Słowo „duma” odmieniano przez wszystkie przypadki. Pierwszy wyprodukowany w Świdniku AW149 trafił do armii
16:23 27-11-2025 | Autor: redakcja
fot. 25 Brygada Kawalerii Powietrznej
16:23 27-11-2025 | Autor: redakcja
Sokół gasił pożary, bo był z malowanego amelinium. A to to było z plastiku… Z czego zrobili 149, żeby się nie stopił?
Chetnie zobaczylbym choc jednego z tych 11 w locie na „scianie wschodniej”, a tym czasem nic …
Mi-8 i następne – lepsze
„Rolą tej maszyny ma być wsparcie pola walki, ewakuacja medyczna, a tym samym działania desantowe, transportowe czy logistyczne. ”
cyli taki do wszystkiego i do niczego
Takie coś nazywa się maszyna wielozadaniowa.
Za Układu Warszawskiego zakłady produkujące sprzęt specjalistyczny/woskowy odsuwano od granicy z doktrynalnym wrogiem. Mało zasadne wydaje się by w obecnych czasach rozwijać fabryki w Świdniku, czy Kraśniku, czyli mocno na wschodzie Polski. Ale co ja mogę o tym wiedzieć.
Franiu wyluzuj.Ruskie już dawno stoją przy naszej granicy w obwodzie królewieckim a ich rakieta Iskander leci stamtąd do Warszawy dwie minuty..To gdzie tych chcesz przenosić te zakłady do Berlina?
Za Układu Warszawskiego pułki wojska przesuwały się w głąb zajmowanego terenu, dzisiaj jak widać na Ukrainie większość walki załatwiają drony z wyrzutni oddalonych o kilkaset km. Znaczenie czy zakład produkcyjny jest bliżej czy dalej od granicy nie robi różnicy.
Franio to glab
weź kredki i przesuń…