04/06/2026
690 680 960

Spada liczba rolników płacących składki w KRUS. Średnia emerytura rolnicza to dziś połowa świadczenia z ZUS

Depopulacja wsi i starzenie się społeczeństwa coraz mocniej wpływają na stabilność finansową systemu emerytalnego rolników. Liczba osób ubezpieczonych w KRUS maleje, a wypłata świadczeń w coraz większym stopniu wymaga wsparcia z budżetu państwa. Przeciętna emerytura rolnicza wynosi obecnie ok. 2,2 tys. zł, czyli nieco więcej niż połowę średniego świadczenia z ZUS. KRUS ocenia, że system wymaga głębokiej modernizacji, bo opiera się na ustawie sprzed 35 lat, która nie przystaje do obecnych realiów polskiej wsi.

– Cała populacja się starzeje, ale następuje również depopulacja polskiej wsi. Młodzi ludzie nie chcą zostawać na gospodarstwie, wyjeżdżają do miasta, co ma bezpośrednie przełożenie na liczbę osób ubezpieczonych. To są osoby młode, które mogłyby zastąpić swojego ojca czy dziadka i mogłyby pracować, niestety tej wymiany pokoleniowej na polskiej wsi jest coraz mniej. Ma to wpływ na funkcjonowanie i finansowanie systemu: coraz mniej jest osób ubezpieczonych, a ich składki finansują system emerytalny i wypłatę świadczeń, co w konsekwencji oznacza, że cały system emerytalny musi być w większym stopniu finansowo pokrywany z budżetu państwa – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Arkadiusz Iwaniak, zastępca prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Z „Informacji o sytuacji osób starszych w Polsce za 2024 rok” wynika, że udział ludności w wieku 60 lat i więcej na terenach wiejskich na koniec ubiegłego roku wynosił 23,8 proc. Coraz mniej młodych ludzi pozostaje w rolnictwie, co bezpośrednio przekłada się na spadek liczby ubezpieczonych w KRUS. Na koniec II kwartału 2025 roku liczba emerytów i rencistów wynosiła ok. 961 tys.

– Kobiety na wsi statystycznie przechodzą na emeryturę średnio w wieku 61 lat. Natomiast u mężczyzn jest to średnio 65. rok życia, a więc zgodnie z obowiązującym prawem, nie przedłużają tego okresu – wskazuje Arkadiusz Iwaniak.

Aby uzyskać prawo do świadczenia, konieczne jest ukończenie 60. roku życia przez kobiety i 65. roku życia przez mężczyzn oraz opłacanie składek przez co najmniej 25 lat. Z danych Biura Statystyki KRUS wynika, że rolnicy płacą składki na ubezpieczenia emerytalno-rentowe średnio przez ponad 29 lat, zanim zdecydują się przejść na emeryturę (kobiety przez 28 lat, mężczyźni przez niemal 32).

Minimalna miesięczna składka na ZUS wynosi 1773,96 zł, natomiast w KRUS jest ona zależna od powierzchni gospodarstwa. W IV kwartale 2025 roku miesięczna składka na ubezpieczenie emerytalno-rentowe za rolnika, małżonka i domownika wynosi 169 zł w przypadku gospodarstwa rolnego o powierzchni do 50 ha przeliczeniowych. W przypadku większych areałów obowiązuje dodatkowa miesięczna składka wynosząca, w zależności od powierzchni, między 12 a 48 proc. emerytury podstawowej.

Według danych ZUS po marcowej waloryzacji średnia wysokość wypłacanej emerytury wynosiła nieco ponad 4 tys. zł. W przypadku świadczeń wypłacanych przez KRUS przeciętne miesięczne świadczenie emerytalne na koniec II kwartału 2025 roku wynosiło 2261,27 zł. W ubiegłym roku „14. emeryturę” w pełnej wysokości otrzymało 97 proc. świadczeniobiorców.

– Zarówno w KRUS, jak i w ZUS świadczenia emerytalne podlegają waloryzacji i one się będą zmieniały. My szacujemy, że w przyszłym roku to będzie już około 2,3 tys. zł, jeśli chodzi o emeryturę KRUS, ale ona nadal będzie odbiegała od świadczeń wypłacanych z ZUS. To ma bezpośredni związek z płaconą składką. Wprawdzie to się lekko poprawia z roku na rok, natomiast stosunek emerytury wypłacanej z KRUS w stosunku do tej wypłacanej z ZUS nadal jest w okolicach 50 proc. – mówi zastępca prezesa KRUS.

Według danych Ministerstwa Finansów i KRUS dotacje budżetowe do funduszu emerytalno-rentowego od lat sięgają co najmniej kilkunastu miliardów złotych rocznie, co obrazuje skalę publicznego wsparcia dla systemu, który w obecnym kształcie wymaga gruntownej modernizacji. Obowiązująca ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników pochodzi z 1990 roku i nie uwzględnia zmian, które zaszły na polskiej wsi w ciągu ostatnich trzech dekad, w tym wejścia Polski do Unii Europejskiej czy transformacji struktury gospodarstw.

– Musimy ją zmienić również dlatego, żebyśmy jako instytucja mogli lepiej obsługiwać ubezpieczonych, żebyśmy mogli efektywniej wykorzystywać nasze możliwości – tłumaczy Arkadiusz Iwaniak.

KRUS zapowiada, że jednym z kierunków reform będzie zwiększenie elastyczności systemu, aby rolnicy prowadzący działalność pozarolniczą nie tracili automatycznie prawa do ubezpieczenia w KRUS po przekroczeniu progów dochodowych. W planach jest również uproszczenie zasad przyznawania świadczeń, wydłużenie okresu macierzyńskiego, zniesienie konieczności osobistego stawiennictwa przed komisją oraz większe możliwości zawieszania emerytur i rent.

Wśród najważniejszych planów KRUS jest również rozwój sieci centrów rehabilitacji dla rolników.

– Chcemy zwiększyć liczbę rolników emerytów, którzy korzystają z naszych centrów rehabilitacji. To jest kluczowa kwestia, którą chcielibyśmy podjąć. Chcemy też wprowadzić jak największe zaangażowanie na polskiej wsi, a więc żeby wszyscy ci, którzy mieszkają na polskiej wsi, są ubezpieczeni w KRUS, mogli podjąć np. pracę na umowę-zlecenie i żeby z automatu nie wypadali z naszego systemu ubezpieczenia – tłumaczy przedstawiciel KRUS.

Zapowiada także doprecyzowanie zasad funkcjonowania funduszu składkowego, które ma umożliwić szybsze reagowanie w sytuacjach kryzysowych, takich jak klęski żywiołowe.

– Chcielibyśmy, aby fundusz pozwalał nam natychmiast wypłacać środki tym, którzy najbardziej ich potrzebują. Chcielibyśmy także pozyskiwać środki do funduszu administracyjnego z innych źródeł, by KRUS nie był w tym zakresie ograniczony, i tym samym przeznaczać więcej pieniędzy między innymi na obsługę oraz rehabilitację rolników emerytów – zapowiada Arkadiusz Iwaniak.

Mówi: Arkadiusz Iwaniak
Funkcja: zastępca prezesa
Firma: Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego

(Źródło: newseria.pl)

31 komentarzy

  1. Ale dostęp do służby zdrowia KRUSowcy mają taki sam jak ZUSowcy…

    • za to sanatoria na innym poziomie, z KRUS warunki jak na prywatnym wyjeździe a nie z NFZ

    • Ocena: 7

      Zusiwcy płacą składkę na NFZ za siebie i za krusowców..

      • Ocena: -2

        KRUS-owcy płacą za siebie i za tych co nie płacą również czyli za polityków, urzędników i całą budżetówkę, dodatkowo za sędziów, kler i ukraińców.
        Rolnik KRUS płaci ze swoich pieniędzy nie z twoich.

    • Ocena: 4

      Taki sam 3 miesiąc do specjalistów i tomograf lub rezonans do 1 roku.
      Ukraińcy to mają od ręki i to bez płacenia składek tego to już nie widzisz ??

    • Weź człowieku najpierw poczytaj a później się wypowiadaj…

      • A ile to szanowni rolnicy płacą składki zdrowotnej? 1 zł od hektara ?

        • Dla rolnika w KRUS jest to dokładnie 1zł od hektara. Dla pracownika opłacającego ZUS istnieje minimalna składka zdrowotna, która w 2025 roku wynosi 314,96 zł miesięcznie. Jeśli składka obliczona od dochodu jest niższa niż minimalna, należy opłacić składkę w wysokości minimalnej. Podstawowo składka zdrowotna wynosi 9% podstawy wymiaru (dochodu).

        • Doucz się a potem komentuj jeżeli nie masz pojęcia o czym piszesz

        • Ty za nas placisz 🙂 taki twoj los i pogódź się z tym mały człowieku, od tego jesteś ^^

        • Ty za nas placisz 🙂 taki twoj los i pogódź się z tym mały człowieku, od tego jesteś ^^

  2. diabelski system skonstruowano by obnizyc ceny zywnosci stworzono niskie skladki by rolnicy otrzymywali dziadowskie emerytury a dochod ja sie wylicza to normalny do banku 3 razy zawyzony do pomocy społecznej, stypendiow , zsilkow etc ! zaiste diabelski system!

    • a, to dlatego rolnicy protestują bo chcą płacić wyższe składki emerytalne, a złe państwo im zabrania

  3. Jaka skladka taka emerytura

    • Ocena: 1

      Idąc twoim tokiem myślowym – skoro „płacisz” kilka razy więcej powinieneś dostawać kilka razy większą emeryturę a będziesz dostawał tylko 2 x większą.

  4. Ocena: 8

    Jak zaczniecie płacić składki ZUS ze swojej kieszeni, to zmienicie zdanie…

  5. Ja bym zwolnił połowę ludzi w tym kursie. I zabronił stawiać im nowych budynków bo tam ida spore pieniądze.

  6. Przecież rolnicy g… płacą tych składek więc im mniej ludzi w KRUS tym lepiej bo mniej dokładają pracujący na etatach bo to oni finansują emerytury rolnicze. KRUS powinien zostać całkowicie zlikwidowany bo gospodarstwo rolne to firma jak każda inna – przychody minus inwestycje i powinien być podatek od zysków i normalny ZUS na tych samych zasadach.

  7. Ocena: 3

    Ale Ukraińcy, którzy pracują, płacą pełne składki, podatki są be. Wyrzućcie ich z Polski i w ich miejsce zatrudnijcie rolników – pasożytów.

  8. Już niedługo ZUS też klapnie.

  9. Ocena: 3

    Już niedługo wejdzie Mercosur, to rolników już nie będzie a wy zusowcy będziecie dogorywać w sanatoriach i szpitalach od tego mega żarcia. Będzie mieli po dwa łóżka.

    • O ile trafimy do szpitala. Służba zdrowia już leży. Chorych się nie leczy tylko do domu odsyła, ale na zbrojenia pieniądz jest. WSTYD I HAŃBA. TFUUUU!!!

  10. Ocena: 3

    Ja tak z ciekawości o ukryte dochody rolników.
    Odkąd pamiętam im nic się nigdy nie opłacało do wszystkiego muszą dopłacać.
    Skąd w takim razie biorą te środki na dokładanie.

Dodaj komentarz