Rano zauważyli leżącego pod balkonem mężczyznę. Okazało się, że nocą wypadł z wieżowca
21:48 22-07-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne
W sobotę po godzinie 6 rano mieszkańcy ul. Biedronki w Lublinie zauważyli, że na ziemi przy balkonie jednego z bloków leży mężczyzna. Nie dawał on oznak życia. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Na pomoc było już jednak za późno. Życia 50-latka nie udało się uratować. Policjanci ustalili, że był on mieszkańcem budynku. W nocy wypadł z balkonu znajdującego się na szóstym piętrze. Zginął na skutek obrażeń doznanych po upadku z wysokości.
Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.
Powiedzcie temu ratownikowi, że gościa już dawno zabrali, bo tak będzie stał do jutra.
dziwne. wczoraj widziałem jak dwudziestolatka w rosji wypadła z 13 pietra i przezyła
Biedronki, Tymiankowa, Bociania… wylęgarnia ćpunów…
Człowieka szkoda i współczuję bliskim.
A skąd niby ten osąd? Z autopsji to pani wie? Mieszkam wiele lat na tym osiedlu i jakoś tego nie zauważyłem.
Każdy, kto ma choć trochę grosza, to stamtąd wyjechał i ma domek.
Chyba Ty.. Bardziej bym pojechał że najszybciej wyjechali ci najbardziej zarozumiali o wybujałym ego
JoAna wspomina stare rejony🤣
Idź rób dalej karierę w robieniu na drutach.
ten Ana to w gómie chociaż?
Polski Lotnik ze Świdnika to nawet na drzwiach od stodoły poleci.
Pełnia księżyca.
Leżał do rana to pewnie zmarł z wyziębienia po nieudanej próbie samobójczej. Noc była chłodna.
poziom komentarzy jest dramatyczny. Robicie kichę Lublinowi.