06/06/2026
690 680 960

Rolnicy znów wyjdą na drogi. Tym razem poszło o cenę porzeczki

Plantatorzy czarnej porzeczki z Podlasia blokują jeden z zakładów przetwórstwa owoców. W środę zamierzają zablokować drogę krajową nr 19.

Kilkudziesięciu plantatorów owoców, przede wszystkim czarnej porzeczki, zablokowało w sobotę bramy jednego z największych w Europie zakładów przetwórstwa owoców i warzyw w Morszkowie na Podlasiu. Chcą zwrócić uwagę całego kraju na swój problem, który dotyczy cen skupu tych owoców. Zakłady skupujące czarną porzeczkę płacą im maksymalnie 35 groszy za kilogram owoców. Według rolników jest to stawka uwłaczająca godności ludzkiej oraz nie mająca żadnego odzwierciedlenia w kosztach związanych z uprawą oraz zbiorem owoców. W proteście biorą udział plantatorzy z województwa mazowieckiego oraz lubelskiego.

W przesłanej do nas informacji czytamy, że na liczne pisma, które były wysyłane do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, nikt nie zareagował, więc po raz kolejny muszą brać sprawy w swoje ręce. Pomimo ubiegłorocznych zapowiedzi uregulowania sytuacji na rynku, minister rolnictwa Marek Sawicki nie zrobił nic, co by w jakikolwiek sposób rozwiązało problem w rolnictwie. Dlatego też pierwszym etapem protestu jest blokada zakładu w Morszkowie, gdyż plantatorzy nie zgadzają się też z polityką stosowaną przez zakłady przetwórcze, które oferują ceny znacznie poniżej kosztów produkcji.

Głównym postulatem protestujących, jest uregulowanie sytuacji na rynku , m.in. poprzez ustalenie ceny minimalnej, która by miała odzwierciedlenie w kosztach produkcji owoców. Zapowiadają oni również, że gdy dzisiejszy protest nie przyniesie jakiegokolwiek rezultatu, zostanie on rozszerzony i może dojść do blokad dróg, podobnie jak było w ubiegłym roku, gdy strajkowali sadownicy. Pierwsza blokada została zapowiedziana na najbliższą środę. Rolnicy z powiatów bialskiego i łosickiego zablokować chcą krajową 19 w miejscowości Kózki.

(fot. lublin112)
2015-07-11 20:29:31

49 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Co mają kierowcy do cen porzeczek czy innych płodów rolnych ??? Może któryś z rolników sensownie odpowie???

    • To samo co do płac pielęgniarek. Jak grzecznie prosisz, to mają cię gdzieś, a tak sama jaśnie pani premier pewnie tory wybuduje, by do nich pociągiem pojechać i …obiecać.

      • Ocena: 0

        Co do płac pielęgniarek to pytaj Kaczyńskiego. To on nie chciał rozmawiać ze strajkującymi pielęgniarkami w 2007.

        • ale to nie może być tak że coś się spier…. i odrazu lecę na ulice. Zamiast ruszyć głowa i sammeu coś pokombinować. Skoro cena jest za mała, to skrzyknijta się chłopy i zróbcie RAZEM jakąś spółdzielnie czy coś takiego. Inaczej się rozmawia z większym. A nie tylko ciągle rękę wyciągać – BO SIĘ NALEŻY.

          • mądrala zza komputera… takie rady z którymi normalny człowiek nie wie co ma zrobić. Spróbuj w tym kraju cokolwiek zrobić samemu począwszy od zwykłej firmy to zobaczysz jakie to „proste”, interes może być oczywisty i opłacalny ale zewsząd system będzie rzucał takie kłody pod nogi że się nie pozbierasz, zwłaszcza w spożywce. Świetna rada w stylu Komorowskiego – „zmień pracę i weź kredyt”.. j…ij się pan w łeb z takimi radami

    • Ocena: 0

      A co, pola mają blokować?

    • To przedstaw alternatywne rozwiązanie aby zmusić władze do działania ?

  2. faktycznie lipa z tą ceną, rodzina ma sady koło Sandomierza więc znam te problemy

  3. Ocena: 0

    to może kierowcy w proteście przeciw cenom paliw zablokują… pola rolnikom !!!

    • Myślisz, że rolnicy mają traktory, kombajny i inne maszyny zasilane wodą?

      • Ocena: 0

        tylko, że ja nie wylewam swoich frustracji na bogu ducha winnych ludzi !!!
        drogi będą blokować !!! a co ? kierowcy za mało im płacą za porzeczkę ??!!
        Niech blokują skupy, ministerstwa, nie wiem co jeszcze !!

  4. Cena 35 groszy drugi rok z rzędu. Jak się coś nie zmieni to będą masowe bankructwa. Przy kosztach produkcji około 2 złote oferowanie takiej ceny to… Chyba, że o to chodzi…

    • I wtedy zaimportuje się porzeczki z Chin !!!!!!!

    • Na mój chłopski rozum, jeżeli nie opłaca się czegoś produkować/wytwarzać – a jak piszesz sytuacja trwa drugi rok z rzędu – to po prostu nie produkuję/wytwarzam i przerzucam się na coś bardziej opłacalnego nie licząc na pomoc państwa….

      • No i widzisz z porzeczką nie jest taka łatwa sprawa. Najpierw rok przygotowujesz ziemię, następnie dwa lata tylko dokładasz nie mając przychodu, a jak zdecydujesz się zakończyć produkcję to też na rok masz pól z głowy, tzn same koszty. 3-4 lata kosztów, a Ty każesz mi zmienić uprawę? To nie zborze.

        Druga sprawa to, że od 30 lat uprawiam porzeczki i maliny i teraz co? Mam zacząć uprawę zboża?

        • Ocena: 0

          zacznij robić soki i dżemy a nie wyłazić mi na drogę i biadolić jak Ci źle dlaczego pracownicy sektora prywatnego nie wychodzą i nie blokują dróg tylko zawsze rolnicy, górnicy i całe to tołtojstwo

          • Widzę, że kolega nie ma pojęcia o sadownictwie, tylko żyje sloganami propagandowymi, więc szkoda mojego czasu na tłumaczenia podstaw ekonomi rolnictwa.

        • W Polsce przez 45 lat był socjalizm i przestawiliśmy się na kapitalizm, więc zmiana produkcji na zboże to pikuś.

        • no to zacznijmy od d… strony – popłać 2 lata składki ZUS w pełnym wymiarze i wszystko stanie się prostsze… pzdr

          • I tu kolegę zmartwię. Pracuję na etacie, mam własną działalność jednoosobową i płacę ZUS nie w najniższej kwocie. Ale największe koszty i najmniejsze przychody mam mimo wszystko na rolnictwie.

            Pawlak kiedyś powiedział sądne słowa. Brzmiało to mniej więcej tak: Jak wprowadzicie ZUS dla rolników to Ci poniżej 15 ha sprzedadzą ziemię i ustawią się w kolejkę do pomocy społecznej.

  5. sprzedajcie traktory. nie napisałbym tak gdybym miał kawałek pola ale kur*wa nie mam więc i pole sprzedajcie

    • Ocena: 0

      I wtedy zobaczysz jakie będą ceny ale w sklepie , znam ten ból , u mnie na skupie jest 30 GROSZY /za KILOGRAM w ubiegły roku też tak było i nie zbierałem a jak ktoś ma dużo to nakłady pracy i nawożenia oraz opryski i pójdzie z torbami

    • Ocena: 0

      Popieram w 100%

    • sprzedaj komputer, wiesz co i telefon [] też nie trzeba będzie czytać takich wypocin gimbazy

  6. Ocena: 0

    To jest normalne skuw**yństwo, bo żaden z kierowców nie ma wpływu na ceny, a tylko utrudniają im dojazd do pracy albo nawet wykonywanie pracy kierowcy….może by im tak pole zablokować w czasie żniw, tak żeby nie mogli zebrać płodów…. Niech jadą na wiejską tam blokować…..!!!!

    • Ocena: 0

      Jak byś nie wiedział to cena porzeczki czy innego owocu/warzywa nie dotyczy tylko rolnika ale i „miastowych”… Gdyby wszyscy odeszli od rolnictwa wtedy zaklady przetwórcze musialy by sprowadzać to z innych krajów co by poskutkowało tym że ceny w sklepach zwiększyły by się dwukrotnie albo i więcej…. Patrzac tylko na cene porzeczki to w Serbii jest teraz koło 4-5zł . Pomyśl sobie ile zwiększyły by się ceny biorąc pod uwagę że chłodnie skupują od rolnika ( z łaską ) po 35gr a dopiero potem mów o blokowaniu pól… Były wysyłane pisma do Pani Premier, Sawickiego i do jeszcze kilku osób i zero odzewu… a przepraszam… odpowiedział Sawicki, że on nie jest od skupu. Pozostało tylko blokować krajówki żeby te barany z wiejskiej coś zrobiły a nie tylko programy wyborcze na październik tworzyć których i tak wiadomo że nie spełnią….

      • No to kolego kup pole w Serbii i będziesz ustawiony…

        • Ocena: 0

          Ciemnota pozostanie ciemnotą… naucz sie czytać ze zrozumienie a dopiero potem sie wypowiadaj

          • „Ze zrozumienie” – toś mnie rozbawił/a. Polecam słownik PWN. Tak na marginesie – rzeczywiście przesadziłem z kupnem pola w Serbii – wystarczy pojechać i sprzedać, ale cóż – polski rolnik leniwy jest…

  7. Ocena: 0

    Mają rację. Na targowisku kupujesz czarną porzeczkę za 3 zł/kg.

    • Ocena: 0

      Ale porzeczki ze skupów nie trafiają do przetworni na cele spożywcze (te są kontraktowane duzo wczesniej i za inna stawkę) tylko na barwnik do produkcji farb i lakierów. Tak samo malina i aronia.

  8. Ocena: 0

    bo tu trzeba jak we Francji 40 wywrotek gnoju pod sejm wywalić

  9. Ocena: 0

    Opłacalność porzeczki to jest 2,30 na zero sie wychodzi a gdzie zarobek a tu 35 gr śmech

  10. Gdzie my żyjemy…????!!!!35gr za kg pożeczki????to jest smiech normalnie..!calą kasę oczywiscie zgarniaja posrednicy i prezesi!!ktorych mamy nie malo!!!a niech strajkują po dobroci nic nie dostana!