Rośnie agresja na granicy polsko-białoruskiej. Atak z użyciem koktajlu Mołotowa – zatrzymano 10 cudzoziemców (wideo)
15:16 16-07-2025 | Autor: redakcja
W późnych godzinach wieczornych na granicy polsko-białoruskiej, w pobliżu miejscowości Czeremcha, doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem służb mundurowych. Jak poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prasowy Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Jacek Dobrzyński, funkcjonariusze Straży Granicznej oraz żołnierze zostali zaatakowani przez grupę osób przebywających po białoruskiej stronie granicy.
Według relacji rzecznika, po godzinie 22.00 w stronę polskich mundurowych poleciały kamienie, a jeden z napastników rzucił butelkę z łatwopalną substancją, tzw. koktajl Mołotowa. Butelka rozbiła się na drodze, a ciecz natychmiast się zapaliła. Na szczęście nikt z funkcjonariuszy nie odniósł obrażeń.
Podczas podjętych działań operacyjnych zatrzymano dziesięć osób, które nielegalnie przekroczyły granicę – pięciu obywateli Afganistanu oraz pięciu obywateli Erytrei. Jak podaje Straż Graniczna, wszyscy zatrzymani cudzoziemcy pozostają do dyspozycji funkcjonariuszy i zostaną objęci dalszymi czynnościami administracyjnymi.
Dobrzyński nie krył oburzenia, zaznaczając, że takie zdarzenie nie mogłoby mieć miejsca bez wiedzy i przyzwolenia służb białoruskich.
– Całkowita odpowiedzialność za ten atak leży po stronie Białorusi, która od lat prowadzi agresywne działania hybrydowe wobec Polski – podkreślił rzecznik MSWiA.
Głos w sprawie zabrał również Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, który potwierdził, że ataki na wschodniej granicy stają się coraz bardziej brutalne.
– Żołnierze są atakowani nie tylko kamieniami, ale też butelkami z łatwopalną cieczą. Każdy taki atak to atak na państwo polskie – zaznaczył.
Minister przypomniał także o niedawnej nowelizacji przepisów dotyczących zasad użycia broni przez żołnierzy i funkcjonariuszy. Zgodnie z nowym prawem, osoby pełniące służbę na granicy mają jasne uprawnienia oraz pełną ochronę prawną w sytuacjach zagrożenia.
– Nie mogą się bać zdecydowanie reagować, gdy bronią Polski – powiedział Kosiniak-Kamysz, dziękując jednocześnie wszystkim służącym za ich zaangażowanie i poświęcenie.
Zdarzenie to wpisuje się w trwający od kilku lat scenariusz destabilizacji sytuacji na wschodniej granicy Rzeczypospolitej Polskiej. Władze nie mają wątpliwości, że działania takie są elementem szerszej strategii reżimu białoruskiego, mającej na celu podważenie bezpieczeństwa granic Unii Europejskiej.
Agresja na wschodniej granicy narasta. Żołnierze są atakowani nie tylko kamieniami, ale też butelkami z łatwopalną cieczą. Każdy taki atak to atak na państwo polskie.
Dlatego zmieniliśmy prawo – żołnierze mają dziś jasne zasady użycia broni i pełną ochronę prawną. Nie mogą się…
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) July 16, 2025
Rzucanie w kierunku ludzi butelką z łatwopalną substancją to usiłowanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Użycie broni w takie sytuacji uważam za uzasadnione.
ej no, weźcie janinke na granice, ona tam uporządkuje sprawy.
okotosińska ma to w …
ciekawy jestem co Lewaki mundrego napiszą, a może też Pani Agnieszka reżyserka, oraz Baśka Kurde
Pogranicznicy, żołnierze mają broń i w takiej sytuacji trzeba jej użyc a nawet wypada odstrzelic kilka małp z płotu inne już nie wejdą, tak jak z pontonami które płyną do wysp, przedziurawić- zatopic kilka a żaden inny juz nie będzie podejmował takiej akcji.
SG i WP powinno użyć napalmu tak jak obrońcy pokoju i demokracji w Wietnamie🤓🖖
ten rzad jest glupi po zablokowaniu zalkowicie granicy z bialorusia po tygodniu wam gwarantuje ze migrantow by juz nie bylo lukaszence by Zmiekla rura a tak zabawa w podchody
Gdzież więc jest nasz narodowy bohater, świeżutko uniewinniony czy tam ułaskawiony? Chyba mu tak fajnie na granicy zachodniej, ma czas odszczekiwać się i pławić w zaszczytach po decyzji prezydenta.
Bąkiewicz jest na granicy (wypuszczenia w majtki)
Jak zaczną strzelać z broni to nasi też będą się bać strzelać…
Zaczyna się. Grubo. Będzie coraz ciekawiej. A naszym funkcjonariuszom i wojsku nie wolno używać broni (mimo że jest to formacja uzbrojona).
Co sie zaczyna? To, ze nie widzisz filmików stamtąd to nie znaczy, ze codziennie nie ma tam akcji. Możesz uwierzyć mi na słowo. Jest i to jaka. 😉
Nie musisz mi mówić. Dużo się dzieje i tego nie pokażą w mediach. Tam są naprawdę grube akcje.
Mi mowic nie musisz. Akurat znam to z pierwszej ręki. :))
jagna gdzie jesteś