13/06/2026
690 680 960

Skoda dachowała na drodze ekspresowej Lublin – Warszawa. Jest nagranie zdarzenia (wideo)

Przed południem na drodze ekspresowej w Rykach dachował samochód osobowy. Policjanci ustalają obecnie dokładne przyczyny zdarzenia. Nie ma już utrudnień w ruchu.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 10 na wysokości Ryk. Na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierująca skodą kobieta jechała w kierunku Lublina. W pewnym momencie straciła panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg a następnie dachowało.

Jak wyjaśniał nam st.asp. Radosław Żmuda z Komendy Powiatowej Policji w Rykach, kobieta nie odniosła poważniejszych obrażeń ciała. Nie wymagała hospitalizacji więc obecnie funkcjonariusze prowadzą czynności w kierunku kolizji. Ustalane są dokładne przyczyny zdarzenia.

Przez 1,5 godziny droga ekspresowa w kierunku Lublina pomiędzy węzłami Ryki Północ a Ryki Południe była całkowicie zablokowana. Pojazdy kierowano objazdem „starą” drogą krajową nr 17 przez centrum Ryk.

(wideo – nadesłane – „damiano” – DZIĘKUJEMY!)

34 komentarze

  1. Trzeba było się gapic na droge a nie we fona.

  2. czynności w kierunku kolizji? i beztalencie dostanie tylko mandat za rozwalenie się na praktycznie pustej dwupasmówce i zablokowanie drogi ekspresowej?

  3. Ewidentnie dętka mu pękła w lewym tylnym kole. Widać to w 43 sekundzie

  4. I jeszcze powinien być mandat dla nagrywającego. Wedle przepisów PORD i PRUK nie można mieć kamerki w samochodzie.

  5. W 13 sekundzie słuchać strzały…Zamach jak nic.

  6. Trzeba utworzyć komisję sejmową, która wskaże winnego. Winnym oczywiście będzie ten kto ją tam wysłał, w tę podróż.

  7. trzeba powołać Antoniego to był zamach

  8. Ocena: 0

    kierowniczka nie umiała jechać na porządnej drodze. To taka jessica z gómna !!!!

  9. Wina Tuska.

  10. Proszę bardzo. Oto i jeden z mistrzów (a w zasadzie mistrzyń) kierownicy jeżdżący „szybko ale bezpiecznie” i zawsze gotowy, aby wytykać błędy innym uczestnikom ruchu, a już szczególnie tym poruszającym pieszo albo rowerami:

    – całkowicie pusta, szeroka, dwupasmowa jezdnia;
    – biały dzień,
    – sucha nawierzchnia, żadnych opadów czy gołoledzi;
    – prawie prosty odcinek drogi, nie jakiś ostry łuk.

    Brawo. Czapki z głów.