Rozpędzone BMW taranowało latarnie, sygnalizatory i znaki. Kierowca wyjaśniał, że zobaczył lisa (zdjęcia)
09:47 26-10-2025 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
09:47 26-10-2025 | Autor: redakcja
” Jak przekazali świadkowie, mężczyzna wyjaśniał, iż… na drogę wbiegł lis i chciał go ominąć. ”
Świadkowie lisa nie widzieli 🙂
A ja chcę zapytać czy kierowca został ukarany wysokim mandatem oraz czy zostanie obciążony kosztami naprawy infrastruktury. Widać że ten kolejny debil po tym z krakowskiego przedmieścia szpanował z nadmierną prędkością. Nawet gdyby zobaczył smoka wawelskiego to chcąc go ominąć i jadąc z prawidłową prędkością nie narobiłby takich szkód. A teraz byk będzie się rozwalał na szpitalnym łóżku za nasze pieniądze i wertował OtoMoto w poszukiwaniu kolejnego pospawanego wraka z nalepką pakietu M z BMW.
Ten wyjaśniał, że zobaczył lisa, ale z historii męczeństwa motoryzacji znamy takiego co samochodem chciał rozwalić Teatr Osterwy, bo zobaczył kota. Ale zdarzali sie też, że widzieli białe myszki…
lis? on zamiast mózgu ma lisa , the bill jeden,wystarczylo go dobic a nie ratowac i swiat bylby piekniejszy
Lisa mógł się przestraszyć, to dziki zwierz, ale ludzie boją się też i kotów. Jeden z lubelskich „mecenasów” przed laty usiłował zburzyć Teatr Osterwy za strachu przed kotem
Bryka Młodego Wieśniaka.
Ta albo smoka zionącego ogniem
Ten gnojowóz być może będzie jeszcze hulał,
Które to BMW rozbite w ostatnich dniach – marka która zeszła na psy, a nawet na lisy.
Koszt szkód większy niż wartość gruza i to chyba z 2,3x