04/06/2026
690 680 960

Są pierwsze zdjęcia wykonane przez satelitę Sił Zbrojnych RP. ICEYE prezentuje możliwości systemu dla Wojska Polskiego

ICEYE udostępniło pierwsze zobrazowania wykonane przez wojskowego satelitę radarowego, który niedawno rozpoczął testy w ramach programu MikroSAR, otwierając nowy etap w budowie suwerennych zdolności rozpoznawczych Polski.

ICEYE, uznawany globalnie za lidera w dziedzinie obserwacji Ziemi z wykorzystaniem technologii radarowej, zaprezentował pierwsze obrazy wykonane przez satelitę Sił Zbrojnych RP wyniesionego na orbitę 28 listopada 2025 r. To efekt prac prowadzonych w ramach wojskowego programu MikroSAR, którego celem jest stworzenie narodowej konstelacji satelitów radarowych. Urządzenie znajduje się aktualnie w fazie testów i kalibracji, poprzedzającej przekazanie go polskiemu wojsku do pełnego użytku operacyjnego.

Po udanym starcie rozpoczęto standardową procedurę wczesnej fazy orbitalnej, obejmującą sprawdzenie działania wszystkich kluczowych podsystemów. Dopiero po potwierdzeniu ich prawidłowej pracy możliwe było przejście do kolejnych etapów wdrożeniowych. Inżynierowie ICEYE prowadzą obecnie szczegółowe testy, podczas których precyzyjnie dostrajane są moduły odpowiadające m.in. za komunikację, stabilizację oraz generowanie zobrazowań radarowych. Działania te pozwalają na potwierdzenie poprawności funkcjonowania całego systemu i przygotowanie go do osiągnięcia pełnej gotowości operacyjnej.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez ICEYE, satelita wykonał pierwsze zobrazowania 2 grudnia. Na udostępnionych materiałach przedstawiono obrazy fragmentów terytorium Polski z kolejnych dni, uzyskane zarówno w warunkach dobrej, jak i utrudnionej pogody. Technologia SAR pozwala bowiem rejestrować dane niezależnie od pory dnia, zachmurzenia czy opadów, co znacząco zwiększa możliwości rozpoznawcze.

Różne tryby pracy – od szerokiego podglądu po szczegółową analizę

Satelita wyposażony jest w zestaw trybów obrazowania, pozwalających realizować zróżnicowane zadania. Ujęcia szerokiego obszaru umożliwiają szybki monitoring dużych fragmentów kraju, natomiast tryby o średniej szczegółowości mogą być wykorzystywane m.in. do obserwacji granic czy ruchu morskiego. Z kolei obrazy wysokiej rozdzielczości pozwalają analizować zmiany dotyczące pojedynczych obiektów lub niewielkich obszarów.

Elastyczność przechodzenia między trybami zapewnia wojsku możliwość szybkiego reagowania na różne potrzeby operacyjne. Od ogólnego rozpoznania po bardzo precyzyjną analizę w krótkim czasie.

Czym jest radar SAR?

Radar z syntetyczną aperturą to technologia umożliwiająca otrzymywanie obrazów o bardzo wysokiej rozdzielczości — nawet 25 cm na piksel. Satelita emituje krótkie impulsy mikrofalowe w kierunku powierzchni Ziemi i analizuje ich odbicia, przekształcając je w obraz. Ponieważ mikrofale przenikają przez chmury, dym czy mgłę, możliwe jest uzyskanie zobrazowań zarówno w dzień, jak i nocą, przy praktycznie dowolnych warunkach atmosferycznych. Obraz ma formę monochromatyczną, co wynika z braku wykorzystania światła widzialnego.

Dzięki tym właściwościom technologia SAR znajduje szerokie zastosowanie w obronności, ocenie sytuacji kryzysowych, rolnictwie i analizie zmian klimatycznych. W przypadku wojska pozwala na szybkie wykrywanie aktywności, obserwację obiektów i analizę zmian w terenie.

MikroSAR – fundament suwerennych zdolności obserwacyjnych Polski

Program MikroSAR przewiduje dostarczenie Siłom Zbrojnym RP trzech satelitów radarowych, z możliwością dalszego rozszerzenia konstelacji o kolejne jednostki. Od podpisania kontraktu w maju 2025 r. do wyniesienia pierwszego satelity minęło zaledwie sześć miesięcy, co podkreśla intensywność prac i znaczenie projektu dla bezpieczeństwa państwa.

Po zakończeniu testów system MikroSAR stanie się kluczowym elementem budowy polskich kompetencji w dziedzinie rozpoznania satelitarnego. Dodatkowe dane pozyskiwane w sposób ciągły i niezależny od warunków pogodowych zwiększą świadomość sytuacyjną Wojska Polskiego, podnosząc poziom bezpieczeństwa i zdolność reakcji na zagrożenia.

ICEYE – światowy lider w technologii SAR

ICEYE od lat rozwija własne konstelacje satelitów radarowych oraz dostarcza produkty analityczne wykorzystywane na całym świecie. Firma obsługuje największą komercyjną flotę satelitów SAR, zapewniając dane o wysokiej rozdzielczości i dużej częstotliwości rewizyt. Od 2018 r. umieściła na orbicie 62 satelity, w tym aż 22 w 2025 r.

fot. ICEYE

fot. ICEYE

fot. ICEYE

fot. ICEYE

(Źródło: ICEYE)

14 komentarzy

  1. Niech zrobią zdjęcia ulic Lublina.
    Te dziury w jezdni, czy też garby na Solidarnosci podobno widać z kosmosu.
    Przekonajmy się co potrafi technologia.

  2. Ocena: 12

    Boję się, czy teraz moge oglądać spokojnie świerszczyk robiąc kupę.

    • Ocena: 10

      Musisz, poszukać jakiegoś bunkra … jeśli zdążysz i nie „zaminujesz” po drodze całej okolicy.

  3. Ocena: 3

    Dlaczego nazwa obiektu nie jest w języku polskim?

  4. Jasny Gwint !!!
    Ocena: 2

    Kupowaliśmy już czołgi, samoloty, rakiety, a nawet amunicję…. teraz kupiliśmy satelitę… – czy z całą pewnością dla polski, czy cichcem sie go odda „bratniej” Ukrainie ? Tak jak wspomniane wcześniej czołgi i samoloty…

  5. i co z tego jak ruskie drony i helikoptery wleciały wielokrotnie NIE zostały strącone , bo nie potraficie podejmowac takich decyzji dzbany wojskowe, i jeszcze rakieta która miała strącic choc jeden roizwaliła ludziom chałupę . tyle w temacie

    • Ten satelita ma tak dużą rozdzielczość, że jest w stanie zobaczyć, czy onuca została prawidłowo zawiązana. Także strzeżcie się trolle! 😉

    • Ocena: 0

      Wszystko działa w Polsce słabo, nie działa, albo tego w ogóle nie ma, ale przynajmniej mamy najniższy wiek emerytalny i darmowe 2h nauczania religii w tygodniu dla każdego przez 15 lat.

      • Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
        Ocena: 2

        W Polsce niema, bo kiedyś „doił” nas „braterski” Związek Radziecki, a teraz nie niemiej „braterska” Ukraina.
        A właściwie to Polska sama pozwala się „doić” Ukrainie. I to jest żenująco przykre.

    • Ocena: -2

      skąd taką propagandę bierzesz?

  6. przecież jak z nazwie mają ministerstwo obserwacji narodowej :p

  7. śliwka w barszczu
    Ocena: -1

    ale ja nic nie widze

Dodaj komentarz