Rząd planuje kolejne zaostrzenie przepisów dla kierowców. „Zwiększy się bezpieczeństwo na drogach”
21:11 31-03-2026 | Autor: redakcja
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad nowym rozporządzeniem dotyczącym ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego. Projekt zmian zakłada istotne zaostrzenie kar oraz ograniczenie możliwości unikania konsekwencji przez kierowców łamiących prawo. Nowe regulacje mają wejść w życie 3 czerwca 2026 roku.
Jedną z kluczowych zmian proponowanych przez resort jest likwidacja możliwości redukcji punktów karnych poprzez kursy doszkalające w przypadku najpoważniejszych naruszeń przepisów. Dotyczyć ma to m.in. jazdy pod wpływem alkoholu lub narkotyków, spowodowania wypadku drogowego, niebezpiecznego wyprzedzania, a także przekroczenia prędkości czy nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu.
Oznacza to, że kierowcy dopuszczający się najbardziej niebezpiecznych zachowań na drodze nie będą mogli liczyć na szybkie „wyzerowanie” swojego konta punktowego. W ocenie projektodawców ma to zwiększyć prewencyjny charakter kar i realnie wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa.
Surowsze kary za przekroczenie prędkości
Projekt przewiduje również podniesienie liczby punktów karnych za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. W przypadku jazdy szybszej o 41–50 km/h kierowca otrzyma 13 punktów karnych zamiast obecnych 11. Z kolei przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h będzie skutkowało przyznaniem maksymalnej liczby punktów, czyli 15.
Zmiana ta ma na celu zwiększenie odstraszającego charakteru sankcji, zwłaszcza wobec kierowców rażąco łamiących ograniczenia prędkości, które są jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych.
Nowe zasady naliczania punktów
Resort chce także uporządkować system naliczania punktów karnych. Obecnie zdarzają się sytuacje, w których mniej poważne wykroczenia skutkują surowszymi konsekwencjami niż poważniejsze naruszenia przepisów, co wynika z technicznych zasad sumowania punktów.
Po zmianach o skierowaniu kierowcy na egzamin sprawdzający decydować będzie stan punktów z dnia przekroczenia dopuszczalnego limitu, a nie – jak dotychczas – moment formalnego wystawienia dokumentu przez urzędnika. Ma to wyeliminować luki w systemie i zwiększyć jego przejrzystość.
Większy nadzór nad młodymi kierowcami
Projekt zakłada również rozszerzenie możliwości monitorowania kierowców w pierwszych dwóch latach od uzyskania prawa jazdy. To właśnie ta grupa – według statystyk – częściej powoduje wypadki drogowe, co wynika z braku doświadczenia i skłonności do ryzykownych zachowań.
Dodatkowy nadzór ma pomóc w kształtowaniu bezpiecznych nawyków od początku kariery za kierownicą.
Zakaz driftu i jazdy na jednym kole już obowiązuje
Część zmian w przepisach weszła w życie już wcześniej. Od stycznia obowiązuje zakaz driftu, czyli celowego wprowadzania pojazdu w poślizg, oraz jazdy motocyklem na jednym kole. Przewidziano za to co najmniej 1500 zł grzywny oraz 10 punktów karnych.
Od 30 marca katalog kar za tego typu wykroczenia został dodatkowo rozszerzony o możliwość zatrzymania prawa jazdy na okres trzech miesięcy. To kolejny krok w kierunku eliminowania niebezpiecznych i widowiskowych, ale skrajnie ryzykownych zachowań na drogach publicznych.
Cel: mniej wypadków i większa odpowiedzialność
Projektowane zmiany są częścią szerszej strategii poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Rząd liczy, że zaostrzenie przepisów oraz uszczelnienie systemu karnego przyczynią się do zmniejszenia liczby wypadków oraz zwiększenia odpowiedzialności kierowców.
Nowe regulacje mają wkrótce trafić do wykazu prac Rządowego Centrum Legislacji. Jeśli proces legislacyjny przebiegnie zgodnie z planem, kierowcy będą musieli przygotować się na bardziej restrykcyjne zasady już od czerwca 2026 roku.
To jest tak. Zachodnie firmy mają u nas ulgi podatkowe, a my mamy łatać dziurę budżetową. Pod pretekstem ,,bezpieczeństwa,, na drodze.
Nikt nie każe Ci łamać przepisów drogowych to nie jest obowiązkowe …
… STOP ! bandytom drogowym
kolejne łupienie kierowców
Może niech odrazu wprowadzą przepis że za posiadanie auta i bezterminowe prawo jazdy będą zabierać papiery dożywotnio.
Po ich beznadziejnych ustawach to człowiek zaczyna się bać wychodzić nawet z domu. Bo za szybko będzie iść chodnikiem i dostanie mandat za przekroczenie prędkości 🤦
Zakończyć pomagactwo krainie i dziura w budżecie się zamknie.Znów łupienie obywatela. Powinni karać kierowców za brak wymiany powietrza z zimowego na letnie.
Tresura trwa
Czy nie czas już wyjść na ulice? Bo wyjechać coraz trudniej.
a święte krowy będą dostawać nagrody za pakowanie się pod koła czy jak
al.Spoldzielczosci Pracy to sieczka i tornado w weekendy za przyzwoleniem policjii, jakiej policji? To smiech na sali.
Niech to prawo dotknie też tych z immunitetami poselskimi.
Daleko szukać nie trzeba, chociażby taki Mejza dalej jeździ jak poparzony i szcza na to ciepłym moczem.
i za jazdę po PDP rowerami i po chodnikach ?
a drift rowerem też będzie karany ?