04/06/2026
690 680 960

Sen zakończył się w areszcie. 27-latek tłumaczył, że „myślał, iż gra w grę”

Nietypowe zdarzenie miało miejsce w gminie Radzyń Podlaski. 27-letni mężczyzna po wyważeniu drzwi do jednego z domów wszedł do środka, zjadł kiełbasę z lodówki, założył skarpetki i klapki właściciela, po czym zasnął w łóżku. Obudził się już w policyjnym areszcie.

16 komentarzy

  1. Ocena: 2

    Ot i wyrosło nam cyfrowe ogłupiałe pokolenie.

  2. Ciekawe czy jakiego ma bosa w następnej misji

  3. Ocena: 1

    Za czasów studenckich, po dobrej sesji w sportpubie, pomyliłem piętra w akademiku 😀
    Nie mogłem się dostać, więc wywaliłem drzwi – taki badziew z płyty hdf i wypełnienie typu plaster miodu w środku – więc trudno nie było.
    Wszedłem, zczaiłem że „to nie tu” i poszedłem dalej. (potem te dzrzwi musiałem odkupić)
    Innym razem wszedłem obcym ludziom do mieszkania w Niemcach (tych pod Lublinem), też pomyłka piętra, sprawdziłem lodówkę, potem wszedłem do sypialni – tam jakaś kobita spała, męża nie było (w robocie był, ale to potem się okazało).
    Także nie dziwię się bohaterowi artykułu, nie pochwalam, ale rozumiem 😀

  4. 5 tys? Za co ha ha ha ha ha ta kiełbasa z czego była ? Pólmozdzka Kaczyńskiego?

Dodaj komentarz