Rozebrał się i wskoczył do Wisły, już nie wypłynął. Nocna akcja ratunkowa
07:01 19-07-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 22:20 w Kazimierzu Dolnym. Osoby przebywające w rejonie ujścia Grodarza i przystani statków dostrzegły mężczyznę, który rozebrał się, po czym wskoczył do Wisły. Po chwili zniknął on pod wodą i już nie wypłynął.
O wszystkim zostały zaalarmowane służby ratunkowe. Na miejscu interweniowało Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, straż pożarna z Kazimierza Dolnego i Puław, policja, a także specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.
Rozpoczęła się akcja ratunkowa. Wykorzystując kilka łodzi przeszukiwano rzekę, sprawdzano też brzegi. Jak nas poinformowano, z dotychczasowych ustaleń wynika, iż mężczyzna miał się znajdować pod wpływem alkoholu. Pomimo kilkugodzinnych działań nie natrafiono na żaden ślad po mężczyźnie. Dzisiaj poszukiwania mają być kontynuowane.
(fot. WOPR Kazimierz Dolny/zdjęcie ilustracyjne)
Znowu nie wyszło
Ząmierzone ,
Zamierzone ,
Udalo sie .Brawo .
I choć niemal każdy go używa, to wcale nie stoi w sprzeczności, by to tak oceniać.
jak po nocy celowo sobie wszedł do rzeki, to trzeźwy raczej nie był. bo myślący człowiek by się nie kąpał w tym syfie, a kąpiąc się gdziekolwiek, robiłby to w dzień.
akcja poszukiwawcza to tylko koszty. sam wypłynie. chyba, że to mistrz świata we wstrzymywaniu oddechu na kilka godzin.
Nie wiem, co jest w tej Wiśle, pamiętam z 20 lat temu w pobliżu stacji paliw i dawnego parkingu, też facet mieszkający na codzień tam, wskoczył i już było po nim(NIE WYSKOCZYŁ) nie wygl@dał mi na pijanego stwierdzam, ponieważ ja już wracałem do Warchy i też musiałem być trzeźwiutki. 🙂
Oczywiście że sam wypłynie i nie ma sensu szukaś. Przy takiej temperaturze to tylko kwestia godzin . Następuje fermentacja treści pokarmowych , robi się jak balon i hop do góry . Był nawet wypadek że facio miał założony plecak a w plecaku 13 ciężkich cegieł ale i tak z tym wszystkim wypłynął do góry . Nie ma siły. Wypłynie na bank.
Wszystko przez ta drogę kolo Wisła nawet asfaltu nie potrafią wylac żeby normalny byl dojazd do promu ,tylko droga z piachu zasypywana co roku piachem i kamykami wszystko kurzy się syf i bajzer…. wstyd!!
Kazimierz brakuje wam asfaltu kolo Wisły jedna droga to kocie łby mało kol w moim audi 2020 rok nie pogubiłem tragedia ,a drugi dojazd droga dziury z piachu co za żenada gdzie idzie pieniadz ???????
Co za bajzer w mieście dziury na dziurach ,parkingi z piachu z dziurami ,brak normalnego dojazdu na prom