Rok szkolny zakończył uderzając w drzewo i tracąc prawo jazdy
19:20 26-06-2015 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 8:15 w miejscowości Bystrzyca w powiecie kraśnickim. Samochód osobowy uderzył tam w drzewo. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy kraśnickiej drogówki wynika, że kierujący volkswagenem 18- latek wyjechał z domu, kierując się do szkoły na zakończenie roku szkolnego. Po ujechaniu kilkuset metrów stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego auto zjechało na przeciwległy pas jezdni, później na pobocze, uderzyło w drzewo i metalowe bariery a następnie zatrzymało się na skraju przydrożnego rowu.
Na miejscu interweniowały dwa zastępy straży pożarnej, pogotowie ratunkowe i policja. – Do szpitala zostały przetransportowane dwie osoby podróżujące pojazdem. Był to kierowca oraz nieletni pasażer. Jeden trafił do szpitala w Kraśniku, drugi do szpitala w Lublinie – wyjaśniał nam st.asp. Janusz Majewski z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.
Jak się okazało, obaj mieli bardzo dużo szczęścia i nie doznali poważniejszych obrażeń ciała. Przyczyną zdarzenia była brawurowa jazda młodego kierowcy. – Za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym młodemu kierowcy policjanci zatrzymali uprawnienia do prowadzenia pojazdów – dodaje Janusz Majewski.




(fot. lublin112, fot. tytułowe – 112 Kraśnik)
2015-06-26 19:03:43
Z tym zatrzymywaniem prawa jazdy to chyba lekka przesada. Niedługo za byle stłuczkę będą zabierać. Myślę , że w tym przypadku Sąd nie przychyli się do decyzjo policjantów.
Na takiej ladnej, prostej, rownej drodze heh, moze pisal sms-a …
Kolego na zdjęciach tego nie widac ale to jest bardzo ostry zakręt i na poboczu wysypany żwir ja tamtędy jeżdżę codziennie i już nie jeden tak skończył bywało nawet gorzej bo dachowali.
ok brawurowa jazda ale kazdy z nas to przechodził pierwsza stluiczka etc. i kazdy z nas nabierał respektu do prawdzenia auta ale za byle wypadek zabierac prawo jazdy to naprawde przesada.
Sorry, mam prawo jazdy 19 lat i jeszcze „pierwszą stłuczkę ze swojej winy” przed sobą.
Owszem stłuczek miałem sztuk dwie, do tego jeden wypadek… zawsze jednak na skutek najechania, gdy ja już stałem.
I nie byle wypadek, bo widać, że młody fragles nieźle frunął, żeby aż tak, na prawie prostym odcinku „polecieć”. Gdyby mu podliczyć punkty za wykroczenia (przekroczenie prędkości – bo to zabudowany był, a pewnie niżej jak 80-90 nie było [6-8], przejazd przez podwójną ciągłą [5 pkt], spowodowanie zagrożenia [6 pkt] i postój w miejscu niedozwolonym [1 pkt], to i tak byłby już bliski stracenia uprawnień… to po co było go narażać na stres jeżdżenia z 18-20 punktami?).
Przyjdzie i pora na Ciebie, kiedyś policja przybije ci winne zobaczysz oni maja dbać o statystyki nie twoje bezpieczeństwo
mówił, że na konsoli się udawałoooo
w Need For Speed, przynajmniej dostawal hajs za wyscig
Tak naprawdę nic wielkiego się nie stało. Nie wiem skąd decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy. Panowie policjanci – nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu
wyobraź sobie że np mógł jechać pobokiem rowerzysta, a reszte sobie dopowiedz
Mógł, ale nie jechał – nie można karać na podstawie przypuszczeń. Myślę, że mandat i punkty w tym przypadku powinny wystarczyć. Nie popadajmy w przesadę.
Za utratę panowania nad kierownicą stracił prawo jazdy? Powalony już jest ten system, ma 18 lat to chyba nie jest kubica że ma wyjść z czegoś takiego bez szwanku i jechać dalej…
Jak tak myślisz jak napisałeś to nie wróżę ci długiej kariery jako kierowcy.
Szybko skończysz, oby nie stanem stabilnym.
rozumiem że mogło być ślisko, ktoś zajechał mu drogę, ale żeby na prostej drodze stracić panowanie nad samochodem ? Ile mógł jechać 50km/h, 60…? a może ponad 100km/h nadal się zastanawiacie czemu prawo jazdy zostało zatrzymane ?
a jak byście zareagowali jakby ktoś szedł tym poboczem, akurat właśnie w tamtym miejscu np. dziecko, starsza osoba?
Zabrali u prawo jazdy bo jest idiotą, teraz będzie wiedział jak nie jeździć. Dobrze, że nikogo nie zabił na tym poboczu.
a jak byście zareagowali jakby ktoś s…ał pod tym drzewem, albo była szkoła w tym miejscu albo?albo?albo? kolizja ,wypadek z drogi nic nikomu się poważnego nie stało a gdybania na parę stron.
Wtedy na pewno zareagowalibyśmy inaczej. Ale w tym przypadku nic takiego nie miało miejsca. Po prostu gnojek trochę przegiął i wylądował w rowie. Dziesiątki jak nie setki takich wypadków zdarza się każdego dnia. Czy wszystkim od razu zabierane jest prawo jazdy?
.
A to nie jest teraz tak ze za stworzenie zagrozenia zamiast 6 pkt i mandatu do 500zl zabierają prawko jak za +50 w zabudowanym ?
Zabierają młodym kierowcom w sytuacjach takich jak opisałeś, sąd mu nie odda. Musi zdawać jeszcze raz i nie wiem co tam w ustawie jest tej nowej jeszcze.
Myślał że jak ma prawko to i jechać już umie
wieśniaki ….
Sam jesteś wieśniak, gnoju