Rodzinna tragedia. Dwaj bracia pracowali w jednej firmie, obaj zginęli podczas pracy w lesie
19:36 23-04-2026 | Autor: redakcja
Powracamy do sprawy wypadku, jaki miał miejsce w poniedziałek, 20 kwietnia, w lesie między Bełżcem a Chyżami w powiecie tomaszowskim. Jak już informowaliśmy, w kompleksie leśnym trwały prace związane z wycinką drzew. W pewnym momencie jeden z pilarzy został przygnieciony przez spadający konar.
Pomimo starań ratowników, życia mieszkańca gminy Narol nie udało się uratować. 43-latek na skutek doznanych obrażeń ciała poniósł śmierć na miejscu.
Jak ustalili dziennikarze portalu infotomaszow.pl, blisko trzy lata wcześniej, w takich samych okolicznościach zginął jego brat. On również był pilarzem i pracował w lesie. W dniu 20 lipca 2023 roku prowadził wycinkę drzew w kompleksie leśnym w miejscowości Potoki koło Lubyczy Królewskiej. Wtedy także spadł na niego konar. 54-latek też poniósł śmierć na miejscu.
Obaj bracia pochodzili z okolic Narola na Podkarpaciu. Byli zatrudnieni w tej samej firmie zajmującej się usługami leśnymi na rzecz nadleśnictw. Jej właściciel, ze względu na toczące się postępowanie, nie zgodził się na rozmowę na temat okoliczności tragedii.
Rutyna. Przy zachowaniu BHP obaj by żyli.
Znaczy że BHP w firmie leży.
Moje ziomki – chodziliśmy do tej samej szkoły, tylko do innych klas – bo młodsi ode mnie. Nawet raz świętowaliśmy razem (chyba w Wielkanoc) około 20 lat temu – u ich kuzyna, a mojego kolegi. Dobre chłopaki z nich były, grzeczne i nikogo nie obrażali.
Niech odpoczywają…
Nie trza niemcom sprzedawać Polskich lasów i mata efeky
Pierwszy zginą 20.07.2023r drugi 20.04.2026r = po dodaniu cyfr w jednym i drugim przypadku wychodzi 16 .
W numerologi oznacza to,że liczba 16 powtarza się w datach śmierci bliskich osób, w ujęciu numerologicznym może to być znak procesu oczyszczania rodu z dawnych, trudnych schematów.
Bierz polowę.
😂😂😂
A po zsumowaniu 1 i 6 wychodzi 7 – tyle samo, ile ramion ma żydowska menora – przypadek?