05/06/2026
690 680 960

Radny zaproponował wyposażenie strażników miejskich w paralizatory. Do tego dochodzą kamery nasobne

Zgodnie z przepisami, już od kilku lat straż miejska może posiadać i wykorzystywać paralizatory. Część formacji w Polsce już stosuje te urządzenia. Radny zaproponował, aby rozważyć wprowadzenie takiego rozwiązania również w Lublinie.

W ostatnim czasie do Prezydenta Lublina skierowane zostało pismo dotyczące wyposażenia strażników miejskich w dodatkowe urządzenia. Chodzi o kamery nasobne, takie same, jakich używa policja. Rejestrują one przebieg interwencji co może stanowić materiał dowodowy w różnych sprawach, lecz także pomaga rozstrzygać kwestie sporne. Z pytaniem o możliwość wprowadzenia tego typu rozwiązania zwrócił się radny Konrad Wcisło.

Wskazuje, iż podyktowane jest to troską o zwiększenie bezpieczeństwa zarówno strażników, jak i mieszkańców Lublina. Zwiększa bowiem ich bezpieczeństwo, szczególnie podczas interwencji w sytuacjach potencjalnie konfliktowych. Dodatkowo kamery mają poprawiać jakość obsługi mieszkańców, dzięki możliwości obiektywnego monitorowania przebiegu czynności podejmowanych przez strażników. Do tego doprowadzą do zmniejszenia liczby nieuzasadnionych skarg na działanie funkcjonariuszy.

– W moim przekonaniu wprowadzenie kamer nasobnych w Straży Miejskiej Lublin mogłoby stanowić ważny krok w kierunku budowy nowoczesnych i odpowiedzialnych służb miejskich, które cieszą się zaufaniem mieszkańców i działają w warunkach transparentności oraz wzajemnego poszanowania – wyjaśnia Konrad Wcisło.

To jednak nie wszystko. Radny wnioskuje również, aby miasto rozważyło zakup dla strażników paralizatorów. Dzięki nim mundurowi mają mieć możliwość skutecznego i bezpiecznego obezwładnienia osób stwarzających zagrożenie. Chodzi tu o sytuacje, kiedy inne środki przymusu bezpośredniego okazują się niewystarczające. Dodatkowym atutem ma być znaczące zwiększenie bezpieczeństwa zarówno funkcjonariuszy, jak i obywateli.

Z kolei na poprawę efektywności działań strażników miałyby wpłynąć nowoczesne aparaty fotograficzne. Konrad Wcisło wyjaśnia, że obecnie używane urządzenia są przestarzałe i nie zapewniają odpowiedniej jakości dokumentacji fotograficznej, co może utrudniać prowadzenie postępowań oraz obniżać skuteczność interwencji.

Zgodnie z przepisami, już od kilku lat straż miejska może posiadać i wykorzystywać paralizatory. Jako pierwsi, a dokładnie w 2019 roku, zdecydowali się na to strażnicy z Łodzi. W kolejnych latach w ich ślad poszły kolejne formacje w innych miastach.

34 komentarze

  1. Ocena: 50

    Ja pójdę dalej proponuje aby pan radny kupił nowe wyposażenie z własnych pieniędzy. Jak mu zabraknie to zapewne mama pożyczy.

  2. Jeśli tymi paralizatorami będą traktowani wyłącznie radni z kretyńskimi pomysłami to jestem za!

  3. Przecież jak patrzę na strażników w Lublinie,to mam wrażenie, że sami mogliby sobie krzywdę zrobic tym paralizatorem. Albo chudzielce,albo grubi w wieku przedemerytalnym.. tą straż trzeba zlikwidować,albo zrobić nowy nabór bo widziałem nawet sytuacje, że nie umiał założyć blokady na duże koło

  4. Taniej i lepiej będzie SM zlikwidować.

  5. Ocena: 31

    Ja proponuje wyposażyć Straż Miejską Miasta Lublin w miń. 3 łodzie podwodne i co najmniej jeden prom kosmiczny. To by wpłynęło niewątpliwie i niezaprzeczalnie na skuteczność i efektywność podejmowanych przez strażników czynności

  6. Jak się wyposaży w kałasznikowy będzie jeszcze bezpieczniej 🙈…. Co bardziej rozsądne miasta polikwidowaly sm…

  7. Po co? Babcię za sprzedaż pietruszki będą razić paralizatorem?

  8. Ocena: 25

    Formacja SM to wielkie nieporozumienie. Ja proponuję rozwiązać SM , a oszczędności z tego tytułu przekazać dla Policji.

  9. Pan radny powinien odpowiedzieć gdzie sie podziewa SM w nocy? Zamiast bawić sie w paralizatory,powinni pracować 24/7,bo na tatarach czy czechowie nigdy nocą ich nie było

  10. Patrole wieczorne też by się przydały w naszym mieście.