Roztrzaskał latarnię, ściął znak i uderzył w toyotę. Porzucił rozbity pojazd, a następnie uciekł (zdjęcia)
19:13 16-04-2022 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 18 na ul. Narutowicza w Lublinie, na pasie w kierunku centrum, za skrzyżowaniem z ul. Lipową. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że kierujący pojazdem osobowym uderzył w latarnię i zaparkowane auto.
Na miejscu policjanci ustalili wstępnie, że kierujący pojazdem marki Mini Cooper, jadąc od strony ul. Nadbystrzyckiej, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni, a następnie uderzył w latarnię, znak i zaparkowane auto marki Toyota. Następnie mężczyzna rzucił się do ucieczki. Próbowali go powstrzymać jeszcze świadkowie zdarzenia, jednak bezskutecznie.
Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności kolizji, trwają również poszukiwania mężczyzny kierującego mini cooperem. Pracownicy pogotowia energetycznego zabezpieczają uszkodzoną latarnię. W rejonie kolizji jeden pas w kierunku centrum jest zablokowany. Już teraz wiadomo, że sprawcę zdarzenia czekają spore koszty za wyrządzone szkody.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl)
Stawiam na pomroczność jasną.
Pomroczność jasna jest dla syna prezydenta, dla Pana Panie Areczku jest wyrok i konsekwencje.
Poszukuję kierowców bolt. Prawo jazdy nie wymagane. Najlepiej z Afryki bez doświadczenia. Info na priv
Co do kierowcy!
Kierowca nie moze stracic uprawnień za to co sie stalo.
Najwyzej pokrywa koszty wszystkiego.
Ucieczka z miejsca kolizji to nie przestepstwo. !!
Nikt nie zostal z ludzi poszkodowany!
a szkoda co nie???? wnioskuj głąbie o Order Orła Białego bo nikogo nie zabił, przez takich jak ty cieciu wstyd wyjeżdżać dalej jak do Kurowa na lubelskich blachach
dobrze ze w sex szopa nie wjechał bo by z gumowa lala uciekal a potem mógłby na nią zgonić że to łona kierowała kuperem
Chyba się zapatrzył na pana z reklamy sklepu dla dorosłych. 😉
Miasto inspiracji!
Obok Coopera to to nawet na taśmie w fabryce nie stało.
Przecież to zwykły One, R56 – tylko One miały nielakierowane lusterka.
zaczynamy głosowanie kto kierował
a. polak
b.ukrainiec
c.murzynek
d.nie wiem
główna nagroda flaszka
za toyke to faktycznie nie nie wyplaci,inna sprawa ze parkowanie auta w takich miejscach jest jednak zagrozenie,choc jest tam parking,ale ja nigdy na takich przy ulicy nie parkuje,
Jak się mieszka w centrum to parkingi przy ulicy są jedynymi na których można zaparkować
czy sprawca kolizji-uciekinier, to gość około 180-185cm wzrostu z rudawą brodą???