Seria włamań do piwnic zakończona zatrzymaniem w Lublinie. 46-latek w areszcie
11:15 09-04-2026 | Autor: redakcja
Dzięki determinacji oraz skrupulatnej pracy operacyjnej funkcjonariuszy Zespołu Operacyjno–Rozpoznawczego parczewskiej jednostki udało się ustalić i wytypować sprawcę licznych włamań do piwnic w blokach mieszkalnych na terenie Parczewa. Do zdarzeń dochodziło pod koniec stycznia.
Kilka dni temu w Lublinie na ul. Jana Pawła II doszło do zatrzymania podejrzanego. Okazał się nim 46-letni mieszkaniec Parczewa, który został ujęty na jednej z ulic Lublina. Mężczyzna poruszał się samochodem marki Mercedes i – jak relacjonują funkcjonariusze – był wyraźnie zaskoczony policyjną kontrolą.
Podczas przeszukania pojazdu policjanci ujawnili w przestrzeni bagażowej przedmioty mogące służyć do dokonywania włamań, w tym nożyce do cięcia drutów, klucze, kombinerki oraz śrubokręty. Znaleziono także rzeczy mogące pochodzić z kradzieży, takie jak fotelik samochodowy, szlifierka kątowa, skrzynia z narzędziami oraz zestaw mebli ogrodowych.
Funkcjonariusze udali się również do wcześniej wytypowanych miejsc na terenie Parczewa i Świdnika, gdzie mogły być przechowywane przedmioty pochodzące z przestępstw. W trakcie przeszukań zabezpieczono liczne rzeczy skradzione z piwnic.
Jak ustalili śledczy, 46-latek kradł głównie sprzęt budowlany i elektronarzędzia znanych producentów, a także torby narzędziowe, rowery – w tym elektryczne – hulajnogi, klucze warsztatowe, sprzęt remontowy, markową odzież i obuwie oraz inne przedmioty codziennego użytku.
Sprawa ma charakter rozwojowy i obejmuje także inne powiaty województwa lubelskiego. Wskazuje na to pochodzenie zabezpieczonego mienia, które w policyjnych bazach danych figurowało jako utracone. Obecnie trwa kompletowanie materiału dowodowego oraz szacowanie strat. Policjanci podkreślają, że odzyskano znaczną część skradzionych przedmiotów, a działania zmierzają również do ustalenia wszystkich poszkodowanych.
W trakcie jednego z przeszukań funkcjonariusze ujawnili także znaczne ilości środków odurzających – marihuany i amfetaminy – ukrytych w lodówce. Dzięki temu narkotyki nie trafią na rynek.
Zatrzymany został doprowadzony do prokuratury, a następnie przed sąd, gdzie usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem oraz posiadania znacznej ilości środków odurzających. Na wniosek śledczych zastosowano wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Galeria zdjęć
poucinać łapy i zaciągnąć do sprzątania śmieci do końca życia
Pomijając sprawę to taki sprzęt ma prawie każdy budowlaniec… cyt. ,,przedmioty mogące służyć do dokonywania włamań, w tym nożyce do cięcia drutów, klucze, kombinerki oraz śrubokręty.”.
Szmaciarz.
towar mu podrzucili …. a kradzieże to pewnie tak robił to