10/06/2026
690 680 960

Seat uderzył w latarnię. Kierowca porzucił uszkodzony pojazd i uciekł pieszo (zdjęcia)

W rejonie wiaduktu nad drogą ekspresową stracił panowanie nad pojazdem. Seat wpadł w poślizg, po czym uderzył w słup latarni. Kierowca uciekł pieszo.

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 20:40 w Sieprawicach w gminie Jastków. Na drodze powiatowej łączącej Tomaszowice z Panieńszczyzną samochód osobowy uderzył w słup latarni. Mieszkańcy powiadomili o wszystkim służby ratunkowe.

Jak wstępnie ustalono, kierujący seatem mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg, po czym bowiem uderzyło w słup latarni. Kierowca wydostał się z pojazdu, po czym pieszo uciekł z miejsca zdarzenia.

Na miejscu pracują policjanci. Ustalają kto kierował pojazdem, oraz dlaczego się oddalił.

(fot. lublin112)

18 komentarzy

  1. p[ijaczyna morda

  2. w szoku był jak zawsze w takich przypadkach. Tak dobrze mu szło przy 3 promilach a tu nagle słup wyskoczył… każdy byłby w szoku

  3. nie wiem, kiedyś tego nie było, a od jakiegoś tygodnia 3/4 wiadomości o wypadku w ruchu drogowym, zaczyna się lub kończy na ”kierujący uciekł”. O co kaman?

  4. Kazik....Bo twoja prędkość jest lepsza niż moja........
    Ocena: 0

    Tablice rej. z nalepką z szyby zgarnął, czy e tam???????????????????

  5. Kolejny w tym tygodniu. To jakas nowa moda na rozbijanie aut po pijaku i piesze powroty do domu. Że też ludziom nie szkoda tych aut.

  6. Dzisiaj nie audi, nie BMW a jak widać seaty na TOP-ie.

  7. Szok minie, wytrzeźwieje i sam przyjdzie.

  8. Chłop może w szoku był

  9. Ocena: 0

    Szyby tak zaparowane, że z całą pewnością osobnik, który się oddalił trzeźwy nie był.

  10. zniszczenia nie są duże , naprawdę dziwię się że nie kontynuował rajdu tylko się wycofał