„Rosja nie jest naszym wrogiem”, „Wolna Palestyna”, „Polskie matki za pokojem”. W Lublinie odbył się „Marsz Pokoju” (wideo, zdjęcia)
15:30 10-03-2024 | Autor: redakcja
W niedzielę w Lublinie odbył się „Marsz Pokoju”. Wznoszono antywojenne hasła, okrzyki skierowane był m.in. pod adresem marszałka Sejmu, ministra spraw zagranicznych i obywateli Ukrainy. Poruszono kwestie wojny w Palestynie, przemilczano zaś udział Rosji w wojnie na Ukrainie. Organizatorem wydarzenia był Jerzy Andrzejewski ze wsparciem przedstawicieli partii politycznej Bezpieczna Polska – dr Leszkiem Sykulski i Piotrem Panasiukiem.
fot. lublin112.pl
jestem z wami,dosc terroru ukrainskiego
ruski nigdy nie był przyjacielem dla Polski – ukrainiec też
Ale niemiec to i owszem. Zawsze życzliwy i pomocny sąsiad jakiego tylko wymarzyć można.
Brawo! Popieram! Uważajcie na banderowca Piotra K. bo będzie chciał was zniszczyć.
„…przemilczano zaś udział Rosji w wojnie na Ukrainie…” Poważnie? Kłopoty z wzrokiem? Baner na zamieszczonym zdjęciu z hasłem : To nie nasza wojna – to o wojnie w wietnamie???
Pożytecznie idioci z franiem i józewem.
Pakuj Majdan i na Ukraine bronić braci swoich
Od dawna to bolszewickiej przygłupie robię.
Fajnopolacy z Jagodna niedługo się mocno zdziwią jak dostaną bilet powołania od Radka, Władka i Donka na Ukrainę. Urrrrrra! Ukraini Slava!
Gdyby Ukraińcy się poddali (zgodnie z postulatami pożytecznych idiotów obecnych na marszu), to powołania by z pewnością przyszły.
PS. „bilet powołania”? Powiedz swojemu oficerowi prowadzącemu, że potrzebujecie jeszcze trochę lekcji języka polskiego.
Na Zachodzie (Berlin, Londyn, Paryż) też odbywają się takie manifestacje, tylko że tam gromadzą dziesiątki i setki tysięcy uczestników. Cała UE rozumie już, że eskalowanie tego konfliktu jest bez sensu i do niczego dobrego nie doprowadzi.
W sondażu dla Rzeczpospolitej tylko 19% Polaków było „za” w kwestii obłąkańczego pomysłu wysłania żołnierzy NATO na Ukrainę, a 55% – przeciw. Gdyby zapytać, czy są zwolennikami wysłania polskich żołnierzy, zwolenników byłoby jeszcze mniej.
NIestety, rosyjskie wojsko jakoś nie chce samo z powrotem wrócić do siebie.
Pewnie podobnie mówili Francuzi w 1939
Dupolizy ruskie cieszcie się że wojna jest za wschodnią granicą po to trzeba wspomóc ua żeby wojna była nie nasza
„Wydarzenie zgromadziło około 200 osób na Placu Zamkowym”
Liczba uczestników nie była na tyle duża, aby nie można było jej rzetelnie oszacować. Wystarczy odtworzyć film i policzyć samemu. Kiedy już idą po Tysiąclecia widać wyraźnie, że uczestników było ok. 400-500. Od razu nie wyglądało mi to na 200 osób.
Ładnie to tak kłamać i z pobudek czysto propagandowych i politycznych zaniżać liczbę uczestników tego wydarzenia?
Poniosło cie, przecież tam nie ma 400 osób, o czym ty piszesz, jest max 300 może nieco ponad 200.