04/06/2026
690 680 960

Smaki, historie i Dunaj: Węgierski wieczór, który porwał Radzyń Podlaski

W poniedziałek, 23 marca, Pałac Potockich w Radzyniu Podlaskim zamienił się w miejsce niezwykłej podróży – tym razem prowadzącej prosto na Węgry. Wszystko za sprawą kolejnej odsłony „Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami”, zorganizowanej z okazji Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.

Gościem Radzyńskiego Stowarzyszenia „Podróżnik” była Kinga Piotrowiak-Junkiert – autorka książki „Węgry. W objęciach Dunaju”, badaczka literatury i znawczyni węgierskiej kultury. Spotkanie poprowadził dziennikarz TVP3 Lublin Adam Kościańczuk, który sprawnie kierował rozmową, wydobywając z niej zarówno ciekawostki, jak i bardziej refleksyjne wątki.

– Publiczność szybko dała się wciągnąć w opowieści o kraju nad Dunajem. Było o Budapeszcie – jego architekturze i mniej oczywistych szlakach turystycznych – ale też o języku węgierskim, który dzięki swojej strukturze i brzmieniu pozostaje jednym z najbardziej intrygujących w Europie. Nie zabrakło tematów związanych z codziennością mieszkańców, ich podejściem do tradycji oraz relacji międzyludzkich – powiedział nam Robert Mazurek, organizator „Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami”.

Sporo emocji wzbudziły wątki kulinarne. Węgierska kuchnia, pełna papryki, tłuszczu i wyrazistych smaków, okazała się nie tylko tematem rozmowy, ale i źródłem anegdot. Jedna z nich – o zwyczaju wąchania papryki przed zakupem – szczególnie zapadła w pamięć uczestnikom.

Spotkanie miało charakter żywej, pełnej humoru narracji, w której historia przeplatała się z anegdotą. Pojawiły się pytania o zaskakujące powiązania – od średniowiecznych legend po współczesne wydarzenia muzyczne – które pokazywały Węgry jako kraj pełen nieoczywistych historii. Nie zabrakło także odniesień do wkładu Węgrów w rozwój świata – od wynalazków po elementy kultury popularnej. W opowieściach autorki kraj ten jawił się jako przestrzeń pełna pasji, kontrastów i twórczej energii.

Po części rozmów przyszedł czas na pytania z sali. Uczestnicy chętnie dzielili się swoimi doświadczeniami i refleksjami, co nadało spotkaniu bardziej kameralny, niemal klubowy charakter. Wydarzenie było otwarte dla wszystkich i przyciągnęło zarówno miłośników podróży, jak i literatury czy historii. Dla wielu stało się inspiracją do własnych wypraw lub sięgnięcia po książkę bohaterki wieczoru. Wieczór z Węgrami pokazał, że czasem wystarczy dobra opowieść, by przenieść się setki kilometrów dalej – bez biletu i bez walizki.

Patronat honorowy nad 58. edycją „Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami” objęli Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski oraz Starosta Radzyński Szczepan Niebrzegowski. Wsparcia udzielili sponsorzy: Nadleśnictwo Radzyń Podlaski, Bank Spółdzielczy w Radzyniu Podlaskim oraz TfN Biuro Dokumentacji Środowiskowej w Radzyniu Podlaskim. Finansowanie zapewniły Miasto Radzyń Podlaski i Powiat Radzyński. Portal lublin112.pl był patronem medialnym wydarzenia.

fot. Karol Niewęgłowski

6 komentarzy

  1. nawet mamy rząd PISowski na uchodźstwie , ciekawy kiedy prezes zwieje ?

  2. Ocena: 2

    dla WYBRAŃCÓW to spotkanie było widać po zdjęciach…

  3. Ciekawe jakie koszty takiej imprezy?

  4. Ocena: 1

    Polak, Węgier – dwa bratanki,
    tak mówiono od kołyski,
    lecz gdy przyszły ciężkie czasy,
    zadrżał sojusz, pękły blizny.

    Przy ognisku wspólne pieśni,
    wino lało się do rana,
    a gdy przyszło stanąć razem –
    został Polak… sam do rana.

    Brat, co rękę ściskał mocno,
    nagle wzrok odwrócił w ciszy,
    i historia gdzieś zanotowała,
    że nie każdy brat – na zawsze bliższy.

    Choć pamięć boli i uwiera,
    czas nie cofnie dawnych strat,
    w sercu jednak cień zostaje –
    czy to jeszcze był mój brat?

  5. Ocena: 0

    🇵🇱Polak 🇭🇺Węgier dwa Bratanki i do bitki i do szklanki👍🤣✌️

  6. Ocena: 0

    🇵🇱Polak 🇭🇺Węgier dwa Bratanki i do bitki i do szklanki👍✌️🤣

Dodaj komentarz