Ta baba co zatrzymała się przed przejściem, tak samo ma na sumieniu te potrącone osoby. Kiedy debile zrozumieją w końcu, że przed przejściem nie ma obowiązku zatrzymywania się? Ile jeszcze osób zginie przez takich cymbałów? A jeśli cymbale masz już ma zamiar się zatrzymać i „kulturalnie” przepuścić pieszych, to spójrz przynajmniej w lusterka czy nic za tobą nie jedzie. Przynajmniej nie wyślesz pieszych na pewny strzał.
monia
Ocena: 0
W pełni zgadzam się z Tobą. Przepuszczanie pieszych na 2-pasmowkach jest totalnie nieodpowiedzialne zwłaszcza mając rząd samochodów za sobą. Ciekawe kiedy kierowcy to wreszcie zrozumieją
mądrze prawisz. To samo tyczy się idiotów którzy na siłę zatrzymują się nagle przed przejściem chcąc wpuścić na jezdnię pieszego a powodują zagrożenie nagłym hamowaniem dla jadących z tyłu. W zimowych warunkach taki idiotyczny ukłon w stronę pieszych kończy się stłuczką a w najgorszym razie staranowaniem zarówno samochodu z cymbałem w srodku i pieszego któremu ten cymbał na siłę udzielił możliwości wejścia na pasy
ivoizd
Ocena: 0
dokładnie, to samo uważam, miałam podobną sytuację na tej samej ulicy, kiedy na prawym pasie przed przejściem zatrzymał się kierowca, a piesi bez zastanowienia i obejrzenia wparowali na jezdnię tuż przed moją maskę. Na szczęście zadziałał refleks i nic złego się nie stało. Hamowałam z piskiem, a kierowca w aucie obok pukał sie w czoło jakbym winna była czegokolwiek. Pomijam juz fakt ze lewy pas jest do jazdy ciut szybszej, nie mniej wyświadczanie takich przysług pieszym powinno się robić z rozwagą. Nie wspomnę już o pieszych którzy wchodzą na dwupasmową jezdnię kiedy zatrzymało się auto tylko na jednym pasie. Bo o tym tez trzeba wspomnieć.
Borys (oryginał)
Ocena: 0
Ciekawe czy to zdarzenie czegoś cię nauczy? Czy dalej będziesz uważała, że lewy pas jest do szybszej jazdy a przejścia dla pieszych to nie twój problem?
Anna
Ocena: 0
Przed przejściem masz OBOWIĄZEK zachować szczególna ostrożność to znaczy zwolnić a jak nie widzisz całego przejścia, to nawet zatrzymać się. Jakbyś stosowała się do przepisów, to ni musiałabyś hamować z piskiem opon. Do tego nie masz jeszcze wstydu i obnosisz się ze swoją ignorancją w internecie. Za egzamin zapłaciłaś?
Wiechu
Ocena: 0
Lewy pas jest do wyprzedzania ale na AUTOSTRADACH glupia c.ipo. mialem takiego debila w toyocie, ktory niedawno tak samo mowil ze lewy pas sluzy do wyprzedzania i szybszej jazdy niz 50km/h na ulicy filaretow. Takich debili jak wyzej wspomniany jest duzo wiecej w naszym miescie.
Zasada zachowanie szczególnej ostrożności dotyczy wszystkich uczestników ruchu, pieszy jest także uczestnikiem ruchu, odsyłam do art 13 KRD. Pieszy może wejść na przejście dopiero po upewnieniu się że nie spowoduje zagrożenia.
:)
Ocena: 0
Przecież jak oni wchodzili na przejście, to ona była jeszcze daleko! Jak dojechała do przejścia, to oni byli już w połowie drogi.
d
Ocena: 0
facet powinien ciebie puknąć w czoło zeby ci sie odechciało jeździć w ogole
Gierek
Ocena: 0
Ręce mi opadaja ja czytam takie komentarze
Wiki
Ocena: 0
Jedyna mądra wypowiedź spośród tylu debilizmow. Zgadzam się cw 100 %
d
Ocena: 0
druga mądra co ma za długi łańcuch w kuchni…
Mario
Ocena: 0
To nie druga, to ta sama… tylko opier***l dostała na forum bo ktoś jej prawdę powiedział więc szczeka w innej tonacji… pewnie znajoma babki z hondy.
lak
Ocena: 0
Zdarza się, że piesi „wymuszą” hamowanie samochodu, który jedzie prawym pasem, zaś kierowca jadący lewym, może ich nie zauważyć bo ten na prawym ich mu zasłania… i później taki daje „po hamulach” i ma pretensje do tego z prawego pasa…
vanpit
Ocena: 0
Po pierwsze i najważniejsze – kto wyprzedza/omija na przejściu dla pieszych albo bezpośrednio przed nim to skończony baran.
Po drugie – pieszy zawsze powinien pamiętać, że może mieć 1000 racji po swojej stronie ale rozpędzonego samochodu nie przekona. Na drodze jest zasada ograniczonego zaufania i służyć ma ona również pieszym.
Po trzecie ten kto zatrzymuje się przed przejściem dla pieszych, aby być super grzecznym i mądrym Europejczykiem co to pieszych puszcza, bierze na siebie moralną odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo! Ciągle jestem świadkiem takich sytuacji na drodze i uważam, że wielokrotnie lepiej i bezpieczniej jest zostawić pieszego niech postoi jeszcze 10 sekund niż narażać go na to co się tutaj stało.
Winę ponosi bezwzględnie kierująca Hondą, ale gdyby inni pomyśleli o tym co tutaj napisałem to tej tragedii by nie było.
Ps. Wycofano się na szczęście z prac o bezwzględnym pierwszeństwie pieszych. Absolutna głupota. Pieszy może zareagować natychmiast, samochód nie ma takiej możliwości.
brzoza
Ocena: 0
Bardzo dobry komentarz, popieram w 100%. A z tym bezwzględnym pierwszeństwem pieszych, jakby wprowadzono to przy Bramie Krakowskiej by było ciekawie 🙂
:)
Ocena: 0
Akurat zanim by to wprowadzili, to przy Bramie Krakowskiej już by się nie przejechało, bo już niebawem nie będzie tam przejazdu, będziemy jeździć 3 Maja albo Unii Lubelskiej.
brzoza
Ocena: 0
Kiedy to niby będzie? 🙂
:)
Ocena: 0
Jak będzie przebudowa deptaka
atr
Ocena: 0
jak można być takim idiotą żeby świadomie wejść pod nadjeżdżający samochód. Miedzy życiem a śmiercią jest tylko krótkie spojrzenie w lewą stronę…
Jak można dac się potrącić na przejściu? Czy ludzie sa na tyle ogłupiali żeby nie rozglądać się na boki? Który to idiota w TV po raz pierwszy rzucił hasło że pieszy może czuć się bezpiecznie na przejściu, czytaj „może wyłączyć wszelkie osobiste środki bezpieczeństwa jak rozglądanie się na boki, zachowanie uwagi, zachowanie zasady ograniczonego zaufania która obowiązuje każdego uczestnika ruchu i pieszy tez nim jest”. Tego typu wypadki nie są tylko i wyłącznie winą kierujących którzy omijają pojazdy ustępujące pieszym peirwszeństwa na pasach, ale są WINĄ WSZYSTKICH KTÓRZY WMAWIAJĄ PIESZYM ZE MOGĄ CZUĆ SIĘ NA PRZEJŚCIU BEZPIECZNIE. Poza tym wina tez leży po stronie pieszych którzy w takie bzdury uwierzyli, bo o nasze osobiste bezpieczeństwo nie kto inny jak my sami powinniśmy dbać pierwsi. Nie jest to oczywiście wina w świetle Kodeksu Drogowego ale wina w świetle rozumu, zdrowego rozsądku i instynktu samozachowawczego. Serdecznie pozdrawiam wszystkich którzy zrozumieli o czym napisałem.
jasio
Ocena: 0
Do matołów (sorry no nie da się was inaczej nazwać) twierdzących, że piesi byli w jakikolwiek sposób winni: poczytajcie sobie PoRD, tylko uważnie. Kierujący ma OBOWIĄZEK zachować ostrożność w okolicach przejścia. Jeszcze jestem w stanie zrozumieć, gdyby te osoby wbiegły na to przejście. Nie, zatrzymało się tam inne auto. Co trzeba mieć w głowie, żeby wyprzedzać w takiej sytuacji?
JSJC
Ocena: 0
Jasiu chłopczyku wróć do szkoły. O swoje zdrowie lepiej zadbasz sam czy zrobi to za Ciebie kilka kartek papieru PoRD?
Jasio
Ocena: 0
@ JSJC wiesz co, odnoszę wrażenie, że jesteś typowym januszem polskich szos. Pieszy stoi? Niech stoi do usr… śmierci. Nie, nie o to chodzi. Chodzi o to aby polscy kierowcy wbili sobie do swoich (pustych najwyraźniej u niektórych) łbów, że pieszy ma pierwszeństwo. Tak jak jest to za granicą. Pieszy wchodząc na przejście MA czuć się bezpieczny. Koniec kropka. Nie ma z tym w ogóle żadnej dyskusji. Nie neguję faktu, że w naszych warunkach pieszy musi dbać sam o swoje bezpieczeństwo. Bo go jakiś pustak może na drodze zabić.
Przy okazji, nie nazywaj mnie chłopczykiem, bo nie wiesz z kim rozmawiasz. Z Twojej wypowiedzi, mogę wyciągnąć jeden wniosek. Emocjonalnie jesteś dużo młodszy ode mnie…
JSJC
Ocena: 0
Właśnie niech stoi, nie słyszałem żeby od tego zginął choć jeden pieszy. I nie przyrównuj infrastruktury dróg zachodu do Polski. A w Anglii piesi łażą jak chcą, nawet na czerwonym całymi stadami i jakoś nikt nie ginie bo sami za siebie odpowiadają a nie patrzą na pierwszeństwo. Ja jestem młody ciałem i duszą dziadeczku 😉
Mario
Ocena: 0
Kiedyś Ci ten cwany uśmieszek zniknie, jak będziesz po swojemu interpretował przepisy ruchu drogowego w czasie rozmowy z jakimś sierżantem po tym, jak przyje***sz w pieszego w podobnej sytuacji na przejściu.. I co glina usłyszy? Że Ci pieszy wtargnął na przejście, że tamten samochód się zatrzymał nagle a Ty nie zdążyłeś, że jesteś Bogu ducha winny… Nie takich życie gasiło, cwaniaczku, nie tacy płakali jak dzieci „panie władzo, słowo… nie zauważyłem…”. Ucz się, przyjacielu na błędach innych ludzi, nie powielaj ich. Kodeksu drogowego nie czytaj, za durny jesteś. Lepiej kup se browara, parę paczek czipsów i wrzuć na YT filmiki z wypadkami z udziałem pieszych, najlepiej dzieci… Jeśli i to Cię nie ruszy, to nadziei dla Ciebie już nie ma. Ani dla pieszych w spotkaniu z Tobą. To tyle…
JSJC
Ocena: 0
Mario to że jestem oburzony na to jak piesi łażą bez pomyślunku po szosie to nie znaczy że się nie zatrzymuje na drugim pasie jak ktoś stoi i że nie uważam w okolicach przejść dla pieszych… Ale jestem tylko człowiekiem, a przejścia są co 100m więc zdaje sobie sprawę że kiedyś mogę któregoś nie zauważyć, zagapić się czy coś w tym stylu… Jak ja przechodzę przez przejście to ja sam uważam na siebie, a nie liczę na to że kierowcy o mnie zadbają. I nie bój się o mój uśmieszek 🙂
Jasiu to jest właśnie przyczyna wypadków – bezgraniczne przeświadczenie pieszego o własnym bezpieczeństwie – odebrało mu to rozum i zdolność samoobrony w sytuacjach nieprzewidzianych, nagłych, w przypadku jeśli ktoś inny przepisów nie stosuje. Zasada ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu właśnie dlatego została wprowadzona dla WSZYSTKICH – żeby przewidzieć możliwość sytuacji kiedy ktoś inny nie przestrzega przepisów, zagapi się, zasłabnie, popsuje mu się coś w aucie, pieszy wparuje bez pomyślunku na jezdnię itd. Rozum jest pierwsza zasada bezpieczeństwa a nie zbiór przepisów dla matołów którzy rozumu nie mają
lol
Ocena: 0
Wmawiajcie pieszym dalej ze maja pierszenstwo blache sie wyklepie zdrowie nie zawsze. Na przejsciu tez trzeba myslec taki kraj
Darek masz rację,jedna z przyczyn takiego stanu, to system szkolenia przyszlych kierowców-2,5tyś pytan na egzaminie,tak glupie pytania:określenie dlugości drążka biegu,wymiar tablicy rejstracyjnei,częstotliwość migania kierunków itp.PO je b w gumofilcach który zatwierdzil taki system szkolenia powinien pierwszy odpowiadać karnie.Co wcale nie usprawiedliwia dziewczyny z hondy,jest winna,szkoda tylko tych ludzi.
Ta baba co zatrzymała się przed przejściem, tak samo ma na sumieniu te potrącone osoby. Kiedy debile zrozumieją w końcu, że przed przejściem nie ma obowiązku zatrzymywania się? Ile jeszcze osób zginie przez takich cymbałów? A jeśli cymbale masz już ma zamiar się zatrzymać i „kulturalnie” przepuścić pieszych, to spójrz przynajmniej w lusterka czy nic za tobą nie jedzie. Przynajmniej nie wyślesz pieszych na pewny strzał.
W pełni zgadzam się z Tobą. Przepuszczanie pieszych na 2-pasmowkach jest totalnie nieodpowiedzialne zwłaszcza mając rząd samochodów za sobą. Ciekawe kiedy kierowcy to wreszcie zrozumieją
mądrze prawisz. To samo tyczy się idiotów którzy na siłę zatrzymują się nagle przed przejściem chcąc wpuścić na jezdnię pieszego a powodują zagrożenie nagłym hamowaniem dla jadących z tyłu. W zimowych warunkach taki idiotyczny ukłon w stronę pieszych kończy się stłuczką a w najgorszym razie staranowaniem zarówno samochodu z cymbałem w srodku i pieszego któremu ten cymbał na siłę udzielił możliwości wejścia na pasy
dokładnie, to samo uważam, miałam podobną sytuację na tej samej ulicy, kiedy na prawym pasie przed przejściem zatrzymał się kierowca, a piesi bez zastanowienia i obejrzenia wparowali na jezdnię tuż przed moją maskę. Na szczęście zadziałał refleks i nic złego się nie stało. Hamowałam z piskiem, a kierowca w aucie obok pukał sie w czoło jakbym winna była czegokolwiek. Pomijam juz fakt ze lewy pas jest do jazdy ciut szybszej, nie mniej wyświadczanie takich przysług pieszym powinno się robić z rozwagą. Nie wspomnę już o pieszych którzy wchodzą na dwupasmową jezdnię kiedy zatrzymało się auto tylko na jednym pasie. Bo o tym tez trzeba wspomnieć.
Ciekawe czy to zdarzenie czegoś cię nauczy? Czy dalej będziesz uważała, że lewy pas jest do szybszej jazdy a przejścia dla pieszych to nie twój problem?
Przed przejściem masz OBOWIĄZEK zachować szczególna ostrożność to znaczy zwolnić a jak nie widzisz całego przejścia, to nawet zatrzymać się. Jakbyś stosowała się do przepisów, to ni musiałabyś hamować z piskiem opon. Do tego nie masz jeszcze wstydu i obnosisz się ze swoją ignorancją w internecie. Za egzamin zapłaciłaś?
Lewy pas jest do wyprzedzania ale na AUTOSTRADACH glupia c.ipo. mialem takiego debila w toyocie, ktory niedawno tak samo mowil ze lewy pas sluzy do wyprzedzania i szybszej jazdy niz 50km/h na ulicy filaretow. Takich debili jak wyzej wspomniany jest duzo wiecej w naszym miescie.
Zasada zachowanie szczególnej ostrożności dotyczy wszystkich uczestników ruchu, pieszy jest także uczestnikiem ruchu, odsyłam do art 13 KRD. Pieszy może wejść na przejście dopiero po upewnieniu się że nie spowoduje zagrożenia.
Przecież jak oni wchodzili na przejście, to ona była jeszcze daleko! Jak dojechała do przejścia, to oni byli już w połowie drogi.
facet powinien ciebie puknąć w czoło zeby ci sie odechciało jeździć w ogole
Ręce mi opadaja ja czytam takie komentarze
Jedyna mądra wypowiedź spośród tylu debilizmow. Zgadzam się cw 100 %
druga mądra co ma za długi łańcuch w kuchni…
To nie druga, to ta sama… tylko opier***l dostała na forum bo ktoś jej prawdę powiedział więc szczeka w innej tonacji… pewnie znajoma babki z hondy.
Zdarza się, że piesi „wymuszą” hamowanie samochodu, który jedzie prawym pasem, zaś kierowca jadący lewym, może ich nie zauważyć bo ten na prawym ich mu zasłania… i później taki daje „po hamulach” i ma pretensje do tego z prawego pasa…
Po pierwsze i najważniejsze – kto wyprzedza/omija na przejściu dla pieszych albo bezpośrednio przed nim to skończony baran.
Po drugie – pieszy zawsze powinien pamiętać, że może mieć 1000 racji po swojej stronie ale rozpędzonego samochodu nie przekona. Na drodze jest zasada ograniczonego zaufania i służyć ma ona również pieszym.
Po trzecie ten kto zatrzymuje się przed przejściem dla pieszych, aby być super grzecznym i mądrym Europejczykiem co to pieszych puszcza, bierze na siebie moralną odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo! Ciągle jestem świadkiem takich sytuacji na drodze i uważam, że wielokrotnie lepiej i bezpieczniej jest zostawić pieszego niech postoi jeszcze 10 sekund niż narażać go na to co się tutaj stało.
Winę ponosi bezwzględnie kierująca Hondą, ale gdyby inni pomyśleli o tym co tutaj napisałem to tej tragedii by nie było.
Ps. Wycofano się na szczęście z prac o bezwzględnym pierwszeństwie pieszych. Absolutna głupota. Pieszy może zareagować natychmiast, samochód nie ma takiej możliwości.
Bardzo dobry komentarz, popieram w 100%. A z tym bezwzględnym pierwszeństwem pieszych, jakby wprowadzono to przy Bramie Krakowskiej by było ciekawie 🙂
Akurat zanim by to wprowadzili, to przy Bramie Krakowskiej już by się nie przejechało, bo już niebawem nie będzie tam przejazdu, będziemy jeździć 3 Maja albo Unii Lubelskiej.
Kiedy to niby będzie? 🙂
Jak będzie przebudowa deptaka
jak można być takim idiotą żeby świadomie wejść pod nadjeżdżający samochód. Miedzy życiem a śmiercią jest tylko krótkie spojrzenie w lewą stronę…
zdjęcie 9/11 fajnie wyszło
Jak można dac się potrącić na przejściu? Czy ludzie sa na tyle ogłupiali żeby nie rozglądać się na boki? Który to idiota w TV po raz pierwszy rzucił hasło że pieszy może czuć się bezpiecznie na przejściu, czytaj „może wyłączyć wszelkie osobiste środki bezpieczeństwa jak rozglądanie się na boki, zachowanie uwagi, zachowanie zasady ograniczonego zaufania która obowiązuje każdego uczestnika ruchu i pieszy tez nim jest”. Tego typu wypadki nie są tylko i wyłącznie winą kierujących którzy omijają pojazdy ustępujące pieszym peirwszeństwa na pasach, ale są WINĄ WSZYSTKICH KTÓRZY WMAWIAJĄ PIESZYM ZE MOGĄ CZUĆ SIĘ NA PRZEJŚCIU BEZPIECZNIE. Poza tym wina tez leży po stronie pieszych którzy w takie bzdury uwierzyli, bo o nasze osobiste bezpieczeństwo nie kto inny jak my sami powinniśmy dbać pierwsi. Nie jest to oczywiście wina w świetle Kodeksu Drogowego ale wina w świetle rozumu, zdrowego rozsądku i instynktu samozachowawczego. Serdecznie pozdrawiam wszystkich którzy zrozumieli o czym napisałem.
Do matołów (sorry no nie da się was inaczej nazwać) twierdzących, że piesi byli w jakikolwiek sposób winni: poczytajcie sobie PoRD, tylko uważnie. Kierujący ma OBOWIĄZEK zachować ostrożność w okolicach przejścia. Jeszcze jestem w stanie zrozumieć, gdyby te osoby wbiegły na to przejście. Nie, zatrzymało się tam inne auto. Co trzeba mieć w głowie, żeby wyprzedzać w takiej sytuacji?
Jasiu chłopczyku wróć do szkoły. O swoje zdrowie lepiej zadbasz sam czy zrobi to za Ciebie kilka kartek papieru PoRD?
@ JSJC wiesz co, odnoszę wrażenie, że jesteś typowym januszem polskich szos. Pieszy stoi? Niech stoi do usr… śmierci. Nie, nie o to chodzi. Chodzi o to aby polscy kierowcy wbili sobie do swoich (pustych najwyraźniej u niektórych) łbów, że pieszy ma pierwszeństwo. Tak jak jest to za granicą. Pieszy wchodząc na przejście MA czuć się bezpieczny. Koniec kropka. Nie ma z tym w ogóle żadnej dyskusji. Nie neguję faktu, że w naszych warunkach pieszy musi dbać sam o swoje bezpieczeństwo. Bo go jakiś pustak może na drodze zabić.
Przy okazji, nie nazywaj mnie chłopczykiem, bo nie wiesz z kim rozmawiasz. Z Twojej wypowiedzi, mogę wyciągnąć jeden wniosek. Emocjonalnie jesteś dużo młodszy ode mnie…
Właśnie niech stoi, nie słyszałem żeby od tego zginął choć jeden pieszy. I nie przyrównuj infrastruktury dróg zachodu do Polski. A w Anglii piesi łażą jak chcą, nawet na czerwonym całymi stadami i jakoś nikt nie ginie bo sami za siebie odpowiadają a nie patrzą na pierwszeństwo. Ja jestem młody ciałem i duszą dziadeczku 😉
Kiedyś Ci ten cwany uśmieszek zniknie, jak będziesz po swojemu interpretował przepisy ruchu drogowego w czasie rozmowy z jakimś sierżantem po tym, jak przyje***sz w pieszego w podobnej sytuacji na przejściu.. I co glina usłyszy? Że Ci pieszy wtargnął na przejście, że tamten samochód się zatrzymał nagle a Ty nie zdążyłeś, że jesteś Bogu ducha winny… Nie takich życie gasiło, cwaniaczku, nie tacy płakali jak dzieci „panie władzo, słowo… nie zauważyłem…”. Ucz się, przyjacielu na błędach innych ludzi, nie powielaj ich. Kodeksu drogowego nie czytaj, za durny jesteś. Lepiej kup se browara, parę paczek czipsów i wrzuć na YT filmiki z wypadkami z udziałem pieszych, najlepiej dzieci… Jeśli i to Cię nie ruszy, to nadziei dla Ciebie już nie ma. Ani dla pieszych w spotkaniu z Tobą. To tyle…
Mario to że jestem oburzony na to jak piesi łażą bez pomyślunku po szosie to nie znaczy że się nie zatrzymuje na drugim pasie jak ktoś stoi i że nie uważam w okolicach przejść dla pieszych… Ale jestem tylko człowiekiem, a przejścia są co 100m więc zdaje sobie sprawę że kiedyś mogę któregoś nie zauważyć, zagapić się czy coś w tym stylu… Jak ja przechodzę przez przejście to ja sam uważam na siebie, a nie liczę na to że kierowcy o mnie zadbają. I nie bój się o mój uśmieszek 🙂
Jasiu to jest właśnie przyczyna wypadków – bezgraniczne przeświadczenie pieszego o własnym bezpieczeństwie – odebrało mu to rozum i zdolność samoobrony w sytuacjach nieprzewidzianych, nagłych, w przypadku jeśli ktoś inny przepisów nie stosuje. Zasada ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu właśnie dlatego została wprowadzona dla WSZYSTKICH – żeby przewidzieć możliwość sytuacji kiedy ktoś inny nie przestrzega przepisów, zagapi się, zasłabnie, popsuje mu się coś w aucie, pieszy wparuje bez pomyślunku na jezdnię itd. Rozum jest pierwsza zasada bezpieczeństwa a nie zbiór przepisów dla matołów którzy rozumu nie mają
Wmawiajcie pieszym dalej ze maja pierszenstwo blache sie wyklepie zdrowie nie zawsze. Na przejsciu tez trzeba myslec taki kraj
a potraceni to święte krowy i mają nauczkę
tępa pi-zda, brac kwity dozywotnio i do pierdla
Nareszcie jesteś sobą i gadasz nawet z sensem.
On pewnie mówi o tej co się zatrzymała 🙂
Non stop ludzie na przejściach co się dzieje
Darek masz rację,jedna z przyczyn takiego stanu, to system szkolenia przyszlych kierowców-2,5tyś pytan na egzaminie,tak glupie pytania:określenie dlugości drążka biegu,wymiar tablicy rejstracyjnei,częstotliwość migania kierunków itp.PO je b w gumofilcach który zatwierdzil taki system szkolenia powinien pierwszy odpowiadać karnie.Co wcale nie usprawiedliwia dziewczyny z hondy,jest winna,szkoda tylko tych ludzi.