Rolnicy stanęli przed kolejnym problemem. Tym razem chodzi o cukier z Ukrainy, który zalewa nasz rynek
17:47 22-01-2024 | Autor: redakcja
Uprawa buraków cukrowych w ostatnim czasie stała się jedną z najbardziej opłacalnych. Szczególnie kiedy rynek zalały zboża pochodzące z Ukrainy, przez co ich ceny zaczęły mocno spadać. Polska jest jednym z największych producentów buraków cukrowych w Europie. Są one uprawiane na ponad 200 tys. ha. Stanowią też spory areał w naszym regionie. W całym kraju ich przetwórstwem zajmuje się 20 cukrowni, w tym 2 na Lubelszczyźnie. Niedawno zakończona kampania była rekordowa pod względem produkcji cukru.
Jednak, jak wskazują rolnicy, wszystko wskazuje na to, że problemy mogą wkrótce spotkać także tą gałąź produkcji. Wszystko przez znacznie rosnący import cukru zza naszej wschodniej granicy. W minionym roku wzrost był blisko 20-krotny i jak wynika z szacunków, dalej ma rosnąć, gdyż Ukraina znacząco zwiększa zasiewy buraków cukrowych.
Z uwagi, iż ukraiński cukier w znacznie większych ilościach trafia także do innych krajów unijnych, polskie zakłady zaczynają mieć problem z jego zbytem. To, jak wskazują rolnicy, może wpłynąć na nadpodaż, a więc wystąpi sytuacja podobna jak w ubiegłym roku ze zbożem.
Niedawno do sprawy odniosło się ministerstwo rolnictwa zapewniając, że prowadzi rozmowy w tej sprawie ze stroną unijną i ukraińską. Rolników to jednak nie przekonuje i żądają wprowadzenia natychmiastowego embarga na ukraiński cukier, aby nie dopuścić do powtórki sytuacji jaka miała miejsce ze zbożem.
Sprawą zajęło się też kilku posłów. Krzysztof Mulawa, Karina Anna Bosak, Michał Wawer i Witold Tumanowicz złożyli interpelację do ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Zwrócili się w niej o informacje, o ile wzrósł import cukru z Ukrainy do Polski, o ewentualne przywrócenie kontyngentu importowego lub też wprowadzenie embarga dla ukraińskiego cukru, a także o stanowisko polskiego rządu i resortu rolnictwa na ten temat.
– Eksport cukru do Unii Europejskiej wzrósł kilkanaście razy do 400 tys. ton w 2022 roku. Na początku 2023 roku import nadal zwiększał się, ukraińscy producenci szacują, że w kampanii 2023/24 mogą dojść do 650 tys. ton, a w następnej do miliona ton, bo ukraińscy rolnicy zwiększyli uprawy buraków cukrowych, gdy zmalała opłacalność zbóż i nasion oleistych – piszą posłowie.
W grudniu Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego ocenił, że bezcłowy i nieograniczony import cukru z Ukrainy wpływa destrukcyjnie na sytuację rynkową w Polsce i jest poważnym zagrożeniem dla trwałości uprawy buraków cukrowych w naszym kraju. Związek zawnioskował o embargo, podobne do tego, jakie na przywóz cukru z Ukrainy wprowadziły Węgry i Słowacja.
Ponadto związek zaapelował o działania, które doprowadzą do rezygnacji przez Unię Europejską z przepisów zezwalających na nieograniczony dostęp do unijnego rynku dla cukru z Ukrainy i przywrócenia pierwotnych przepisów o rocznym kontyngencie importowym dla cukru ukraińskiego w ilości 20 070 ton.
W czym problem? Trzeba pomagać naszym ukraińskim bracią by pokonali wroga który wysadził samolot z naszym prezydentem. Poza tym chcecie mieć ruskie czołgi w warszawie? Jeśli nie to cisza. Rolnicy w polsce i tak majom za dobrze
Ja wole Rosjan zdecydowanie. Nawet w czasie drugiej wojny humanitarniej mordowali Polakow niz wasi bracia.
Grażyna popieram Ciebie rolnikom jest nadal za dobrze. Ale jak zwykle to klasa najbardziej poszkodowana
Hau, hau
Nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz. W tym roku jest dokładka albo minimalny zysk. A rolnicy protestują, bo jako jedna z niewielu grup chociaż próbuje walczyć o swoje. Druga sprawa- widać po tobie jakie mamy społeczeństwo. Na zachodzie ludzie wspierają rolników mimo że znacznie lepiej zarabiają niż polscy. U nas ludźmi rządzi tylko zawiść. Nikogo natomiast nie obchodzi ile pracy to kosztuje.
Jakim trzeba być dziadem mentalnym żeby zamiast myśleć jak sobie poprawić byt to nawoływać żeby komuś było gorzej 🤦♀️🤦♂️
Grażyna kup od nich wszystko i pomagaj ale za swoje a nie za nasze.
Widzieliście filmik z granicy jak jadą tam samochody całe i uszkodzone, jest tam wojna czy jej nie ma.
Wojna jest na froncie. A pozę frontem ludzie prawie normalnie żyją. No , oprócz tych co chowaja swoich mężów synów lub ojców . Tym wolność gorzko smakuje.
Problem w tym że to nie jest pomoc ukraińcom, tylko zachodnim holdingom spożywczym które i tak cały zysk wywożą poza granice. Druga sprawa- pomoc pomocą, ale nie kosztem polskiego interesu. Jakoś ukraińscy oligarchowie i urzędnicy mają to w nosie, i wojna nie przeszkadza im w rekordowych zarobkach i korupcji.
Zanim zaczniesz pomagać naucz się pisać poprawnie
ukraińców doją z towaru, zarabia na tym pośrednik(w sklepie przecież nie jest taniej) a razem z tym towarem jedzie chemia w nim zawarta której unia nie dopuściła do użytku. wystarczyło pooglądać tv program pt granica, tam celnicy rekwirowali chemię do ochrony roślin
Było drogo, to był wielgi lament bo inflacja i wina pi su. Teraz znowu za tanio, i też wina pi su.
Jakość tego ruskiego cukru jest tragiczna ale jak ci smakuje to smacznego.
Sa m go je sz codz iennie w piec zywie, dż emie, ciast kach, czeko ladzie. Myślisz, że piek arnie czy cukier,nie to ską d bio,rą?
Jak by ci to twój ru ,dy id,ol spr owadził, to by ś ża, rł sur,owe bu, raki cukr owe i jeszcze chwalił, że lepiej jak za p i su. Jakby taki m jak ty wystawić w wy borach prezy,den ckich s ta,lina prze ciwko kand,ydat,owi p i su, to stal in by zo stał prez,yden tem tzw P,o lski.
Masakra w czytaniu tego
Odróżnisz?
Przecież to wszystko dla naszego dobra 🙂
Rząd tfuska do dymisji.
Tomasz. Co w głowie masz?
Każdy argument dobry by wymusić dopłaty
Głupsza jesteś niż ustawa przewiduje , proponuję żebyś poświęciła trochę swojego czasu i zainteresowała się jak wschód i Ukraina odzyskuje cukier z buraków i czym są pryskane , jak już ustalisz to proszę opowiedz tu na L112 wszystkim , ja proponuję spożywać nasz polski cukier ale każdy ma wybór , smacznego.
Rolnicy nie chcą dopłat, a jedynie równej konkurencji. Z holdingami na Ukrainie nie ma jak konkurować, bo ich technologie są znacznie tańsze, a niedostępne dla polskich rolników ze względu na przepisy UE.
To już sprawa rządzących krajami europejskimi. Ceny cukru czy innych produktów rolnych powinny być uśrednione. Wtedy nie dochodziłoby do takich sytuacji. W rezultacie zarabiają zawsze pośrednicy. Cukier kosztuje 7 zł za kilogram na wioskach, a na promocji w dużych sklepach po 5 czy 3 złote z „kawałkiem” . To nie jest mało. Tym bardziej że cukier na kilogramy kupują biedniejsi ludzie.
5.60 u mnie na wsi.
A bogatsi na wory, chyba twoje.
Wszystko od nich… Nawet maszynki do golenia sprowadzają z Ukrainy,
Dlatego są pięciokrotnie tańsze niż nasze polskie.
Z tego cukru to wyjdzie taki bimberek jak chleb z technicznego zboża. Niech sami żrą. Zero kontroli nad normami z oprysków. Nie spełniają norm unijnych, więc jak najbardziej zasadnym jest zakaz wwozu.
Brutalnego wwozu. Trzeba to wyraźnie podkreślić. W szczególny sposób. To haniebny zamach narcyzów.
dlaczego nikt nie protestuje przed zalewającym nas gów*nem płynącym non stop z Chin?!
Cukier z Ukrainy zapewne niczym się nie różni od cukru z Polski a jeśli jest tańszy to czemu by nie! Wolę kupić tańszy przy swojej wypłacie!
Jakoś Ukraińców polscy biznesmeni na budowach i gospodarce potrafią wyzyskiwać i nikt nie marudzi, że UK zalewa polski rynek pracy – nie lepiej dać Polakowi zarobić np. 6 tys. zł netto/miesiąc niż człowieka z Ukrainy zatrudniać??
Nikt nie protestuje przed chińskim badziewiem bo to nie konkurencja dla naszego rynku, proste.
Kup tańszy cukier tańsze pieczywo z technicznego zboża i smacznego.
UK zalewa polski rynek pracy? United Kingdom, serio?
Ukraina niech wreszcie zasiądzie do negocjacji i zakończy ten durny konflikt, a nie ludzi na rzeź wysyła. Czy tego nie widzą, że nie wygrają i jeszcze za wszelką cenę chcą wciągnąć w ten konflikt nas. Oczywiście nasi włodarze, aż nóżkami przebierają tak się rwą by naszych żołnierzy posłać na rzeź. Wstyd, hańba!!!!!!!!
Mam nadzieję że Ukraina nigdy się nie podda.
Ja też chodz wole Rosjan to chciala bym aby wszyscy ukraincy walczyli tam nawet ci co w Polsce są.