04/06/2026
690 680 960

Sarna spacerowała po centrum miejscowości, dała się też głaskać

Zazwyczaj omijają ludzi z daleka, czasami jednak się zdarza, że naturalny lęk zostaje zatracony. Dzisiaj rano sarnę, która dawała podejść do siebie, napotkali mieszkańcy jednej z miejscowości w naszym regionie.

W poniedziałek rano mieszkańcy Zdziłowic Drugich w gminie Godziszów w powiecie janowskim napotkali w swojej miejscowości sarnę. O ile widok tego zwierzęcia nie jest niczym nadzwyczajnym, zwłaszcza w tej okolicy, gdzie wokół lasów nie brakuje, tym razem wzbudziło ono niemałe zainteresowanie.

W naturalnych warunkach sarny stronią bowiem od ludzkiej obecności i na widok człowieka oddalają się na bezpieczną odległość. Jak pisze nasz czytelnik, ta jednak zachowywała się zupełnie inaczej. Spacerowała w centrum miejscowości, dając do siebie podejść, a nawet się pogłaskać. Po pewnym czasie wróciła na pobliskie pola.

56

(fot. nadesłane)
2018-06-04 21:50:24

16 komentarzy

  1. Swój do swego legnie.

  2. Ocena: 0

    Kiedys jedna taka sarna scigala sie z moja e60 535 d i na poczatku szlismy leb w leb, ale jak w koncu zapuscilem swoje 350 w chipie, to zostala juz daleko w tyle.., moze w lesie sarna i jest szybka, ale na drodze to juz powolniak….

  3. Ocena: 0

    tam wszyscy na dojną zmianę głosują to i zwierzyna zgłupiała

  4. ale fajna ta kózka

  5. Ocena: 0

    Urocza antylopa.

    • Ocena: 0

      Urocza antylopa??- to twoja druga połowa???jeśli poznałeś że to antylopa.

  6. No i fajnie skończy 🙁 przez przednią szybę wbije się do jakiegoś auta

  7. Ocena: 0

    No wszystko cacy… mnie kiedyś uczono ze jak dzikie zwierzę nie ucieka,daje się głaskać to może mieć wściekliźnie. Chyba ze sarenka po prostu oswojona.

  8. Ocena: 0

    To była wściekła sarna i teraz wszyscy co mieli z nią kontakt dostają zastrzyki przeciw wściekliźnie.

  9. I co? Myśliwi strażnicy przyrody jej nie uśmiercili?

  10. Może kiedyś ktoś ją złapał i oswoił a teraz dorosła i komuś poprostu sp…..iła.Dlatego pewnie nie boi się ludzi.