04/06/2026
690 680 960

Spokojny sylwester w województwie lubelskim, policja interweniowała ponad 500 razy

Sylwestrowe zabawy w województwie lubelskim przebiegły bez poważniejszych zakłóceń, jednak ostatnia doba roku okazała się pracowita dla policjantów, którzy odnotowali kilkaset interwencji i dbali o bezpieczeństwo na drogach.

W województwie lubelskim w sylwestra policjanci zabezpieczali łącznie osiem plenerowych imprez sylwestrowych. Świętowanie przebiegało spokojnie, a uczestnicy wydarzeń mogli cieszyć się zabawą w bezpiecznych warunkach. Jednocześnie ostatnia doba roku okazała się intensywna dla lubelskich funkcjonariuszy. W całym regionie policjanci przeprowadzili 530 interwencji, reagując na różnego rodzaju zgłoszenia i dbając o porządek publiczny.

Na drogach województwa również panował względny spokój, choć odnotowano jeden wypadek drogowy, w którym ranna została jedna osoba. Dodatkowo mundurowi zanotowali 49 kolizji drogowych, a 7 kierowców prowadziło pojazdy pod wpływem alkoholu.

W pierwszych godzinach Nowego Roku policja nadal czuwa nad bezpieczeństwem uczestników ruchu drogowego, sprawdzając stan trzeźwości kierowców. Funkcjonariusze przypominają, że każdy może sprawdzić swój stan trzeźwości w najbliższej jednostce Policji, gdzie badanie jest wykonywane bezpłatnie.

Apel służb o ostrożną jazdę pozostaje niezmienny: kierowcy powinni unikać prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu i innych środków odurzających, dbając tym samym o własne bezpieczeństwo oraz bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego.

6 komentarzy

  1. Jeszcze nie widziałem aby ktokolwiek puszczający fajerwerki posprzątał po sobie…

  2. Ocena: 1

    Policja interweniowała ponad 500 razy, powiadacie…
    Uważam, że o całe 500 razy za dużo

  3. Ocena: -1

    A jak tam imprezy na postępowym Zachodzie? Ile osób zaatakowano nożem w Londynie? Ile razy policja interweniowała w takich np. Kolonii czy Berlinie? A może nie interweniowała, bo jej zabroniono, i niemieckie kobiety miały powtórkę z maja 1945?

    • czy to ma być usprawiedliwieniem dla naszych rodzimych z promilami za kierownicą? to powiedz ofiarom wypadków albo ich bliskim, że na zachodzie to dopiero żle- a ilu twoich polskich znajomych wybrało życie w tym niebezpiecznym Londynie czy innym Magdeburgu?

      • Ocena: -6

        No właśnie nikt z rodziny, a część znajomych wraca do PL. Za nimi przeprowadzają się rodowici Anglicy i starzy Niemcy. Jednorodne społeczeństwo = bezpieczeństwo. Widać, że brakuje ci argumentów, bo wyciągasz pijanych kierowców. Najpierw sprawdź normy u nas i w UK. Ilu tam by było zatrzymanych pijusów, gdyby norma wynosiła 0,2 promila jak u nas? Bo teraz mają 0,8.

  4. Emeryt Milicjant
    Ocena: -5

    Liczby mówią same za siebie. Najbardziej zapracowana służba w Polsce dlatego powinni najwięcej zarabiać.

Dodaj komentarz