Seat uderzył w latarnię. Kierowca porzucił uszkodzony pojazd i uciekł pieszo (zdjęcia)
21:53 02-10-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 20:40 w Sieprawicach w gminie Jastków. Na drodze powiatowej łączącej Tomaszowice z Panieńszczyzną samochód osobowy uderzył w słup latarni. Mieszkańcy powiadomili o wszystkim służby ratunkowe.
Jak wstępnie ustalono, kierujący seatem mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg, po czym bowiem uderzyło w słup latarni. Kierowca wydostał się z pojazdu, po czym pieszo uciekł z miejsca zdarzenia.
Na miejscu pracują policjanci. Ustalają kto kierował pojazdem, oraz dlaczego się oddalił.





(fot. lublin112)
p[ijaczyna morda
w szoku był jak zawsze w takich przypadkach. Tak dobrze mu szło przy 3 promilach a tu nagle słup wyskoczył… każdy byłby w szoku
nie wiem, kiedyś tego nie było, a od jakiegoś tygodnia 3/4 wiadomości o wypadku w ruchu drogowym, zaczyna się lub kończy na ”kierujący uciekł”. O co kaman?
Tablice rej. z nalepką z szyby zgarnął, czy e tam???????????????????
Kolejny w tym tygodniu. To jakas nowa moda na rozbijanie aut po pijaku i piesze powroty do domu. Że też ludziom nie szkoda tych aut.
Dzisiaj nie audi, nie BMW a jak widać seaty na TOP-ie.
Szok minie, wytrzeźwieje i sam przyjdzie.
Chłop może w szoku był
szukac chlopa
Szyby tak zaparowane, że z całą pewnością osobnik, który się oddalił trzeźwy nie był.
zniszczenia nie są duże , naprawdę dziwię się że nie kontynuował rajdu tylko się wycofał
Pewnie był tak sztywny że cieszył się że ta karuzela wreszcie się zatrzymała.