Rozpadająca się tarcza hamulcowa w busie. Pojazd wycofano z ruchu, przewoźnikowi grozi kara pieniężna (zdjęcia)
10:09 05-01-2020 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie na dworcu autobusowym w miniony czwartek przeprowadzili kontrole pojazdu jeżdżącego na trasie Lublin – Majdan Kawęczyński.
Podczas sprawdzania układu hamulcowego i dokładnych oględzinach przednich tarcz hamulcowych, inspektorzy zwrócili uwagę na ekstremalnie zużyte tarcze hamulcowe. Nie dość, że były o grubości poniżej wartości minimalnej, to jeszcze na skutek zużycia zaczęły pękać, a rant zewnętrzny zaczął się rozpadać tworząc nieregularne kształty.
Pojazd został wycofany z ruchu, zaś wobec przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne, zagrożone karą pieniężną w wysokości 2000 zł. Co więcej, za tak poważne naruszenie zasad bezpieczeństwa przewoźnikowi grozi nawet utrata uprawnień do wykonywania przewozów.



(fot. WITD)
I te uprawnienia do przewozu osób stracić powinien. To nie było przeoczenie, tylko świadome narażanie ludzi na utratę zdrowia lub życia.
O jaa. Chyba Właściciel ogląda złotówkę z czterech stron.
raczej Janusz biznesu, chciał przyoszczędzić kosztem życia pasażerów
Galantne tarcze! Jeździć, obserwować. Na wiosnę można przetoczyć i jeszcze parę ładnych lat przelatają.
szczyt głupoty
To powinno się zakończyć cofnięciem licencji do wykonywania przewozowna co najmniej 10lat plus 100 000 tys grzywny
100 000 tys grzywny to 100 000 000, Ty chyba grzywnę dla PLL LOT chcesz nałożyć…
Właściciel to jedno.
A mechanik, który wymieniał klocki hamulcowe nie widział jak bardzo zużyta jest tarcza? Przecież to się nie stało w jeden dzień.
No chyba, że właściciel po nocach w garażu sam swoją flotę naprawia.
A,diagnosta to drugie.Nie widział,czy nie chciał widzieć,jak się nie mylę to takie pojazdy przechodzą badanie techniczne co 6 miesięcy.
Po takich akcjach to powinni sprawdzić pieczątki SKP i uderzać tam z kontrolą na tajniaka, żeby sprawdzić jak się tam przeglądy robi.
Dobrze że sprawdzili tylko jednego ,bo jakby zaczeli sprawdzać resztę ,to ludzie musieli by taksówkami do domu czy roboty jechac .Taka smutna prawda niestety
10/10
Czemu nie podaje się nazwy takich ,,przewoźników” co igrają z naszym zdrowiem i życiem, abym mógł świadomie poczekać na następnego busa a nie jechać z tym potencjalnym mordercą ?
Kurde co wy chcecie gorsze ściągnąłem te jeszcze ze 20000tyś minimalnie powinny wytrzymać jeszcze nawet się nie odkroiła
20000tyś? Pomijając ironię, to zastanów się nad tym co piszesz. 20000 tysięcy to 20 000 000.
U tego przewoźnika to normalne i to się ciągnie latami nikt nic z tym nie robi w końcu powinni mu wytłumaczyć skoro kary nie działają jeden przewoźnik jeździ na tej linii więc łatwo sprawdzić jest on z pod Świdnickiej wsi…