Sople i zwały śniegu na dachach realnym zagrożeniem dla pieszych. Obowiązki właścicieli i zasady bezpieczeństwa
15:20 18-01-2026 | Autor: redakcja
Wraz z utrzymującymi się niskimi temperaturami, a następnie okresowymi odwilżami, na dachach budynków tworzą się sople lodu oraz gromadzą się znaczne ilości śniegu. Szczególnie niebezpieczne są miejsca bezpośrednio nad ciągami pieszymi – chodnikami, wejściami do klatek schodowych, lokali usługowych czy urzędów. Oderwanie się nawet niewielkiego sopla z wysokości kilku metrów może prowadzić do poważnych obrażeń, a w skrajnych przypadkach stanowić zagrożenie życia.
Zagrożenie w przestrzeni publicznej, obowiązki zarządców budynków
Najczęściej problem dotyczy kamienic i starszych budynków w centrach miast, gdzie dachy znajdują się bezpośrednio nad chodnikami. Piesi, często nieświadomi ryzyka, poruszają się pod zwisającymi bryłami lodu. Do niebezpiecznych zdarzeń dochodzi zwłaszcza w godzinach największego ruchu, gdy topniejący lód zaczyna się odrywać pod wpływem temperatury lub drgań.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa budowlanego oraz ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, właściciele i zarządcy nieruchomości mają obowiązek dbania o bezpieczeństwo użytkowników przestrzeni wokół budynku. Obejmuje to regularne usuwanie śniegu, lodu oraz sopli z dachów, rynien i gzymsów.
Niewywiązywanie się z tych obowiązków może skutkować nałożeniem mandatu, a w przypadku poważnego zdarzenia – odpowiedzialnością cywilną lub karną. W sytuacji, gdy zagrożenie jest bezpośrednie, konieczne jest również odpowiednie zabezpieczenie terenu, na przykład poprzez wygrodzenie chodnika lub ustawienie wyraźnych ostrzeżeń.
Zasady bezpiecznego usuwania sopli i apel do mieszkańców
Usuwanie sopli i śniegu z dachów powinno być przeprowadzane w sposób bezpieczny i przemyślany. Prace te należy wykonywać przy użyciu odpowiedniego sprzętu oraz, w razie potrzeby, zlecać je wyspecjalizowanym firmom. Kluczowe jest wcześniejsze zabezpieczenie strefy pod dachem, aby uniemożliwić przechodzenie pieszych w trakcie prowadzonych działań.
Służby oraz zarządcy nieruchomości apelują także do mieszkańców o zachowanie ostrożności. Warto zwracać uwagę na zwisające sople i omijać potencjalnie niebezpieczne miejsca. W przypadku zauważenia zagrożenia należy poinformować administratora budynku lub odpowiednie służby.
Zima co roku przynosi podobne problemy, jednak konsekwentne działania właścicieli nieruchomości oraz czujność pieszych mogą znacząco ograniczyć ryzyko niebezpiecznych zdarzeń w przestrzeni publicznej.
Zdjęcia Czytelnik Piotr i Arkadiusz
Obowiązki właścicieli i zasady bezpieczeństwa obowiązują wszystkich, ale nie Miasto
Przykładem niech będzie posesja nr 24 na ulicy Dąbrowskiej, należąca do Miasta Inspiracji (dawniej: Lublin).
Tam ani na działce, ani przed działką nie sprząta się nic, ani jesiennych liści, a zimowego śniegu, a na samej działce lumpy robią sobie nielegalne wysypisko śmieci i sralnię.
Myślę, że gdyby toto należało do statystycznego Kowalskiego to i Straż Miejska by wiedziała jak się mandaty wystawia
Jak już kiedyś pisałem odnośnie tej ulicy, Miasto uważa, że wszystkie czynności w sprawach porządkowych spadają na właścicielkę ulicy, czyli Dąbrowską, a że nie można się z nią skontaktować to już insza inszość.
Dzięki za wyjaśnienie, już rozumiem dlaczego w centrum Plac Łuczkowskiego jest nie odśnieżony..
Dzwoń do Łuczkowskiego. I niech pamięta że przy odśnieżaniu za picie piwa dostanie mandat!
Jak to jest że chodnik przed domem musisz odśnieżać ale przecież on nie należy do ciebie, przecież to jest pas drogowy.
A powiedz że na takim odśnieżanym przez Ciebie chodniku chcesz ustawić rusztowanie aby odświeżyć elewację…
Kazdy manto w tylku jak kierowcy tirow co sie dzieje na dachu naczepy.
Miasto to sie zajmie problemem az w koncu jakiemus radnemu na leb spadnie
Boze ludzie na kogo wy glosujecie od lat?
Ale do tej pory nie dostałem sprzętu do zimowego utrzymania od miasta/gminy oraz harmonogramu wywozu śniegu. Nie wiem czy fulara nie naliczy mi opłaty za śmieci od wody przed moją nieruchomością. Panie żuk, jakieś konkrety macie w tej sprawie, czy mamy sprawę załatwić jak ZDiTM z odśnieżaniem miasta i poczekamy do wiosny, a dzwonić se możecie…