Rzucił kostką brukową w przystanek. 33-latek zatrzymany, grozi mu do 5 lat więzienia
15:29 11-03-2026 | Autor: redakcja
Hrubieszowscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące wybicia szyb bocznych w wiacie przystankowej przy ulicy Wyzwolenia w Hrubieszowie. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania mające na celu ustalenie sprawcy tego zdarzenia.
W wyniku przeprowadzonych czynności mundurowi ustalili i zatrzymali 33-letniego mieszkańca miasta. Jak wynika z ustaleń policji, mężczyzna przyznał się do zniszczenia szyb. Tłumaczył swoje zachowanie silnymi emocjami i zdenerwowaniem, które – jak stwierdził – chciał w ten sposób rozładować.
Z ustaleń wynika, że mężczyzna chwycił kostkę brukową i rzucił nią w kierunku wiaty przystankowej. W wyniku tego działania zniszczone zostały dwie boczne szyby przystanku. Straty powstałe w wyniku zdarzenia oszacowano na 1500 złotych. Poszkodowaną instytucją jest Miejska Służba Drogowa w Hrubieszowie.
33-latek usłyszał już zarzut zniszczenia mienia. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.

fot. Policja Hrubieszów
Następnym razem niech walnie łbem z półobrotu o bruk, to mu ostudzi emocje.
Prace społeczne – zamiatanie chodników w centrum miasta. Nauczy Go a zarazem wychowa,że mienia się nie niszczy.
To też, ale najpierw pokrycie kosztów wymienionych w artykule oraz robocizny szklarzy.
5 lat za zbicie szyby .Za zabicie 3 osob 1,5 roku, w tym kraju lepiej jest zabić, niż wyrzadzic jakieś szkody materialne
2 lata za próbę oszukania butelkomatu, poprzez naklejenie fałszywego kodu kaucji na butelkę o wartości O,50 zł.
Nie zapominajmy o Majtczaku ,któremu grozi całe 8 lat odsiadki za spowodowanie wypadku ,w którym zginęła cała rodzina (3 osoby w tym dziecko). Fajne to polski prawo ,w którym pieniądze są okolicznością łagodzącą.
A temu z bryki młodego wieśniaka za zabicie trzyosobowej rodziny do 8 lat. Gdzie sens i logika?
Kraj prawa. Ale tylko dla bogatych z układami.
Zabił szyby.
Na szmierć.
Za bezmyślność trzeba surowo płacić
Jaka narodowość?
I dlaczego nie pouczenie? Przyznał się. Przeprosił. Wręczyć mu ryzę broszur, żeby nie niszczyć i tyle. Przecież nic wielkiego się nie stało.
Pewnie Polak, bo w Hrubieszowie mieszkają Polacy. Ale tego w mediach ci nie powiedzą. No chyba ze bedzie to obywatel Ukrainy albo Zimbabwe.