Stracił panowanie na renaultem, pojazd uderzył w barierę energochłonną (zdjęcia)
13:21 11-10-2024 | Autor: redakcja
fot. nadesłane Paweł
Do zdarzenia doszło w piątek przed godziną 13.00 w Lublinie na al. Tysiąclecia. Kierowca pojazdu osobowego marki Renault stracił panowanie nad autem, które następnie uderzyło przodem w barierę energochłonną rozdzielającą pasy ruchu, na wysokości młyna Krauzego.
W zdarzeniu nikt poważnie nie ucierpiał, uszkodzony został znacznie pojazd, a także uszkodzone zostały elementy drogowej infrastruktury. W rejonie zdarzenia nadal mogą występować utrudnienia z przejazdem, na pasie w kierunku centrum.
Bezpieczeństwo na drodze zależy od każdego z nas. Dbajmy o siebie nawzajem i reagujmy odpowiedzialnie na zmieniające się warunki.
Pamiętajcie o:
- Zmniejszeniu prędkości – jazda z mniejszą prędkością daje więcej czasu na reakcję.
- Zachowaniu odpowiedniej odległości – zwiększ dystans do pojazdu przed Tobą, aby w razie nagłego hamowania uniknąć kolizji.
- Unikaniu gwałtownych manewrów – ostre hamowanie czy nagłe skręty mogą łatwo doprowadzić do poślizgu.
- Sprawdzeniu stanu opon – upewnij się, że Twoje opony mają odpowiednią głębokość bieżnika i są w dobrym stanie.
- Dostosowaniu jazdy do warunków atmosferycznych – w przypadku deszczu, śniegu lub mgły zmniejsz prędkość i bądź czujny.

fot. nadesłane Paweł
Renault thalia. Torpeda. Nie do opanowania.
Gdzie ty tam (geni)Thalię widzisz?
Toż to Megane Scenic I (Ph2).
Który to już dzisiaj rowerzysta? Zrobiło się deszczowo, to poprzesiadali się do samochodów, ale brak umiejętności kierowania pozostał.
Warsztaty blacharsko-lakiernicze nie mogą narzekać na brak pracy.
Jakim kretynem i życiową amebą trzeba być żeby renaulta nie opanować?
Bo kupił teRenowke wystarczy
W tym kraju jest przekonanie, że dobre opony muszą być z przodu, a z tyłu mogą być sliki i jest tego efekt.
Będę kierował wnioski o ponowne sprawdzenie kwalifikacji kierowcy w takich przypadkach i oczywiście zatrzymane prawo jazdy.
Co znaczy „zwolnienie prędkości” ?
Podejrzewam, że wywalili ją z roboty bo była za duża i musi sobie ta prędkość nowe zatrudnienie znaleźć.
Każdy mądry w gębie. Trzeba było być na miejscu i zobaczyć. A nie piepszyc kocopoły . Po tym zdazaniu nie jedno auto leciało bokiem . Szkoda że autor zdjęć. Nie zrobił zdjęcia Alfa Romeo które o włos się nie wbiło w jego lawetę
No popatrz! Przy dodatniej temperaturze się czarny lód zrobił! Zmora kierowców!
Ten zakręt po prostu odróżnia ludzi z predyspozycją kierowcy od zmotoryzowanych ciamajd. I to, że kilku durniów nie potrafi jeździć, nijak się ma do tysięcy, którzy tamtędy dziś przejechali bez problemów.
Policja powinna się tam ustawić, odbierając każdemu beztalenciu kwity za stwarzanie zagrożenia, bo ma takie uprawnienia. Jako państwo za łagodni jesteśmy dla idiotów za kółkiem!
Widać tą Alfą też za szybko za3,14erdalał, jak sporo osób w tamtym miejscu.
Albo też jechał na oponach „jeszcze sezon”.
Mokro trochę było, syf z jezdni na drodze, nie dało się jechać 100+, choć niektórzy (co widać) usilnie próbowali.