metrów wcześniej jest parking który był pusty, ale to chyba za daleko od drzwi wejściowych do budynku GOK, aby postawić tam samochód.

Druhowie podkreślają, że zablokowanie bram garażowych to nie tylko fizyczne utrudnienie wyjazdu wozu ratowniczego, ale przede wszystkim bezpośrednie zagrożenie dla osób potrzebujących pomocy. Jak wskazali:

– Zablokowanie wyjazdu z bram garażowych to nie tylko kwestia utrudnienia wyjazdu wozu bojowego ale również opóźnienia interwencji. W sytuacjach awaryjnych liczy się każda sekunda, jednak jak widać nie wszyscy mają to na uwadze.

Jednocześnie OSP poinformowała, że tym razem nie zdecydowano się przekazać sprawy policji. Jak napisano w komunikacie:

– Tym razem sprawę nieprawidłowo zaparkowanych przed remizą pojazdów nie zgłaszaliśmy na policję, zostawiamy to do przemyślenia i zastanowienia się. Mamy nadzieję że taka sytuacja więcej się nie powtórzy.

Sprawa podniesiona przez strażaków ponownie uwidacznia, jak ważne jest przestrzeganie przepisów ruchu drogowego w miejscach newralgicznych dla bezpieczeństwa lokalnej społeczności. Dostęp do remizy i hydrantu ma kluczowe znaczenie w przypadku nagłych zgłoszeń, a brak odpowiedzialności kierujących może kosztować cenne minuty, które decydują o życiu lub zdrowiu mieszkańców. Niestety do podobnych sytuacji co pewien czas dochodzi zarówno w naszym regionie, jak i w całym kraju.

20 komentarzy

  1. Ocena: 22

    Nie ma policji?
    Wywalić za każdym razem mandat to rolasy nauczą się.

  2. Nie ma nad czym się zastanawiać, tylko od razu zgłaszać na Policję…
    Dostaną po 5tys kary i odholowanie na koszt właściciela, to może wtedy pomyślą… może….

  3. Dzwonic na policję,odcholować. Mandat niech dowalą skoro ktos myśleć nie potrafi

  4. nie rozumiem po co przypominać. W takich sytuacjach odholować auto, a jak nie ma czasu staranować/zepchnąć żeby nie blokowały przejazdu. Właścicielowi auta mandacik kilak tysiaków. Jak ktoś ma prawo jazdy to już za późno na przypominanie. Nauka była przed egzaminem

  5. Ocena: 4

    Za późno już na edukację, apele i inne tego typu duperele. Karać, karać i jeszcze raz karać. Jak jeden z drugim lokalny pacan zapłaci to więcej już tak nie zaparkuje swego złomu. Nic tak dobrze nie działa na rozum jak solidny mandat.

  6. E tam po co policja zastawił wyjazd w porządku przerysować takiemu samochód wozem strażackim wezwać potem policję i niech buli za remoncik wozu strażackiego

  7. Spotkanie a goku wazniejsze od plonącej chalupy sąsiada. Najwazniejsze aby nie swoja. Do utylizacji takie ameby

  8. U nas pomyśleli. Też tak było aż w końcu przy okazji remontu parkingu przed domem kultury połączonym z remizą oddzielono część garażową wysokim krawężnikiem i zrobiono dodatkowy wjazd tylko dla straży. Teraz jest święty spokój

  9. Nie zgłosili na policję tylko tutaj. Jak nie ma problemu to po co ten płacz?

  10. Zamiast odholować to w apele się bawią…

Dodaj komentarz