Sarna na terenie szkoły muzycznej w centrum Lublina. Zwierzę szukało pożywienia
08:46 02-02-2026 | Autor: redakcja
fot. nadesłane Czytelnik
08:46 02-02-2026 | Autor: redakcja
Kiedyś było dokarmianie zwierząt w lesie, teraz wątpię aby było. Biedne zwierzątka.
Gdyby nie nie było pożywienia, to by ich tyle nie było. Teraz mają ciężej, bo wszystko śniegiem przysypane
Saren, jeleni, łosi są tak ogromne ilości, że nie ma co się dziwić że pchają się do miasta. Wokół Lublina można zaobserwować watahy po kilkadziesiąt sztuk, i o dziwo mewet po kilka sztuk łosi. To jest już naprawdę problem.