10/06/2026
690 680 960

Rondo przy Makro: Zignorowała znak STOP, zderzyła się z volvo

Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu było przyczyną zderzenia dwóch aut na rondzie przy Makro. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Do zdarzenia doszło kilkanaście minut po godzinie 19 na skrzyżowaniu al. Witosa i ul. Krańcowej w Lublinie. Na rondzie przy Makro zderzyły się dwa samochody osobowe: honda i volvo. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca hondą kobieta jechała od strony zamku. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorowała znak STOP i doprowadziła do zderzenia z opuszczającym rondo volvo. Na szczęście w zdarzeniu ucierpiały tylko pojazdy.

W samochodach znajdowali się tylko kierowcy. Na szczęście nie odnieśli żadnych obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.

40
40
(fot. lublin112, nadesłane – Mariusz)
2017-05-26 20:22:32

18 komentarzy

  1. I znowu „-ąca”.

  2. klasyka gatunku.

  3. Ocena: 0

    ciekawe, co bardziej – ślepa czy głupia…

  4. tak to jest, jak się łamie przepisy. Parę razy się uda,kiedyś szczęścia zabraknie

  5. A nie myslicie ze kierujaca ruszajac pod gorke zlapala uslizg na mojrej nawierzchni i dlatego nie zdarzyla zjechac?

    • Skoro nie potrafi ogarnąć auta na mokrej nawierzchni to po … z kuchni wychodzi

  6. Ocena: 0

    Prawko znalezione w czipsach 🙂

  7. Wiklinowy Nocnik
    Ocena: 0

    zabrac prawko tempocie…

  8. Jak one to robią…?!?! jest STOP…źle, są światła… źle
    Co trzeba postawić aby ci NIEROZGARNIĘCI ludzie zaczęli w końcu patrzeć na znaki i sygnały…?!!?
    Skąd to to ma prawo jazdy…?!?! Czy ktoś sprawdza umiejętności przyszłego kierowcy czy już wychodzi się z założenia, że prawo jazdy trzeba dać i koniec…
    Może montować na drogach takie kolczatki jak przed jednostką wojskową…??

    • Ocena: 0

      Odpowiadam na Twoje pytania:
      1. Postawić snajpera
      2. Zdanie egzaminu, to nie umiejętności, tylko „fart”
      3. Nie – tego typu sytuacje są testem
      4. I tak nic nie dadzą – idiota to idiota i koniec!

  9. Dawno, dawno temu, kiedy robiłem prawo jazdy, zignorowałem – wydawało mi się – nieznaczący znak STOP. Dostałem wtedy z solidnego liścia w pysk. Instruktor prawiąc kazanie – wbił mi do głowy, że ten znak to świętość. Od tamtej pory stosuję się skrupulatnie do tego znaku a tych, którzy sprawdzają swój klakson tuż za mną, zachęcam do głębszej lektury o znakach drogowych.

    • Ocena: 0

      Co dał Ci w pysk?

    • Ocena: 0

      Ja codziennie ignoruję stop na tym i innych rondach, wystarczyłoby ustąpić pierwszeństwa zjeżdżającym z ronda, nie ma potrzeby zatrzymywania się, ten znak jest dla idiotów. Oczywiscie wczesniej zerkam we wsteczne lusterko, jeżeli jada psy za mna zatrzymuję się. Oczywiscie są skrzyżowania gdzie nic nie widac (krzaki) albo jest kąt ostry i tam potrzebny jest stop, ale 80% „stopów” dla niedomelców wymieniłbym na ustąpienie pierszeństwa, to wystarczy. Jeżdżę codziennie ciężarowym, BEZPIECZNIE. Dla POLICJI – wlepianie mandatów za niezatrzymanie się na pustym rondzie uważam za żałosne, są takie akcje na tym rondzie.

  10. Malina! Ale zes pojechal?