04/06/2026
690 680 960

Spacerując po lesie znalazł szczątki obiektu przypominające drona. Na miejscu pracują służby

Po południu, w jednym z lasów w powiecie radzyńskim, znaleziono szczątki obiektu przypominające drona. Na miejscu pracują policjanci, żołnierze oraz prokuratura.

W niedzielę, 14 grudnia, około godz. 13.00 na numer alarmowy 112 wpłynęło zgłoszenie od jednego z mężczyzn, dotyczące znalezienia szczątków obiektu przypominające drona. Chodzi o podobne maszyny, jakie we wrześniu naruszyły polską przestrzeń powierzaną i kilkanaście z nich spadło w różnych częściach naszego regionu.

Jak wyjaśniał mężczyzna, wybrał się na spacer do lasu w miejscowości Żelizna w gminie Komarówka Podlaska w powiecie radzyńskim. Nagle zauważył leżący na ziemi obiekt. Na miejsce skierowana została policja, a przybyli funkcjonariusze potwierdzili podejrzenia znalazcy. Ustaliliśmy, iż dron jest uszkodzony. Rozpadł się na kilka elementów najprawdopodobniej od uderzenia w drzewo.

Nadkomisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie wyjaśnia, że obecnie funkcjonariusze zabezpieczają miejsce. Działają tam również odpowiednie służby, m.in. Żandarmeria Wojskowa oraz Prokuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim.

Wstępnie wszystko wskazuje, iż może być to jeden z dronów, jakie w nocy z 9 na 10 września br. wleciały do Polski ze wschodu.

11 komentarzy

  1. Ocena: 16

    Czyli dalej nie wiadomo 19, 23 czy 26 😂

  2. Golec (czyt. Bolec)
    Ocena: 14

    Jeszcze nie jeden zostanie znaleziony…

  3. To niemożliwe!
    Przecież mówili, że znaleźli WSZYSTKIE!

    • wtedy znaleźli wszystkie, których nie znaleźli teraz. teraz będzie, że znaleźli wszystkie z tych, których nie odnaleźli wtedy

  4. Może nie na darmo w lubartowie syreny ostatnio wyły… Ale nikt się teraz nie przyzna że znowu przyleciały.

  5. hahahaha niekończąca sie historia , OPK nie istnieje w tym kraju , a wojskowe barany kupuja jakies systemy obrony na któreych sie nie znaja.

  6. a było sprzedać z powrotem właścicielowi :p

  7. Tylko czekać, aż mocniej zawieje ze wschodu. Znowu przylecą dziesiątki prymitywnych ruskich wabików, i znowu zostanie okrzyknięta „rosyjska prowokacja”.

  8. Dyrdymałkiewicz
    Ocena: 4

    Ile to lat trzeba się uczyć, (może nawet studiować) żeby odróżnić obiekt przypominający drona od drona ?

  9. Ocena: 2

    kosiniak PO torach łazi a nie PO lasach, dykta i rhude guano

Dodaj komentarz