Rowerem po lodzie. Ryzykowna jazda środkiem Zalewu Zemborzyckiego
20:25 11-01-2017 | Autor: redakcja
Pomimo kilku dni z siarczystym mrozem, spacerowanie po lodzie na lubelskim zbiorniku lub jazda po nim na rowerze, może być bardzo ryzykowna. Po pierwsze, ze względu na niejednorodną warstwę lodu, a po drugie, jazda po śliskiej nawierzchni może zakończyć się bolesnym upadkiem.
Apelujemy o rozwagę i zdroworozsądkowe zachowanie w pobliżu i na zbiornikach wodnych skutych lodem. Gdy pod człowiekiem załamie się lód i wpadnie on do wody na ratunek jest bardzo mało czasu. Osoba przebywająca w lodowatej wodzie jest w stanie przeżyć zaledwie kilka minut.
Dlatego też pomoc takim osobom musi być niezwykle szybka i skuteczna. Należy działać natychmiastowo i wezwać na miejsce odpowiednie służby. Podejmując ryzyko ratowania osoby uwięzionej w zimnej wodzie sami narażamy się na ryzyko utraty życia, zwłaszcza bez wcześniejszego, odpowiedniego przygotowania.
Pomoc osobom, które wpadną do lodowatej wody niosą przede wszystkim strażacy. Są oni wyposażeni w specjalny sprzęt pomocny w tego typu akcjach. Aby pomoc ta była skuteczna, a zarazem bezpieczna dla samych ratowników, niezbędne jest działanie w grupie.
Strażacy apelują do ludzi, by nie wchodzili na zamarznięte akweny wodne czy też rzeki. To, że w jednym miejscu lód ma np. 30 cm grubości nie oznacza, że jest bezpiecznie. Często zdarza się, że grubość pokrywy lodowej jest znacznie zróżnicowana, i np. kilka metrów dalej może ona mieć kilka centymetrów, a to oznacza, że w przypadku wejścia człowieka na tak cienki lód, od razu się on załamie.
Niestety pomimo apeli każdego roku dochodzi do tragicznych wypadków na lodzie.
2017-01-11 20:07:16
(fot. nadesłane Norbert)

To oczywiste, że ma opony kolcowane. Na zwykłych leci się na lodzie momentalnie. Nad Zalewem są tablice o zakazie CHODZENIA po lodzie. Co nie zmienia faktu, że jazda po nim rowerem to głupota.
Jeździłem na zwykłych oponach i daje radę bez prawie uślizgów
Może jeździł po lodzie na którym było trochę śniegu,ja jeździłem na zwykłych oponach jak była gołoledź i czasami ciężko było jechać 10km/h.
„opony kolcowane” buahaha chyba nie wiesz sam co piszesz 😀 Nad zalewem tez nigdy nie byles dlatego tez nie wiesz ze na lodzie na zalewie jest tez snieg i bez wiekszego problemu da sie po nim jechac. Polecam spacer nad zalew
Ach kiedyś to się na bojerach latało.
Jutro planują polatać, od strony Mariny
Za czasów p. Klepacza to się latało ,a teraz też się lata ale w butach po firmie.
Po ostatnich mrozach spacer czy jazda rowerem po zalewie nie jest wcale taka niebezpieczna. Proszę nie siać propagandy. Sam jestem ostrożny, jednak po ostatnich mrozach Zalew chyba porządnie zamarzł.
a ja pamiętam jak Bałtyk zamarzł…kiedyś to były zimy
Takim jak Ty, Piotrze to nawet gdyby złotymi słowami udowadniać, że białe jest białe, a czarne czarnym to byłoby rzucaniem pereł przed wieprze.
Jak będę widział, że wpadłeś po uszy to jak mój telefon będzie miał zasięg to spełnię obywatelski obowiązek i wezwę pomoc, twoja sprawa jak jej doczekasz.
Dziś widziałem niebezpieczne zachowanie pieszego…. szedł chodnikiem nie zważając że może mu samolot na głowę spaść… co za nieodpowiedzialność a przecież pewnie ma rodzinę dzieci, matkę…. (tu to miało być…)
zdjęcie z niedzieli.
Dzisiaj sprzed 14.
Oj tam… Iles lat temu to my zalew maluszyna przejechali… Piekne to byly czasy…
kiedyś wjeżdżali samochodami na jeziora… widziłem jak koleś chciał przyszpanować przy pannach i kręcił bąki po tafli… dopóki nie wpadł kołem w wędkarski przerębel, he
Zaraz się wyrzygam takimi newsami…
Trzeba być skończonym imbecylem, żeby próbować wmówić komuś o niebezpiecznym lodzie na Zalewie Zemborzyckim po takiej serii mrozów i ani jednej sekundzie odwilży od momentu, gdy zaczął tworzyć się lód. I tu ukłon do stwierdzenia o „niejednorodnej warstwie lodu”. Polecam szanownej redakcji douczyć się czym jest lód niejednorodny i jak może powstać a następnie skonfrontować to z ostatnią aurą meteorologiczną jaka towarzyszyła naszemu regionowi od zeszłego tygodnia. Bo nie jest to określenie mówiące o nierównej tafli lodu, dotyczy zupełnie czego innego.
Dzisiaj czy wczoraj publikowaliście informację ze zdjęciami ćwiczeń na lodzie. Na jednym ujęciu widać jak człowiek z osprzętem stoi na odciętej z dwóch stron tafli lodu i nic się z nim nie dzieje, a tutaj następuje próba wmówienia że tak gruby lód bez uszkodzenia załamie się pod ciężarem osoby dorosłej.
Dlaczego nas obrażasz? Czy ktoś Ciebie tu obraził szanowny Czytelniku?
Kml troche przesadził z tymi wyzwiskami,ale szczerze mówiąc to się mu nie dziwię szanowna redakcjo.Niektóre artykuły są na poziomie krawężnika,zarówno pod względem treści jak i ortografii.
Czekamy na przykłady, takich materiałów. Pozdrawiamy.
Tak, Wy głupim bezsensownym i siejacym zamęt niemerytorycznym artykułem.
Lepiej się zrobiło po tej porannej dawce hejtu? Mamy nadzieję, że tak. Miłego dnia.
rowerem po zalewie to pestka ja dziś około 21.30 widziałem na lsm jechał jakiś nawiedzony skuterem,na uliczkach osiedlowych jest lodowisko i -10 stopni
Przypomnijmy, ze ogólnie jazda na rowerze jest ryzykowna 😛 po co taki art. robic?:]
Audi A8 jezdzili po zalewie to rowerem nie mozna dla ciekawych jest to uwiecznione nayoutube audi a8 zalew zemborzycki,taaaaadaaaaammmmm pod prawie 3 tonami sie nie zalamalo wiec pod rowerem strzeli…..?
https://youtu.be/JJ_Ck8fgGKg