04/06/2026
690 680 960

Siedziała na mrozie z małymi dziećmi w uszkodzonym aucie. Wszyscy ją mijali, pomogli dopiero policjanci

Na wjeździe do Lublina policjanci udzielili pomocy kobiecie podróżującej z dwójką małych dzieci, których auto nagle odmówiło posłuszeństwa. Zabezpieczyli też stojący na jezdni pojazd, aby nikt w niego nie wjechał.

33 komentarze

  1. Szanowna redakcjo, oczywiście ,że w waszym tekście nie ma takiej frazy ,wynika to wprost oraz domyślnie z komentarzy ,które mają najwięcej polubień. Proszę nie schodzić do poziomu komentujących w ten deseń ,że ” oto niemądra kobieta,przy temperaturze oscylujacej ok -10 stopni Celsjusza siedzi w środku lasu z dwójką małych dzieci i nie potrafi wezwać pomocy „, bo do tego soriwadzają się głupawe komentarze.

  2. Redakcja chciała błysnąć artykułem a zrobiła tylko pośmiewisko z tej Pani

    • Ocena: -1

      Nie, nie, to niektórzy komentujący pokazują swój poziom empatii i „logiki”…

      • Co ma empatia do głupoty tej kobiety?? Zero jakiekolwiek akcji z jej strony, zero trójkąta. Znając postępowanie na drodze niektórych „witaminek” większość kierowców może podejrzewać np. pisanie smska czy cokolwiek innego. Każdy się ma domyślać że księżniczka ma awarię jak nawet nie wyszła, zero trójkąta i tylko siedziała jak to ciele w samochodzie. Poziom waszej dyskusji z własnymi czytelnikami jak zwykle na dnie, nie dawajcie klikbajtowych tytułów to ludzie nie będą wam zwracać uwagi. Za tę wiecznie chamskie odzywki do czytelników życzę wam z całego serca bankructwa…

        • Ocena: -1

          Miłego dnia, wszystkiego dobrego.

        • Ocena: -2

          Uwielbiam ich poziom, bo zawsze trzymają się logicznych argumentów 😉 nie bawią się obsługę klienta ze słodkim pierdzeniem, jest zawsze konkretnie i rzeczowo z ich strony.

  3. Nie jestem jakimś tam specjalnym fanem policji,ale komentarze pt, że kobieta zadzwoniła po pomoc do męża i matki dopiero jak niebiescy się pojawili (doprawdy nie wiem skąd ta tajemna wiedzą) i lajki ,które pojawiły się przy tych głupawych komentarzach świadczą o kompletnym zidioceniu społeczeństwa.A co do policji no cóż fajnie, że zrobili to co zrobić powinni ,dzięki wielkie za to właśnie wam płacimi.

    • Ocena: 2

      Szanowni Państwo.
      W treści materiału nigdzie nie ma, iż „kobieta zadzwoniła po pomoc dopiero po przyjeździe policji”. Jest to określone słowami „w międzyczasie”. Słowa te nie oznaczają tego samego. Ogólnie jak policjanci zainteresowali się sprawą, od wystąpienia awarii i unieruchomienia pojazdu minęło kilkanaście minut. W tym czasie kobieta usiłowała uruchomić silnik, nie -przyniosło to jednak rezultatu. Zadzwoniła też do męża informując go o zdarzeniu. Wtedy też podjechali policjanci.

      Pozdrawiamy

  4. Ocena: 2

    Patologia ma ból zwieraczy bo wyszło jakie jest społeczeństwo. Lamentuje jak ćpun czy menel się wyloguje a kobiecie z dzieckiem nie potrafili pomóc. Na pewno komentujący tutaj też ją mijali i nic nie zrobili. Dlatego was trzeba gazem i białą lolą. Normalny człowiek z Policją nie ma problemów a patologia owszem. Najlepsza jest ta próba spłycania tematu że mogła wyjść na ulicę prosić o pomoc hahaha. Pokazaliście jacy jesteście jako społeczeństwo, płaczcie nad ćpunami co przekręcają się na interwencjach.

  5. Siedziała sobie to każdy wychodził z założenia, że kogoś wezwała i może wezwała, nie wiadomo. Każdy ma telefon, a nawet jeśli nie to wyszłaby z samochodu i ktoś by pomógł, tylko trzebaI jeszcze drama „biedna kobieta z dziećmi, nikt nie chce pomóc” a może „kobieta naraziła dzieci bo nie wyszła po pomoc”.

  6. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 1

    Ja też będę obwiniał kobietę,bo trzeba było wysiąść i machnąć ręką,tyle tylko, że ludzie są obcy,, między ludźmi panuje pogarda i nienawiść,strach gębę do kogoś otworzyć bo wezwie policję

  7. Ocena: -1

    A wieśwageny i KAŁdi podobno się nie psują i prestiż pod remizą 🤣. Najważniejsze jednak że wszyscy zdrowi z tego wyszli

  8. Ocena: -3

    Pewnie paliwa zabrakło

Dodaj komentarz