08/06/2026
690 680 960

Spalał odpady, wpadł na gorącymi uczynku (zdjęcia)

Na jednej z posesji w Chełmie trwało właśnie spalanie odpadów, kiedy na miejscu pojawili się strażnicy miejscy. Sprawca tego czynu został ukarany mandatem.

Do zdarzenia doszło na terenie jednej z posesji w Chełmie. W trakcie patrolu strażnicy zauważyli, że ktoś spala rożnego rodzaju opady. Wobec tego podjęli natychmiast interwencję.

– Sprawca dzisiejszego spalania odpadów przyłapany na gorącym uczynku ukarany został przez Straż Miejską najwyższym możliwym mandatem karnym – poinformowali strażnicy miejscy.

Zdjęcia z miejsca zdarzenia zostały opublikowane na profilu Straży Miejskiej z Chełma.

(fot. Straż Miejska Chełm)

29 komentarzy

  1. Jestem przeciwnikiem tego typu recyklingu, ale coraz trudniej w sposob legalny pozbyc sie niektorych rodzajow odpadow np. opon.

  2. Ja zakopuję w ziemi. Wszystko co w ziemi to państwowe.

    • Na początku tak,a potem z latami pretensję do depozyta zaczynają mieć nasi umiłowani przyjaciele z bliskiego wschodu i szatanów zjednoczonych.

  3. Najwyższym możliwym mandatem, czyli 1/5 mandatu za jazdę rowerem po 2 piwach.

  4. Przecież w tvp mówili, że można palić wszystkim oprócz opon!

  5. Jaki mandat? Za co? Opon nie było.

  6. Taka mentalność. Moi sąsiedzi w dojrzałym wieku , pan wzięty architekt. Ocieplali wille styropianem i wszystkie odpady w biały dzień poszły z dymem razem z suchymi liśćmi. A, że kapusiem nie jestem to uszło im to na sucho.

  7. Straż wiejska akurat przechodziła i zobaczyła że ktoś spala różnego rodzaju odpady, jakie to małomiasteczkowe. Tak poważne zdarzenie że trzeba o tym napisać. Rozumiem że na lubelszczyźnie tak rzadko pali się różnego rodzaju odpady że to temat nr 1.

  8. U nas na wiosce próbowali sprawdzać jak rześmy psy spuścili to biegli szybciej niż te kundle. CO raz kupione nikt nie będzie płacić drugi raz żeby to wywozić.

  9. Szkoda że mojego sąsiada tak nie przyłapali,on nawet nie ma pojemnika na śmieci ,wszystko spala na dworze.

  10. zapraszam na podlubelski cmentarz, raptem przy granicy Lublina. tam jakoś można palić sztuczne wiązanki