Ruszali na zielonym, z lewej nadjechał bus (wideo)
15:39 18-04-2019 | Autor: redakcja
Do tej niebezpiecznej sytuacji doszło dzisiaj rano w rejonie ronda przy zamku. Kierowca busa na ukraińskich numerach rejestracyjnych, wjechał na czerwonym świetle od strony Warszawy i niewzruszony jadącymi pojazdami od strony al. Unii Lubelskiej, pojechał dalej.
Na początku kwietnia w tym samym miejscu zignorowanie wskazań sygnalizacji świetlnej było przyczyną groźnego wypadku. Pisaliśmy o tym tutaj – Wjechał audi na czerwonym. Groźny wypadek na rondzie przy zamku (zdjęcia)
Publikowaliśmy także nagranie – Nawet nie zwolnił i wjechał na czerwonym. Jest nagranie wypadku na rondzie przy zamku (wideo)
Poniżej nagranie dzisiejszej sytuacji drogowej. Ku przestrodze!
(fot. wideo nadesłane Radosław)
Też mi coś. Na nowej części JP2: skrzyżowanie z Granitową, Jantarową na każdym cyklu świateł kilka w podobny sposób przeleci. W podobny, bo z reguły 3x szybciej.
No nie fachowo to zrobił.
Franio jestes tu ? Zostaw po sobie jakis ślad , prosze. I wyjdz z piwnicy
Myślę, że skrzyżowanie jest nieprawidłowo zaprojektowane. A sygnalizacja w szczególności.
Na tym rondzie to norma. Podobnie jak skręcanie w lewo ze środkowego pasa jadąc od strony Ruskiej.
Bo tam powinna być taka możliwość
Być może ale póki co nie ma tam takiej możliwości.
u nich to normalka
Standard w tym miejscu… KIlka razy dziennie takie sytuacje i nikt z tym nic nie robi ….
tylko ratuje jazda pełnym Kamazem z piachem .przecież to bracia z UPA i „”proszę ich szanować „”!!!!!
Minitoring na skrzyzowaniach jest nie wiem po co jeśli tak jeżdzący kierowcy nie są karani. Gdyby byli karani to jazda na tzn tzw b. póznym żótym (w praktyce bezczelnie na czerwonym) przestała by mieć miejsce.
a olewanie ograniczeń prędkości nie przestałoby mieć miejsca gdyby fotoradary działały?
Nie, ludzie przecież uwielbiają robić sobie selfie, nawet jeśli musza za nie płacić.
Fotka z mandatem powinna czekać na tego dzbana na każdym przejściu granicznym, a potem idąc za przykładem naszych „somsiadów” z za zachodniej granicy w latach 80-dziesiątych „misia” w paszport .
Na Ukrainie się tak jezdzi. Tam nikt nie patrzy na światła, byle do przodu.
w Lublinie też część kierowców tak jeździ, ta zaradniejsza część