Sielawa ma promować Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie. Ryba ta jest symbolem czystości jezior
20:02 21-04-2026 | Autor: redakcja
W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego podpisano porozumienie dotyczące współpracy na rzecz promocji Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego, ze szczególnym uwzględnieniem ryb słodkowodnych, w tym sielawy. Inicjatywa stanowi początek współdziałania pomiędzy Województwem Lubelskim, Gminą Ludwin oraz Polskim Związkiem Wędkarskim Zarządem Okręgu w Lublinie.
Nowe porozumienie ma na celu wzmocnienie promocji regionu poprzez podkreślanie jego walorów przyrodniczych i kulinarnych, w szczególności związanych z lokalnym rybactwem. Jak wskazują samorządowcy, jednym z kluczowych elementów budowania marki Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego ma być sielawa – ryba ceniona w kuchni regionalnej i postrzegana jako symbol czystości tamtejszych jezior.
Promocja regionu i wsparcie lokalnych przedsiębiorców
Zgodnie z podpisanym porozumieniem, lokalni przedsiębiorcy oraz rybacy zyskają nowe możliwości promocji swoich produktów. Będą mogli uczestniczyć w targach krajowych i zagranicznych, wyjazdach studyjnych oraz wydarzeniach branżowych związanych z rybactwem.
Władze województwa podkreślają, że działania te mają przyczynić się do rozwoju różnych form turystyki – w tym turystyki kulinarnej, wędkarskiej i ekologicznej – co w konsekwencji ma zwiększyć rozpoznawalność Lubelszczyzny na mapie turystycznej Polski i Europy.
– Sielawa jest obecna m.in. na Warmii i Mazurach czy w Morzu Bałtyckim, ale występuje również w jeziorach Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego. Chcemy poprzez ten produkt promować nasze bogactwo naturalne i turystykę kulinarną. Sielawa staje się nową marką, dzięki której przyciągamy turystów do województwa lubelskiego – powiedział wicemarszałek Marek Wojciechowski.
Współpraca samorządu, wędkarzy i gminy
W podpisaniu porozumienia uczestniczyli przedstawiciele władz województwa, samorządu lokalnego oraz środowisk wędkarskich: Piotr Breś, Andrzej Chabros – wójt Gminy Ludwin, a także reprezentanci Polskiego Związku Wędkarskiego w Lublinie: Krzysztof Krystecki oraz Tomasz Kowalik.
Podczas wydarzenia zapowiedziano również, że sielawa wędzona z jeziora Piaseczno ma wkrótce zostać wpisana na ministerialną Listę Produktów Tradycyjnych, co może dodatkowo zwiększyć jej rozpoznawalność i znaczenie dla regionu.
Lubelszczyzna – silny region rybacki
Województwo lubelskie od lat należy do krajowych liderów w produkcji ryb. Łączna powierzchnia wód śródlądowych wynosi ponad 19 tys. hektarów, z czego ponad 8,8 tys. hektarów zajmują stawy rybne, co plasuje region na drugim miejscu w Polsce.
Największe kompleksy stawów hodowlanych znajdują się w powiatach lubartowskim, parczewskim, ryckim i tomaszowskim. Rozwinięta sieć wodna, wysoka jakość wód oraz tradycyjne metody hodowli sprzyjają rozwojowi gospodarki rybackiej.
Sielawa – symbol czystych jezior
Sielawa, określana często mianem „królowej jezior”, jest rybą wymagającą czystych, zimnych wód, dlatego jej obecność w jeziorach Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego uznawana jest za naturalny wskaźnik wysokiej jakości środowiska.
Nowe porozumienie ma szansę nie tylko wzmocnić markę regionu, ale także podkreślić jego przyrodniczy i gospodarczy potencjał.

fot. UMWL

fot. UMWL
będziemy jeździć na szkolenia hura(zarząd województwa i wójt)
Sielawa to Mazury. Zawsze tak było i pozostanie. Niech pan wójt czy jak mu tam, wymyśli sobie inną rybę godną tego niby pojezierza.
lokalni przedsiębiorcy oraz rybacy zyskają nowe możliwości promocji swoich produktów. Będą mogli uczestniczyć w targach krajowych i zagranicznych, wyjazdach studyjnych – Stawiarski Travel juz szykuje oferty.Moze byc Dubaj, Australia albo Brazylia?
… niech jeszcze dobudują tam ze 100 kurników czy podobnych ferm to już na pewno będzie jeszcze cenniejsze przyrodniczo
Weźcie szanowni radni zajmijcie się zbrojeniem i jakimiś schronami po tej stronie Wisły, a nie jakieś rybki, promocje i inne pierdoły…
I tak byś do tego schronu nie miał wstepu
Dajcie im wędkę a nie rybę co to za tuman
proponuję zacząć od dojazdu , przed rogóżnem praktycznie droga przypomina połatany ser , współpraca z gminami żadna dla przykładu z Ludwina , może jeszcze drogę asfaltową chcecie nad jezioro ? chodzi o Dratów wjazd przed kanałem , czyli naturalnie ekologicznie bez asfaltu i po taniości , taka to współpraca ha ha tylko w teorii