Sarna spacerowała po centrum miejscowości, dała się też głaskać
21:52 04-06-2018 | Autor: redakcja
W poniedziałek rano mieszkańcy Zdziłowic Drugich w gminie Godziszów w powiecie janowskim napotkali w swojej miejscowości sarnę. O ile widok tego zwierzęcia nie jest niczym nadzwyczajnym, zwłaszcza w tej okolicy, gdzie wokół lasów nie brakuje, tym razem wzbudziło ono niemałe zainteresowanie.
W naturalnych warunkach sarny stronią bowiem od ludzkiej obecności i na widok człowieka oddalają się na bezpieczną odległość. Jak pisze nasz czytelnik, ta jednak zachowywała się zupełnie inaczej. Spacerowała w centrum miejscowości, dając do siebie podejść, a nawet się pogłaskać. Po pewnym czasie wróciła na pobliskie pola.
(fot. nadesłane)
2018-06-04 21:50:24

Swój do swego legnie.
Kiedys jedna taka sarna scigala sie z moja e60 535 d i na poczatku szlismy leb w leb, ale jak w koncu zapuscilem swoje 350 w chipie, to zostala juz daleko w tyle.., moze w lesie sarna i jest szybka, ale na drodze to juz powolniak….
Bimber Ty chyba jednak jesteś sparaliżowany od pasa w dół i jedyne co ci zostaje to zabawa klawiaturą
tak:) i później się obudziłeś….
Dobre Bimmer 😀
tam wszyscy na dojną zmianę głosują to i zwierzyna zgłupiała
ale fajna ta kózka
no ja tez bym bral
Urocza antylopa.
Urocza antylopa??- to twoja druga połowa???jeśli poznałeś że to antylopa.
No i fajnie skończy 🙁 przez przednią szybę wbije się do jakiegoś auta
No wszystko cacy… mnie kiedyś uczono ze jak dzikie zwierzę nie ucieka,daje się głaskać to może mieć wściekliźnie. Chyba ze sarenka po prostu oswojona.
To była wściekła sarna i teraz wszyscy co mieli z nią kontakt dostają zastrzyki przeciw wściekliźnie.
I co? Myśliwi strażnicy przyrody jej nie uśmiercili?
Może kiedyś ktoś ją złapał i oswoił a teraz dorosła i komuś poprostu sp…..iła.Dlatego pewnie nie boi się ludzi.