05/06/2026
690 680 960

Rzucił się na policjanta, chciał odebrać mu broń. Padł strzał (zdjęcia)

Zaledwie miesiąc cieszył się wolnością mieszkaniec Lublina, który po sześcioletnim pobycie w więzieniu zaatakował policjanta chcąc odebrać mu broń. Teraz grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który w ubiegły weekend rzucił się na jednego z funkcjonariuszy i usiłował odebrać mu broń. Wszystko zaczęło się od awantury domowej. Mieszkanka ul. Motorowej na Tatarach prosiła o pomoc funkcjonariuszy, gdyż jej 20-letni partner zachowywał się wobec niej agresywnie.

Mundurowi postanowili wyprowadzić agresora z mieszkania. Wtedy ten zauważył swoich kolegów i zaczął wołać by mu pomogli. Trzech młodych mężczyzn ruszyło w kierunku funkcjonariuszy żądając, aby uwolnili zatrzymanego. Jeden z nich rzucił się na funkcjonariusza z przedmiotem przypominającym paralizator i usiłował mu odebrać broń służbową. Policjanci wezwali pomoc i oddali strzał ostrzegawczy. Wtedy mężczyźni rzucili się do ucieczki w głąb osiedla.

Natychmiast ruszyły ich poszukiwania. Policjanci z komendy miejskiej i kryminalni z VI komisariatu niebawem ustalili mężczyznę, który dokonał czynnej napaści na funkcjonariusza. Aby wejść do niego do mieszkania konieczna była pomoc strażaków. Okazało się bowiem, że nie był on już taki odważny i ukrył się w specjalnej skrytce umiejscowionej za jedną z szafek.

 

 

Wczoraj podejrzany został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Potem trafił do sądu, gdzie zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Mężczyzna był już wielokrotnie karany za różnego rodzaju przestępstwa, w tym włamania, przestępstwa narkotykowe a także za czynną napaść na funkcjonariusza. Pod koniec listopada wyszedł z więzienia, w którym spędził blisko 6 lat. Teraz grozi mu nawet 15 lat pozbawienia wolności.

 


(fot. lublin112.pl, policja)

28 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Osiedlowe cwaniaczki tylko w grupie mocni.

    • No i dobrze. Jechac tych frajerow. Wystarczy ze pojawi sie paru policjantow i juz kazdy ucieka, zostawiajac swoich osiedlowych „kumpli”.

  2. Ocena: 0

    20-latek który spędził 6 lat w więzieniu ? Z tej mąki chleba już nie będzie. Piękna przeszłość, żeby nie wyszedł już z pierdla. Niech tam zdechnie.

  3. Ocena: 0

    Skandal, czytanie ze zrozumieniem się kłania.

  4. To nie ten co się awnturował , tylko pomagier , ja tak zrozumiałem siedział 6 kalendarzy.
    Teraz to dostanie z najwyższej półki.Wiem że koledzy nie wyprowadzą na człowieka i powinien to mieć na uwadze.

  5. do wora i do jeziora!

    • nie wiem ile kosztuje wór ale 9mm pestka w granicach 1 złotówki a ile wyniesie trzymanie śmiecia przez 15 lat ???? A i tak po wyjściu znów coś nawywija i znów trzeba będzie chwasta łapać i tak do końca jego zasranego życia !!! Chwasty lepiej się wyrywa póki są małe nie rozrosną się i nie rozsieją to każdy rolnik potwierdzi !!

  6. Kuzyn kupił w dobrej cenie mieszkanie w wieżowcu na Montażowej. Nawet nie zdążył się rozpakować jak go sprzedał ze stratą i przeniósł się na LSM. Całe Tatary!

  7. A koledzy, którzy chcieli mu „pomóc”? Też w areszcie, czy wolno latają?

  8. Ocena: 0

    W USA za same wygciągniecie ręki z przedmiotem imitujacym broń w kierunku policjanta skończyło by się strzałem w głowę.

  9. I jeszcze trochę kamieni, żeby napewno było skutecznie.

  10. Tatary powinni ogrodzić wysokim murem.