04/06/2026
690 680 960

Rosyjski samolot rozpoznawczy przechwycony nad Bałtykiem. MON: to testowanie systemów obrony powietrznej

Polskie samoloty przechwyciły nad wodami międzynarodowymi Morza Bałtyckiego rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20. Maszyna wykonywała lot bez złożonego planu lotu i z wyłączonymi transponderami. Jak przekazało wojsko, nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o przechwyceniu rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20 nad wodami międzynarodowymi na Bałtyku.

– Nasze samoloty przechwyciły nad wodami międzynarodowymi na Bałtyku rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20. To kolejne agresywne działania Federacji Rosyjskiej i testowanie naszych systemów obrony powietrznej. Loty bez włączonych transponderów mogą stanowić zagrożenie dla innych – przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Lot bez planu i wyłączone transpondery

Do sprawy odniosło się także Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, które podkreśliło, że ochrona przestrzeni powietrznej jest jednym z kluczowych zadań Wojska Polskiego.

– Bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej pozostaje jednym z priorytetów Wojska Polskiego. Każdego dnia żołnierze Sił Zbrojnych RP utrzymują gotowość do natychmiastowej reakcji, zapewniając skuteczną ochronę polskiego nieba. Maszyna wykonywała lot w międzynarodowej przestrzeni powietrznej bez złożonego planu lotu oraz z wyłączonymi transponderami. Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Żołnierze Wojska Polskiego, dzięki wysokiemu poziomowi wyszkolenia i gotowości operacyjnej, pozostają przygotowani do natychmiastowego działania w każdej sytuacji – przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Z komunikatu wynika, że rosyjska maszyna poruszała się w międzynarodowej przestrzeni powietrznej. Nie miała jednak złożonego planu lotu, a jej transpondery były wyłączone. Tego typu działania mogą utrudniać identyfikację statku powietrznego i zwiększać ryzyko dla innych użytkowników przestrzeni powietrznej.

Czym jest przechwycenie samolotu?

Przechwycenie samolotu to procedura wojskowa polegająca na poderwaniu dyżurnych maszyn, które zbliżają się do niezidentyfikowanego lub potencjalnie niebezpiecznego statku powietrznego. Celem takiego działania jest rozpoznanie maszyny, nawiązanie z nią kontaktu, ustalenie jej zamiarów oraz zapewnienie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej. W praktyce przechwycenie nie oznacza ataku, lecz kontrolowaną reakcję sił powietrznych na sytuację wymagającą natychmiastowej weryfikacji.

Nie naruszono polskiej przestrzeni powietrznej

Dowództwo Operacyjne zaznaczyło, że w tym przypadku nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Samolot znajdował się nad wodami międzynarodowymi Morza Bałtyckiego.

Wojsko Polskie podkreśla, że żołnierze pozostają w stałej gotowości operacyjnej. Ich zadaniem jest monitorowanie sytuacji, szybka reakcja na potencjalne zagrożenia oraz zapewnienie bezpieczeństwa polskiego nieba. Należy dodać, że w ostatnim czasie to kolejne takie zdarzenie nad Bałtykiem.

Źródło: MON

7 komentarzy

  1. Jasny Gwint !!!
    Ocena: 5

    Nasze samoloty przechwyciły NAD WODAMI MIĘDZYNARODOWYMI na Bałtyku rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20.
    To jakie to kolejne agresywne działania Federacji Rosyjskiej i testowanie naszych systemów obrony powietrznej ???
    Mogły mu co najwyżej soli na ogon nasypać.

  2. Ocena: 4

    Jeżeli samolot jest w przestrzeni międzynarodowej TO PO CO wysyłamy pary dyżurne ??? Aby zwiększyć koszta FUNKCJONOWANIA ARMII ?? Totalna głupota i niekompetencja !

    • Ocena: -1

      Pary dyżurne nie są wysyłane „dla kosztów”, tylko po to, by rozpoznać, zidentyfikować i monitorować obcy statek powietrzny, zwłaszcza gdy znajduje się w pobliżu przestrzeni powietrznej państwa lub sojuszu, nie odpowiada na wezwania, leci bez planu lotu albo z wyłączonym transponderem. Sama obecność w przestrzeni międzynarodowej nie oznacza, że sytuację można zignorować. To standardowa procedura bezpieczeństwa stosowana przez państwa NATO. Jej celem jest szybka reakcja, ochrona przestrzeni powietrznej i upewnienie się, czy dany samolot nie stanowi zagrożenia. W takich przypadkach chodzi o prewencję, a nie o „popis” czy niekompetencję. Lepiej sprawdzić i monitorować potencjalne zagrożenie, niż zareagować za późno.

  3. Ocena: 3

    Wygląda na to, że to Polska wraz z nato szykują się do ataku na obce państwo i robi się wszystko, by uzyskać przyzwolenie społeczeństwa do takiego ataku

  4. to samo jest ze wszystkim co wlatuje przez wschodnia granice od ruskich , drony , rakiety , helikoptery ale kosionaiaksramysz tego nie rozumie bo łon na burakach wychowany

  5. Ocena: -3

    Ja bym się niebawil z gnojami zestrzelibym to by ruskie więcej niwlatali na nasz teren ale mamy tepakow dowództwo i tyle

Dodaj komentarz