Rusza rejestr pedofilów. Każdy będzie mógł sprawdzić, czy w pobliżu nie mieszka osoba skazana za gwałt na dziecku
21:37 22-09-2017 | Autor: redakcja
Oficjalnie z dniem 1 października ruszy rejestr sprawców przestępstw na tle seksualnym. Utworzono go na mocy ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym, którą to posłowie uchwalili w maju. Z założenia w rejestrze znajdą się dane osób skazanych za gwałt na osobie poniżej 15 roku życia, jak również za gwałt ze szczególnym okrucieństwem, przy czym w tym przypadku wiek ofiary nie gra roli. Dodatkowo na listę trafią osoby karane w przeszłości za przestępstwa na tle seksualnym, które po raz kolejny dopuszczą się tego typu czynu.
Rejestr będzie się składać z dwóch części, dostęp do pierwszej będą miały tylko uprawnione osoby, głównie policja i inne służby, z kolei do drugiej części wgląd będzie miał każdy. Na początek do bazy zastrzeżonej trafią dane około 800 osób, skazanych za gwałt na osobie poniżej 15 roku życia. Znajdzie się tam imię i nazwisko, adres zamieszkania, PESEL, zdjęcie a także aktualne miejsce pobytu. Z tej bazy skorzystają głównie policjanci, lecz także osoby dla których takie dane będą niezwykle ważne. Chodzi np. o to, by sprawdzić czy osoba starająca się o pracę z dziećmi, nie zataja niechlubnej przeszłości.
W drugiej części, dostępnej dla każdego, będzie można sprawdzić, czy np. w naszym sąsiedztwie nie mieszka osoba, która ma niebezpieczne skłonności. Pojawi się tam zdjęcie jak też informacja, za co dana osoba była skazana, oraz gdzie i kiedy dopuściła się zabronionego czynu. Do tego kiedy opuściła zakład karny czy też np. to, że właśnie ma przerwę w odbywaniu kary. Dane te będzie można wyszukiwać po nazwie miejscowości czy też po imieniu i nazwisku osoby skazanej. W tym przypadku, dane te nie pojawią się jednak od najbliższego miesiąca. Każda z osób, która będzie miała się znaleźć w rejestrze, zostanie o tym powiadomiona. Następnie sąd odczeka dwa miesiące na ewentualne odwołanie, przy czym jak zastrzeżono, musiałby nastąpić szczególnie uzasadniony przypadek, aby sąd uwzględnił taki wniosek.
Dodatkowo do rejestru sukcesywnie będą dodawane dane osób, wobec których będą zapadały prawomocne wyroki. Także z miesiąca na miesiąc baza danych będzie się rozrastać.
(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)
2017-09-22 21:27:55
Swietny pomysl
Takie współczesne rejestry można porównać do średniowiecznej „mody” piętnowania rozpalonym żelazem facjat różnej maści przestępców z ówczesnymi agentkami towarzyskimi włącznie.
zobaczymy czy będziesz takim altruista kiedy taka menda zgwałci ci dziecko albo zapnie żonę wbrew jej woli… zastanawiam się skąd się biorą tacy tolerancyjni idioci
W Stanach dostaje się co roku pocztą wyciąg z kartoteki takich delikwentów, którzy mieszkają w naszej okolicy – zdjęcie, imię i nazwisko, rysopis, rodzaj przestępstwa, itp. Potem spotyka się takiego zawodnika w kolejce do kasy w supermarkecie i robi się trochę niezręcznie.
Kartoteka w Stanach nie opisuje za co ktoś został skazany, tylko ogólnie za przestępstwo na tle seksualnym. Najgorsze jest to, że trafiają tam ludzie którzy np. kochali się na plaży, w aucie bądź w parku.
Podobno jedna na dziesięć osób mieszka obok pedofila! Na szczęście nie ja. Ja mieszkam obok dwóch seksownych jedenastolatek.
dobre
Nareszcie! Tusk o tym mówił, ale jak zwykle tylko mówił.
Dziwne że totalna tego nie bojkotuje”ustawa nie jest konstytucyjna itp itd.A nawiasem mówiąc za żądów PO nie było na to szans.
Dane panów w koloratkach też będą dostępne,czy to będą akurat te uzasadnione według sądów przypadki?
To jest akurat zbędne. I tak wiadomo, że prawie każdy by w takiej kartotece był…
jacy wy biedni wszyscy jesteście… a swoją drogą ciekawi mnie zadziwiająca preferencja księży… pociąg seksualny mają jedynie do dzieci ludzi o antyklerykalnych poglądach 🙂
Nie podniecaj się przedwcześnie….
W końcu. A potem ?
Jeszcze niech ruszy rejestr pijaków za kierownicą i złodzieji to będzie można sobie wybrać w jakiej „społeczności” zamieszkać.
Dokładnie
Jeszcze studencikow pijakow cpunuw im też się należy nic nie robią tylko na imprezki chodzom i chleja za pieniążki rodziców
ale mądrze, teraz zaczna sie samosądy ….
powinna być baza zgłoszeń dostępna dla organów ze zgłoszeniami. Co jest nie kilka krotnie zgłaszano policji , że doszło do molestowania , a sprawa się nie odbyła. Ale to by był bat na „panów ” , którzy umarzaja takie postępowania.
Ciekawa by była również baza dla sądów , która umożliwia wyszukanie kogoś po peselu i sprawdzenie w jakich sprawach zeznawał , jako kto i przeciwko komu. Nie jedno krzywoprzysięstwo i inne przestępstwa zostałyby wykryte. Ale ile miejsc pracy byłoby dla asystenta sędziego ☺.
Tak, twojego starego kilkakrotnie by ktoś pomówił i już by był na stronie.
PESEL ?
Publiczny Elektroniczny System Ewidencji Ludności
Powszechny misiu, powszechny.
Publiczny to może być dom (aka lupanar).