09/06/2026
690 680 960

„Rogatki w Miłocinie otworzyły się tuż przed jadącym pociągiem” (zdjęcia)

To, co dzieje się z rogatkami w Miłocinie jest niedopuszczalne – alarmuje jeden z kierowców. W poniedziałek rano rogatki otworzyły się przed jadącym pociągiem.

Na niedawno wyremontowanym przejeździe kolejowym w Miłocinie może wkrótce dojść do tragedii. Wszystko za sprawą rogatek, które działają, jak chcą.

– Wczoraj przejazd był zamknięty przez 30 min korek miał kilometr, a dziś otworzył się tuż przed pociągiem, autonomia tego przejazdu doprowadzi do tragedii – napisał do nas Czytelnik.

Na przesłanym do nas zdjęciu widać przejeżdżający pociąg i uniesione do góry rogatki. W minionym tygodniu rogatki nie otworzyły się, co sprawiło, że zablokowany został przejazd na trasie Lublin – Nałęczów. Sytuacja trwała kilkadziesiąt minut, aut przybywało, aż w rejonie przejazdu utworzył się sporych rozmiarów sznur pojazdów.

O sprawę zapytaliśmy rzecznika PKP.

– Wczoraj wieczorem stwierdzono awarię urządzeń na przejeździe kolejowo-drogowym w Miłocinie. Na miejsce natychmiast został wysłany serwis. Wprowadzono dodatkowe procedury bezpieczeństwa. Pociągi przejeżdżające przez przejazd zwalniają do 20 km/h, podawane są dodatkowe sygnały, ustawiono oznakowanie od strony drogi. Wykonawca systemu deklaruje, że dzisiaj urządzenia zostaną naprawione – informuje Karol Jakubowski z Zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A

(fot. nadesłane Michał)

22 komentarze

  1. Ten przezjazd to jest jedna wielka kpina. Robili go prawie dwa miesiące no i co chwilę się wali. Jak nie otwierają się rogatki to otwierają się przed samym pociągiem jak piszą w artykule. No albo co najlepsze zamykają się jak auto jest na przejeździe oczywiście bez żadnej sygnalizacji. Paradoks konkretny

    • Ocena: 0

      Jak to zamykają się bez żadnej sygnalizacji gdy auto jest na przejeździe? Zanim w ogóle zaczną się opuszczać rogatki to na sygnalizatorach masz przez jakiś czas migające czerwone światła i dźwięki. Piszesz o sytuacji w której Ty stoisz na środku przejazdu i zaczną się one opuszczać? W takiej sytuacji powinieneś mieć odebrane prawo jazdy. Na przejazd nie wolno wjeżdżać jeśli nie masz możliwości zjazdu z niego.

      • Jedyny post ,który ma coś wspólnego z rzeczywistością,szlabany są otwarte,jest awaria,pociągi jadą z prędkością 20 km/h,przejazd oznakowany,tzn stoją znaki nakazujące zatrzymanie się i sprawdzenie czy nic nie jedzie po torach,co jeszcze można dla Panów kierowców zrobić?producent urządzeń zapewnia serwis,urządzenia są na gwarancji a kolej zbiera opieprz,czy na pewno słusznie?

  2. Pan Solejuk z Rancza
    Ocena: 0

    To wyraźny znak od pana Boga, że automatyka, automatyką, ale jednak trzeba myśleć (żeby przeżyć).

  3. To samo na przejeździe w Motyczu – regularnie, prawie codziennie. Albo zamknięte pół godziny, albo otwarte cały czas. To już jest nie tylko męczące, ale i straszne.

  4. Partyzantka w każdym możliwym aspekcie.
    Ręce same składają się do oklasków.
    Szkoda tylko tego kto w końcu tam zginie.

  5. Jeżdżący Chodzący
    Ocena: 0

    Chyba zacznę robić wszędzie STOP nawet tam gdzie jest to nie wymagane ?

    • Jadąc z dzieckiem, STOP jest konieczny bo ryzyko za duże pomimo że pociągi jadą wolno i działa tylko jedna nitka torów.
      Strach w oczach to będzie jak pociąg będzie jechał z prędkością docelową.
      Tylko robiąc STOP-a można na minę wsadzić kogoś za nami jak się pod rogatką zatrzyma np. TIR.

  6. Tak działa przejazd-widmo, którego miało nie być. Cały PIS, czego się nie tknie to spieprzy. Ale za to propagandę ma opanowaną perfekt – wszystko to wina tuska i peło… I tak będzie póki ciemny naród dalej to kupuje tylko, że nie za darmo. Mam nadzieję, że to już niedługo potrwa bo kasa pusta i już nie będzie za co kupować bezmyślności elektoratu.
    PS. Działaczom i zwolennikom PISu proponuję jeździć wiaduktem pod torami. Będzie bezpieczniej i szybciej 🙂

  7. Ocena: 0

    Nie ma co sie dziwić, że tak się dzieje, bo w obecnym czasie kolei nie budują kolejarze. Teraz trafiają się ludzie z przypadku, a nie fachowcy w tej dziedzinie. Partyzantka to fakt jest teraz na całego, ale i kierowców po łbach też trzeba tłuc. Poczytać prawo o ruchu drogowym i wyjdzie, że przekraczając porzejazd kolejowy należy zachować szczególną ostrożność co oznacza, że stan urządzeń, jak i podniesione rogatki nie uprawniają do wjazdu na przejazd bez upewnienia się, że nie nadjeżdża pociąg. Wystarczy popatrzeć co dzieje się na przejeździe na ul. Turystycznej w Lublinie. Nie przestrzeganie przepisów ruchu drogowego jest tu największym zagrożeniem. W przypadku przepisów ruchowych dla pociagów jakiekolwiek nieprawidłowości odnośnie przejazdu drogowego w tym przypadku są sygnalizowane maszyniście zobowiązując go do ograniczenia predkości pociagu do 20km/h i dawanie sygnału dźwiękowego tak, żeby w każdej chwili móc zatrzymać skład. Niedostosowanie się skutkuje zawieszeniem maszynisty w czynnościach służbowych i postępowaniem dyscyplinarnym. A w obecnym czasie wszystko jest rejestrowane. W samochodach nie.

  8. Miał być wiadukt.
    Ale umielce-pisdzielce zmieniły zdanie.

  9. Ocena: 0

    Nie jeździjcie tamtędy xD

  10. Jak by nie kradli poprzednicy przez osiem lat wszystko było by już dawno zrobione.

    • konkretnie, imię nazwisko ile i skąd ukradł i jaką poniósł karę !!

    • Kochany (a) Oi, prawda jest taka, że tę inwestycję modernizacji trasy kolejowej bodajże nr.7 Lublin – Warszawa od początku (przygotowana wcześniej była w większości tylko dokumentacja) prowadziła ekipa PISu czyli z ich nadania zmieniające się kilka razy w roku władze spółek holdingu PKP. Zdecydowana ilość środków pochodziła z funduszy unii i należało je wydać do końca bieżącego budżetu czyli do XII 2020 r. inaczej by przepadły. Po rozstrzygnięciu przetargu wszyscy eksperci zwracali uwagę, że ze względu na ciągle rosnące ceny surowców i innych kosztów kwota przetargu jest nierealna ale PKP nie chciało tego renegocjować co skończyło się zejściem wykonawcy z budowy (taniej było zapłacić kary umowne niż dokończyć remont) i dwuletnim poślizgiem. Może i poprzednicy przez osiem lat kradli (nikt im przez 5 lat nic nie udowodnił, ostatnio z braku laku zamknęli jednego za okradanie Ukraińców a u nas był oskarżony za posiadanie zegarka niewpisanego do rejestru) ale na tej modernizacji dorobili się tylko ludzie PISu. A wracając do remontu najlepiej i najszybciej poszło im zniszczenie starego, nowe rodzi się w bólach, wielkich bólach.