Słup świetlny i „diamentowy śnieg” nad Roztoczem. Rzadkie zjawiska na zimowym niebie
11:42 01-02-2026 | Autor: redakcja
Roztoczański Park Narodowy poinformował w sobotę wieczorem o wystąpieniu rzadkich zjawisk świetlnych widocznych na niebie. Jak przekazano w komunikacie, obserwatorom towarzyszył „diamentowy śnieg”, a całość dopełnił słup słoneczny. Zwrócono również uwagę, że przy sprzyjających warunkach istnieje szansa na ponowną obserwację tych zjawisk.
Należą one do grupy atmosferycznych efektów optycznych, które pojawiają się wyłącznie w ściśle określonych warunkach pogodowych — przede wszystkim przy bardzo niskiej temperaturze powietrza, wysokiej przejrzystości atmosfery i obecności mikroskopijnych kryształków lodu unoszących się w powietrzu.
Czym jest słup świetlny
Słup świetlny (często nazywany słupem słonecznym lub słupem świetlnym, w zależności od źródła światła) to pionowa smuga światła widoczna nad lub pod tarczą Słońca, a czasem także Księżyca lub silnych źródeł sztucznego oświetlenia. Nie jest to fizyczna kolumna światła, lecz złudzenie optyczne powstające w wyniku odbicia promieni świetlnych od płaskich, sześciokątnych kryształków lodu obecnych w powietrzu.
Kryształki te unoszą się poziomo, działając jak miliony mikroskopijnych lusterek. Gdy światło pada pod odpowiednim kątem, odbija się w kierunku obserwatora, tworząc wrażenie pionowej świetlistej kolumny. Zjawisko to najczęściej widoczne jest podczas silnych mrozów, przy bezwietrznej pogodzie i bardzo czystym powietrzu. Słupy świetlne mogą mieć barwę zbliżoną do koloru źródła światła — w przypadku Słońca odcienie złota i czerwieni są szczególnie wyraźne o wschodzie i zachodzie.
Na czym polega „diamentowy pył”
„Diamentowy śnieg”, określany również jako diamentowy pył, to zjawisko polegające na unoszeniu się w powietrzu drobnych kryształków lodu, które iskrzą się w świetle niczym rozsypane drobiny kryształów. W odróżnieniu od typowych opadów śniegu, kryształki te są bardzo małe i często opadają tak wolno, że sprawiają wrażenie zawieszonych w powietrzu.
Zjawisko to występuje najczęściej przy silnym mrozie i bezchmurnym niebie. Kryształki lodu powstają bezpośrednio z pary wodnej w powietrzu, bez udziału chmur. Gdy są oświetlane przez Słońce lub inne źródło światła, intensywnie błyszczą i migoczą, co daje efekt przypominający unoszące się w powietrzu diamenty. Właśnie obecność takiego pyłu lodowego sprzyja powstawaniu dodatkowych zjawisk optycznych, w tym słupów świetlnych.
Rzadki obraz w pełni zimowego miesiąca
Według informacji przekazanych przez park, obserwowane zjawiska zbiegły się z okresem wyjątkowo zimowej aury. Długotrwałe utrzymywanie się niskich temperatur sprzyja tworzeniu się kryształków lodu w dolnych warstwach atmosfery, co zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się efektów świetlnych.
Widok słupa świetlnego w połączeniu z diamentowym pyłem należy do rzadko obserwowanych w Polsce, zwłaszcza w ostatnich latach, gdy łagodne zimy nie sprzyjały tego typu zjawiskom. Dlatego każda taka obserwacja stanowi cenne i widowiskowe doświadczenie zarówno dla miłośników przyrody, jak i fotografów krajobrazu.
Specjaliści podkreślają, że do obserwacji najlepiej wybierać miejsca oddalone od silnych źródeł sztucznego światła, z odsłoniętym widokiem na horyzont. Największe szanse na dostrzeżenie słupa świetlnego pojawiają się o wschodzie lub zachodzie Słońca, gdy promienie świetlne przechodzą przez grubszą warstwę atmosfery pod małym kątem.

fot. Roztoczański Park Narodowy

fot. Roztoczański Park Narodowy
Pięknie, że ktoś to złapał, bo na naszym terenie to jest rzadkość. Podobne zjawisko, plus niezłe halo, obserwowano już dość dawno temu, rankiem 07 stycznia 2017 r.
To raczej UFO, a nie słup słońca! No ale wiadomo ciemnym ludziom trzeba wciskać kit!!!