Straciła blisko 100 tys. złotych, bo uwierzyła w historię o wypadku
09:09 10-10-2020 | Autor: redakcja
Mieszkanka Lublina odebrała telefon od osoby podającej się za wnuczkę. Kobieta przekazała 87-latkce, że jej ojciec spowodował wypadek, w którym zginęła jedna osoba.
Oszustka dodała, że jest na policji i współpracuje z funkcjonariuszami, aby jej ojciec nie trafił do więzienia. W związku z tym potrzebne są pieniądze dla rodziny poszkodowanej. 87-latka została poproszona o przygotowanie wszystkich oszczędności, po które zgłosi się policjantka. Niestety starsza kobieta uwierzyła w historię i przekazała oszustom pakunek z pieniędzmi w kwocie blisko 100 tysięcy złotych.
Policjanci poszukują przestępców i przypominają, że oszustwo przybiera różne formy. Sprawcy podają się za członków rodziny, za przedstawicieli różnych instytucji oraz osoby pełniące funkcje publiczną. Nie podejmujmy pochopnie decyzji o przekazywaniu pieniędzy osobom obcym. Tylko zdrowy rozsądek w takich sytuacjach uchroni nas od utraty oszczędności swojego życia.
(fot. pixabay.com)
MAMO ROZJECHAŁAM KOBIETĘ NA PRZEJŚCIU
A pote emocje biorą góre i lecą pieniądze.
Jak miała ofiarą na imię Leokadia. Bronisława?
Dane uzyskane z książki telefonicznej i tyle w temacie. Wyborcy PiS-u, młodego nikt nie oszukał w ten sposób ?
Skąd w tym polskim katolickim narodku tyle chęci do mataczenia, ”załatwiania”, a nie brania odpowiedzialności za swoje czyny…
Dobrze, że babcia oddała bardziej potrzebującym, a nie wysłała dla radia co ma ryja. 😆 😆 😆
Niezła emeryturka, skoro takie oszczędności ?.
proszę dajcie mi pare złotych bo mi się za neta upominają
Czekam na wszczęcie przez policję postępowania przeciwko babci podejrzanej o usiłowanie przekupstwa w zaniechaniu skutków (rzekomo) zaistniałego zdarzenia.
Taka babcia to skarb.Tylko skąd wiedzieli że babcia ma tyle kasy akurat przy sobie?
Z banku pewnie albo z rozmowy z nią
może wnuczka wiedziała
Kolejna biedna emerytka
Nie umrze z głodu, pewnie ma odłoźone sadełka tu i tam , będzie teraz w hibernacji do czasu , a ten czas juź niebawem nastąpi.Sprawa będzie umorzona , no chyba źe prawdziwa wnuczka będzie deptać za sprawą.
Ta starsza pani także jest oszustką, bo próbowała pieniędzmi zatuszować winę członka rodziny. Szkoda że w takich przypadkach nigdy się o tym nie mówi. Tak naprawdę to ona nie padła ofiarą tej drugiej oszustki, tylko własnej moralności.
Czy darowizna jest opadatkowana w tym kraju????