Mercedes wpadł do rowu. Jednego dnia wybili szyby, kolejnej nocy podpalili auto
16:35 15-10-2017 | Autor: redakcja
Kierowca mercedesa przejeżdżający przez miejscowość Mokre koło Zamościa wpadł do przydrożnego rowu. Zdarzenie miało miejsce przed dwoma dniami. Pozostawił pojazd, jednak najwyraźniej komuś się nie spodobało, że auto stoi w tym miejscu.
Dzień później można było dostrzec, że autem zainteresowali się wandale. W pojeździe wybite zostały szyby. Z kolei minionej nocy postanowili dokończyć dzieła. Mercedes został bowiem podpalony.
Na miejscu interweniowali strażacy, jednak gdy zostali powiadomieni o zdarzeniu, pojazd był już całkowicie objęty płomieniami. Samochód spłonął doszczętnie.
(fot. nadesłane)
2017-10-15 16:22:43


Zamknąć ich w ukraińskim więzieniu. Razem z potomkami banderowców z Wołynia.
robaki cebulaki, co potrafia lepiej? nic. niszczyc
Rudy dawno czaił się z pod szpachli
„Porkowaniw” w rowie i pożar tylko przyśpieszyło agonię 😉
Zakaz parkowania w rowie?
Prawie jak w Zmiennikach nawet marka się zgadza
ale tam to chyba rozkradli a nie zdewastowali
barewicz sam podpalił
Dobrze że nie znalezli kierowcy i go nie zgwałcili
Pewnie kiedyś komuś kierowca wymusił lub zdrowo podpadł to zgodnie z lokalną tradycją ogień się pojawił. Choć istnieje prawdopodobieństwo. że lokalny moczymorda. Jeśli pojazdów takim się nie konfiskuje, to mieszkańcy sami pozbawili go możliwości kontynuowania pasjii.
Może należy przesłuchać gospodarzy zza płota??
a może to sam kierowca się pozbył niechcianego auta?
jakby oddal auto do zezlomowania-jedyne wyjscie aby nie placic OC dostalby z 500zeta a ten ktory ma firme ktora sie tym zajmuje zarobilby pare tys na czesciach a tak nie zarobi nic .w normalnym kraju moglby sobie rozebrac to auto na czesci,kupic taki sam model z takim samym silnikiem i mialby kupe zapasowych czesci ale nie…tak nie wolno bo handlarze musza zarobic a kowalski musi kupowac czesci.tylko teraz gosc moze miec problem bo mamy takie fajne prawo ze jak sie zlomuje auto to musi wazyc tyle ile jest podane w dowodzie rej i za kazdy brakujacy kilogram trzeba doplacic 10 zlotych podejrzewam ze to co sie spalilo to bedzie przynajmniej 150kg wiec zgodnie z tym fajnym prawem gosc bedzie musial doplacic przynajmniej 150 zlotych a jesli nie zezlomuje to nic ze auto spalone..OC trzeba bedzie nadal placic.za komuny bylo lepiej w tym temacie.
bedzie musial doplacic 1500zlotych
za kompletny samochód płacą waga razy cena złomu z brakujących części odliczają kilogramy, ja złomując swój dostałem bardzo śmieszną propozycje 1200kg x 30groszy miałem opcje aby rozebrać wszystko do gołej blachy i wtedy wezmą samą budę za papier a części zostają u mnie
Jak chciałem zezłomować szesnastoletnie bolero to mi proponowali papier i zabranie auta. Jedynie trzy stówy dał gość, bo miało gaz z homologacją butli jeszcze na kilka lat. Kto teraz tak dobrze płaci? 500?
to gdzie ty zlomowales? za clio z 2002 dostalem 600zl i jeszcze laweta go zabrali z podwuza.co dalo sie to sprzedalem. papier wypisali do wydzialu komunikacji i nara
O! A teraz zgania na na „wandali”.
Własciciel przekalkulował co mu sie bardziej opłaca, oddać z pięć stówek na złom, czy wjechac do rowu, powybijać szyby, a potem podpalić i… wziąć więcej za stratę całkowitą.
Ale głupoty wypisujesz.
Ty też nic mądrzejszego nie wymyśliłeś – pewnie nie dajesz rady.
Matko idiotko. Nie mam zamiaru tłumaczyć tobie ani żadnemu innemu głupców ze za spowodowanie kolizji żadnen ubezpieczyciel nie wypłaca, nawet autocasco nic mu by nie pomogło pewnie
Zamojska wiocha zabita spróchniałymi dechami !
Sądząc po Pana komentarzu na temat Zamościa mam pytanie: jak Pan wchodzisz do baru to słomkę prosisz czy z butów wyciągasz?!