Starosta powiedziała, jak wygląda sprawa z migrantami. Teraz zajmuje się nią prokuratura
19:09 19-09-2025 | Autor: redakcja
Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie wszczęła czynności w sprawie możliwego przekroczenia uprawnień przez zastępcę starosty biłgorajskiego Beatę Strzałkę. Jest to pokłosie sytuacji, jaka miała miejsce na przełomie czerwca i lipca w Biłgoraju. Wśród mieszkańców pojawiało się szereg plotek dotyczących migrantów, jacy mają przebywać w miejskich placówkach. Jednak kiedy zaczęły one przybierać na sile, a do tego wiele z nich nie miało nic wspólnego z rzeczywistością, głos na ten temat postanowiła zabrać wicestarosta.
Przyznała, że rzeczywiście Straż Graniczna przetransportowała do jednej z placówek opiekuńczo-wychowawczych dwóch nieletnich, którzy nielegalnie przekroczyli granicę. Zostali oni umieszczeni w tym miejscu postanowieniem sądu. Dodała jednocześnie, iż takie sytuacje są niezwykle trudne dla samorządowców, gdyż powiat nie dysponuje żadną placówką dla cudzoziemców.
Wicestarosta wyjaśnia, że obecnie obaj nieletni znajdują się w placówce wraz z obywatelami polskimi. Powiat biłgorajski nie dysponuje bowiem placówką dla uchodźców – cudzoziemców, dlatego wykonanie tego postanowienia jest dla samorządu niezmiernie trudne. Powoduje to problem w umieszczeniem w pieczy zastępczej polskich dzieci, które na chwilę obecną także posta owieniem sądu powinny trafić do placówki, lecz cudzoziemcy zajmują im miejsce. Kolejną sprawą mają być bariery: językowa, kulturowa i edukacyjna, co utrudnia zajęcia.
– Myślę, że należało by zapytać rządzących, jakie przepisy i regulacje w tym zakresie powinny powstać. Czy rzeczywiście te osoby, podające się za nieletnie, powinny trafiać do małych miejscowości, do placówek, które do tej pory obsługiwały dzieci będące obywatelami Polski. Czy zasadne jest to, aby rzeczywiście ten kontakt na zasadzie integracji był tak szeroki – mówiła wówczas Beata Strzałka.
Do sprawy odnieśli się również politycy określając to nawet mianem skandalu. Zaznaczali, że nie widomo, czy owi nastolatkowie nie są już dorośli, gdyż nie posiadają żadnych dokumentów. Tymczasem przebywają wśród dzieci. Lokalni samorządowcy również nie byli tym zachwyceni, gdyż jak to określili, powoduje to problem w umieszczeniem w pieczy zastępczej polskich dzieci, które na chwilę obecną także postanowieniem sądu powinny trafić do placówki, lecz cudzoziemcy zajmują im miejsce
Nie spodobało się to posłance Paulinie Matysiak z partii Razem. Zaznaczyła ona, że „państwo ma obowiązek chronić dzieci, niezależnie od ich pochodzenia czy koloru skóry, przed przemocą — także tą słowną i symboliczną”. Dlatego skierowała do wojewody lubelskiego oraz wojewódzkiego komendanta policji interwencję, apelując o objęcie placówki ochroną oraz zabezpieczenie danych pracowników i podopiecznych przed nieuprawnionym rozpowszechnianiem. Wnioskowała także o zbadanie, czy internetowe komentarze na temat uchodźców nie stanowią przestępstwa nawoływania do przemocy lub nienawiści na tle rasowym i etnicznym. Całą sprawę określiła mianem eskalacji emocji oraz dezinformacji, mającej charakter “nagonki motywowanej uprzedzeniami, ksenofobią i rasizmem”.
– Wszczęte śledztwo prowadzone jest w sprawie przekroczenia uprawnień przez zastępcę starosty biłgorajskiego, polegającego na ujawnieniu wbrew przepisom informacji, z którymi ten zapoznał się w związku z pełnioną funkcją, a dotyczących pobytu dwójki małoletnich w placówce Programu SOS Wiosek Dziecięcych w Biłgoraju. Oprócz tego w sprawie publicznego nawoływania do zbrodni oraz do nienawiści na tle etnicznym oraz publicznego znieważenia małoletnich w umieszczonych w internecie komentarzach, które pojawiły się wskutek ujawnienia tej informacji przez zastępcę starosty – wyjaśnia nam Paulina Matysiak.
Śledczy obecnie prowadzą wstępne czynności wyjaśniające. Chodzi o dokładne zbadanie całej sprawy aby określić, czy w ogóle doszło tu do przestępstwa. Będą przesłuchiwani świadkowie oraz analizowane fakty, jakie zaszły we wskazanej sprawie.
Wicestarościnie medal a Matysiaków to sama niech sobie ich zabiera do domu jak taka mądra. Na opiekę na przemienną razem platfomersami. Jak oni tacy mądrzy to niech zachodnie gminy i powiaty zajmują się uchodzcami.
Uposażenie posłanki Pauliny Matysiak nie jest małe więc dlaczego nie przyjmuje nielegalnych pod swój dach,jeżeli współczuje im ich losu?
Wolność słowa!!!!! pani Matysiak, WOLNOŚĆ SŁOWA!!!!
Trzeba mówić co, gdzie, kiedy a nie milczeć jak za KOMUNY!!!!
To taka „wolność słowa” jak w 1968 wobec Żydów. Rasistowska nagonka władzy na najsłabszych i niemogących się bronić.
Wtedy to był Gomułka, Moczar i Piasecki, a teraz Braun, Czarnek i Strzałka.
Dalej się uśmiechacie? To się w palę nie mieści kto głosuje na takich ludzi.. równie mądrzy jak ona.
No tak lepiej by było zatajać przed społeczeństwem takie sprawy. Wygodniej dla rządzących. Tak działa nasze państwo. Ukrywanie informacji, zatajanie faktów, matactwa i kombinacje, wykorzystywanie tylko tych wygodnych lub przeinaczonych do swoich celów.
Szacunek dla Pani v-ce starosty że stanęła na wysokości zadania i podała do publicznej wiadomości to co obywatele powinni wiedzieć, to co ich bezpośrednio dotyczy. Wskazała poważne lekko mówiąc nieprawidłowości. Działała transparentnie jak na uczciwego samorządowca przystało.
A ta składająca zawiadomienie Paulina Matysiak to jakaś jest odklejona od rzeczywistości skoro twierdzi że powinno być inaczej. Wstyd że takie osoby zasiadają w ławach sejmowych.
A może niech tę Matysiak jakiś nachodzca ekonomiczny „ubogaci” duchowo i kulturowo bo chyba ma problem z kroczem
… tu objawia się stary polski zamordyzm. Jak ktoś chce mówić, albo mówi prawdę to go za mordę i do sądu. A społeczeństwu powiedzieć to co władza uzna za stosowne i poprawne politycznie.
Pani Matysiak taka fajna była, ponadpartyjna wręcz. Ale w końcu pokazała swoje prawdziwe oblicze.
Kowal zawinił a cygana powiesili.
Cenzura prewencyjna.