Lubelscy rowerzyści zgodnie z wieloletnią tradycją, w pierwszy dzień wiosny rozpoczęli sezon od pożegnania się z zimą. Zorganizowali topienie Marzanny oraz przejazd przez miasto.
Ciekawe czy katolicy wiedzą skąd ten zwyczaj pochodzi ? Bo wg mnie , ci co mają taką wiedzę , niepowinni brać udziału w tym rytuale.
I zresztą w wielu innych .
Ciekawe czy katolicy wiedzą skąd ten zwyczaj pochodzi ? Bo wg mnie , ci co mają taką wiedzę , niepowinni brać udziału w tym rytuale.
I zresztą w wielu innych .