Smog nad woj. lubelskim. W Zamościu i Białej Podlaskiej jakość powietrza na złym poziomie, w Lublinie dostateczna
08:32 20-02-2026 | Autor: redakcja
Z najnowszych danych pomiarowych GIOŚ dotyczących jakości powietrza w województwie lubelskim wynika, że sytuacja w części regionu jest niekorzystna dla zdrowia. W przedziale pomiarowym od godziny 07:00 do 08:00 w kilku miastach odnotowano przekroczenia, które mogą oddziaływać na samopoczucie oraz funkcjonowanie układu oddechowego i krążenia.
W Lublinie jakość powietrza została sklasyfikowana jako dostateczna. Oznacza to, że stężenia zanieczyszczeń mogą stanowić zagrożenie przede wszystkim dla osób należących do grup szczególnie wrażliwych, takich jak osoby starsze, dzieci, kobiety w ciąży oraz mieszkańcy zmagający się z chorobami przewlekłymi. W takich warunkach zaleca się ograniczenie długotrwałej aktywności fizycznej na zewnątrz, zwłaszcza tej wymagającej zwiększonego wysiłku.
Najtrudniejsza sytuacja występuje w Zamościu, gdzie stan jakości powietrza określono jako bardzo zły. Oznacza to, że osoby chore, starsze, kobiety w ciąży oraz małe dzieci powinny bezwzględnie unikać przebywania na wolnym powietrzu. Pozostała część mieszkańców powinna ograniczyć przebywanie na zewnątrz do niezbędnego minimum, a wszelkie aktywności fizyczne na świeżym powietrzu są w takich warunkach odradzane.
W Białej Podlaskiej, Tomaszowie Lubelskim i Radzyniu Podlaskim jakość powietrza utrzymuje się na złym poziomie. W praktyce oznacza to, że osoby szczególnie narażone na działanie zanieczyszczeń powinny unikać przebywania na wolnym powietrzu, natomiast pozostali mieszkańcy powinni ograniczyć aktywność fizyczną do minimum. Długotrwała ekspozycja na zanieczyszczenia może bowiem prowadzić do nasilenia objawów chorób układu oddechowego, a także wpływać na funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego.
Obecny stan jakości powietrza w regionie może mieć związek z podwyższonymi stężeniami pyłów zawieszonych PM10 oraz PM2,5, których emisja w okresie zimowym jest najczęściej efektem ogrzewania budynków oraz ograniczonej wymiany powietrza w warunkach stabilnej pogody.
Specjaliści zalecają, aby w okresach pogorszonej jakości powietrza ograniczać przebywanie na zewnątrz, zwłaszcza w godzinach porannych, a także unikać intensywnego wysiłku fizycznego na wolnym powietrzu. Wskazane jest również monitorowanie bieżących komunikatów dotyczących jakości powietrza.

Dane GIOŚ
narobia tych mierników i stawija przy ulicy w centrum i mają smogi i sie porównujaz zachodem tylko tam jak juz takie mierniki sa to na skwerach parkach a nie przy głównych ulicach ale polska idioci. naróbcie pomp ciepła i wiatraki z fotowoltaika a potem przeczytajcie swój poradnik bezpieczeństwa i do wiadra pakujcie tylko co potem
A co z dziurą ozonową?
Już jest od dawna na salonach niemodna.
Dziurę ozonową zaszyli, teraz pruje się z innej strony.
cały Lublin jest zatruwany przez ogrzewanie domów wokół Lublina w promieniu 30 km i tu strefa czystego transportu nic nie pomoże bo zanieczyszczenia wzrastają wieczorem i w nocy
Nie trzeba jechać za Lublin, wystarczy spacer po południu ul. Sławinkowską i Zbożową. Prawie z każdego domu czarny duszący dym z kominów, aż ciężko oddychać. Ludzi się nie przekona do zmiany ogrzewania dopóki węgiel jest najtańszym paliwem, nikogo nie interesuje zdrowie swoje i sąsiadów, liczy się tylko kasa, taki naród nic z tym nie zrobisz.
Blokowcu, jak ci nie pasuje powietrze w mieście to nie spaceruj tylko siedź w blokowej klitce lub jedz do rodziny na wsi
Brak słów na taki komentarz.
Nigdy nie wierzę w to co mówią rządowe jaczejki bez względy na to który rządpowołał.
Przy tejże okazji przypomniała mi się kontrola Straży Miejskiej u mnie na „slamsowie”, bo ktoś uprzejmie doniósł „komu trzeba”, że (o zgrozo !) palę butelkami PET
Przybyło 3 panie strażniczki, (nie powiem: nawet niczego sobie), oblukały i obfotografowały mój piec CO V generacji, potem zażądały stosownych kwitów i certyfikatów bo z tabliczki znamionowej nic nie zrozumiały.
A kiedy i z owych certyfikatów nie wiele skumały, to (widocznie najmądrzejsza z nich) zapytała: „A czym pan pali?”
Zgodnie z prawdą i tym co stało w wiadrze koło pieca, powiedziałem: „Sezonowanym drewnem”. Wytrzeszczyły gały i padło chóralne pytanie: „A co to jest ?!” Nerwy mi popuściły i wykrzyknąłem: „A to co tu, ku…wa, w wiadrze stoi !!!
Cieszę się, że nie wezwały sędzi Anny Marii Wesołowskiej. Skończyło się na bardzo pozytywnym protokole.
Miałem dorzucać węgla do pieca koło 12, ale jak przeczytałem ten artykuł to nie wachalem się od razu dorzucić pół wiadra tego „czarnego złota”. A niech dymi, a niech kopci a ja w domu mam ciepełko. A jak tam Wasze niby ekologiczne pompy ciepła i piecyki na pellet? Brak pelletu? Ojoj, jak mi Was nie szkoda. No dobra, jeszcze szufelkę węgla dorzucę, niech smog rośnie w siłę.
Skandal w Holandii❗ Holenderski Instytut Meteorologiczny w 2016 roku dokonał wielkiej korekty klimatu i obniżył historyczne temperatury maksymalne z lat 1901–1950, co spowodowało zniknięcie 16 z 23 fal upałów z oficjalnych rekordów!
Niezależni badacze oskarżyli instytucję o manipulacje, które miały wspierać narrację o bezprecedensowym ociepleniu klimatu, co wpłynęło na decyzje polityczne i ekonomiczne. Po krytyce Instytut po cichu przywrócił siedem fal upałów.
Kolejny raz widzimy, że tzw. religia klimatyzmu nie opiera się na rzetelnym konsensusie naukowym, lecz na systemowych kłamstwach i manipulacjach danymi. Służą one globalistycznym elitom do narzucania drakońskich polityk ekologicznych kosztem zwykłych obywateli. Te fałszerstwa, mają wmówić światu apokalipsę, by uzasadnić podatki węglowe i inne destrukcyjne działania dla gospodarek państw narodowych. Mamy coraz więcej dowodów na to, że wiele organizacji udając troskę o planetę, po prostu nas wszystkich oszukuje.
Dlatego surowe kary finansowe dla nie mających nowoczesnych źródeł ogrzewania typu pompa ciepła. Dojeżdzać ich tak finansowo aż sami sprzedadzą te pożal się boże ojcowizny i pójdą mieszkać w bloku jak kurczaki w klatkach. Kogo nie stać aby się dostosował do obecnych trendów to izolować od nowoczesnych ludzi. Żadne tam piecyki, kominki, węgiel czy drzewo, to wszystko emituje smog właśnie. No i oczywiście zakazy spalinówek wzorem Krakowa.
Przyklej się do asfaltu kredyciarzu.
Jajcami.
Rozumiem, że to sarkazm. Najsampierw piece węglowe były be. Tresowani wydawali więc po kilkadziesiąt tysięcy i wstawiali gazowe, ale cały czas byli entuzjastami UE. Szybko się okazało, że i te są be i trza teraz pompy ciepła. Znowu wydatek – nie tylko – euroentuzjastów, a za wszystkie te pieniądze można by było wysłać pociechę na rok do Harvardu. Dziury ozonowej nikt nie widział, planeta też mi się nie zwierzała, że cierpi, ale tresura przebiega bez zakłóceń;-)
wyborca KO wkrótce ciebie odizolują od TVN i już musisz rezerwować pokoik bez klamek w Abramowicach. takich jak Ty do utylizacji bo normalnym, zdrowym ludziom kradniesz tlen. KO to koniec Polski i jak pamiętamy „A ch z tą Polską wschodnią” Grzegorz Schetyna.