04/06/2026
690 680 960

Ryki: Oszustwo „na członka rodziny”. 66-latek stracił oszczędności

66-letni mieszkaniec powiatu ryckiego padł ofiarą oszustwa, w którym przestępcy wykorzystali popularną metodę polegającą na podszywaniu się pod członka rodziny. W wyniku manipulacji i presji czasu mężczyzna stracił blisko 15 tysięcy złotych.

Jak wynika z ustaleń ryckich policjantów, senior otrzymał wiadomość tekstową z nieznanego numeru telefonu. Nadawca podawał się za jego syna, tłumacząc, że doszło do uszkodzenia telefonu i dlatego korzysta z nowego numeru. Następnie zwrócił się z prośbą o pilną pomoc finansową, przekazując dane potrzebne do wykonania przelewów.

Nie podejrzewając oszustwa i będąc przekonanym, że pomaga swojemu dziecku, 66-latek zrealizował trzy przelewy natychmiastowe. Łącznie na wskazane przez przestępców konta trafiła kwota bliska 15 tysięcy złotych. Sprawcy wykorzystali fakt, że szybkie przelewy znacząco utrudniają możliwość cofnięcia transakcji.

Po kilku dniach rzekomy syn ponownie nawiązał kontakt, prosząc tym razem o kolejne 12 tysięcy złotych. Pieniądze miały zostać przeznaczone na opłacenie mechanika. Wówczas mężczyzna nabrał podejrzeń, zrezygnował z wykonania kolejnego przelewu i skontaktował się bezpośrednio ze swoim synem. Rozmowa potwierdziła, że wcześniejsze wiadomości były próbą oszustwa.

Pokrzywdzony zgłosił sprawę w banku, składając reklamację, a następnie zawiadomił policję o popełnionym przestępstwie. Funkcjonariusze prowadzą czynności mające na celu ustalenie sprawców.

Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność. W przypadku otrzymania wiadomości z prośbą o pilne przekazanie pieniędzy, szczególnie gdy nadawca informuje o zmianie numeru telefonu, należy bezwzględnie zweryfikować taką informację. Najlepszym rozwiązaniem jest bezpośredni kontakt telefoniczny z bliską osobą lub skonsultowanie sprawy z innym członkiem rodziny. Zachowanie spokoju i chwila rozwagi mogą uchronić przed utratą oszczędności.

8 komentarzy

  1. Ocena: 11

    Oszust miał wiedzę albo nosa sądząc, że pokrzywdzony ma syna, a mógł trafić na osobę nieletnią, bezdzietną lub „damskiego krawca”czyli posiadacza samych córek.

  2. Reklamację w banku złożył? Na co? Że sam z nieprzymuszonej woli wysłał komuś swoje pieniądze ?
    Powinien od razu w banku zarobić liścia, to może klepki by wskoczyły na swoje miejsce. Tu trzeba lecieć na orlen po bańkę oleju żeby uzupełnić stan we łbie,a nie latać po bankach.

  3. Ocena: 3

    stary głupek

  4. Synek stary koń niech sobie zarobi na rachunek a nie tata daj

  5. ale glupi takich nie szkoda

  6. a po co synowi komòrka do przelewów xD

Dodaj komentarz